S
suzzzy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
Jakiś czas temu zapisałam się na kurs wniosłam opłatę i zrezygnowałam, następnie zarówno dzwoniłam do ‚szkoły’ jak i również zjawiłam się osobiście, żeby zrezygnować, tj. Podpisałam papiery na rezygnację. W ramach potwierdzenia przesłam jeszcze maila, żeby napisali mi, czy nie mam zaległości i ze zrezygnowałam , nie dostałam na to odpowiedzi. Po ponad dwóch latach czyli teraz otrzymałam info z sądu o prawie tysiącu złotych do zapłaty, gdzie w życiu nie zalegałem tam takiej kwoty. Przeczytałam gdzies, ze dług za takie szkoły nie będące wyższymi uczelniami przedawnia się właśnie po dwóch latach, czy mogę zatem pisać odwołanie?
Pozdrawiam i proszę o odpowiedz.
Jakiś czas temu zapisałam się na kurs wniosłam opłatę i zrezygnowałam, następnie zarówno dzwoniłam do ‚szkoły’ jak i również zjawiłam się osobiście, żeby zrezygnować, tj. Podpisałam papiery na rezygnację. W ramach potwierdzenia przesłam jeszcze maila, żeby napisali mi, czy nie mam zaległości i ze zrezygnowałam , nie dostałam na to odpowiedzi. Po ponad dwóch latach czyli teraz otrzymałam info z sądu o prawie tysiącu złotych do zapłaty, gdzie w życiu nie zalegałem tam takiej kwoty. Przeczytałam gdzies, ze dług za takie szkoły nie będące wyższymi uczelniami przedawnia się właśnie po dwóch latach, czy mogę zatem pisać odwołanie?
Pozdrawiam i proszę o odpowiedz.