V
v1n5
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam
W 2010 roku zapisałem sie do szkoły wyższej.... pochodziłem jakiś miesiąc i zapłaciłem tylko pierwszy miesiac czesnego.... Dostałem dobrą prace więc szkoła niestety zeszła na drugi plan.... Nie składałem żadnego pisma o rezygnacji ze studiów, po prostu zaprzestałem uczęszczać na zajęcia... Dnia wczorajszego, czyli po pięciu latach, otrzymałem list z firmy windykacyjnej informujący mnie że mam 21 dni na spłacenie prawie 2 tysięcy złotych.... !!! Wcześniej szkoła żadnych informacji o zadłużeniu mi nie wysyłała... Jak poradzić sobie z taką sytuacja... Prosze o pomoc!
W 2010 roku zapisałem sie do szkoły wyższej.... pochodziłem jakiś miesiąc i zapłaciłem tylko pierwszy miesiac czesnego.... Dostałem dobrą prace więc szkoła niestety zeszła na drugi plan.... Nie składałem żadnego pisma o rezygnacji ze studiów, po prostu zaprzestałem uczęszczać na zajęcia... Dnia wczorajszego, czyli po pięciu latach, otrzymałem list z firmy windykacyjnej informujący mnie że mam 21 dni na spłacenie prawie 2 tysięcy złotych.... !!! Wcześniej szkoła żadnych informacji o zadłużeniu mi nie wysyłała... Jak poradzić sobie z taką sytuacja... Prosze o pomoc!