Zaległy mandat z 2009 roku. Dzis dostałem list od STATIMA

  • Autor wątku Autor wątku grygor1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grygor1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
1
Witam.
Dzis na moj stary adres zameldowania (nie mieszkam tam od okolo 4-5 lat) dostalem list (wezwanie do zapłaty)z kancelarii STATIMA z Katowic.
Podobno 8.08.2009 roku dostalem mandat w pociagu SKM (PKP). Podobno rowniez 23.01.2012r dostalem sądowy nakaz zaplaty. Niestety tego nie pamietam.
W przeciagu tych kilku lat nie dostalem zadnego pisma w tej sprawie. Gdybym dostal to z pewnoscia bym zaplacil bo poprostu nie chce miec nic wspolnego z sądami, rejestrami dluznikow, itp.
Kwota jaka mi naliczyli to ponad 300zl. Oczywiscie groza kolejnymi kwotami zwiazanymi z kosztami sądowymi.
Czy ktos zna sie na tym? Czy takie cos nie uległo przedawnieniu?
Bede bardzo wdzieczny za pomoc.
Pozdrawiam.
 
grygor1 napisał:
W
Podobno 8.08.2009 roku dostalem mandat w pociagu SKM (PKP). Podobno rowniez 23.01.2012r dostalem sądowy nakaz zaplaty.



Ustal czy faktycznie jest ten nakaz zapłaty, a jeśli tak to jaki ma numer.
Mając to trzeba z sądu wyciągnąć informacje na temat sposobu doręczenia tego nakazu.

Jest szansa, że można jeszcze wnieść sprzeciw do tego nakazu. Należność jest na 99,9% przedawniona.

Możesz również założyć konto w EPU, może akurat tam będzie podgląd na sprawę.
 
Witam.

Zamiast dokładać nowy post i po raz kolejny pisać jaka to Statima jest, dopiszę tutaj.

W moim przypadku nie było żadnego nakazu sądowego.
Jedynie pismo ze Statima.
Jako że faktycznie miałem nie zapłacony mandat w 2010 roku, i ZTM Gdańsk potwierdziło to, faktycznie wpłaciłem małą cząstkę z roszczeniowego przez Statimę zadłużenia.

Ale też dowiedziałem się, że zostałem zapisany w KRD w Czerwcu 2016 go roku.
Oczywiście nie wiadomo mi nic o jakikolwiek innych pismach ani wezwaniach sądowych.
Pod adresem zameldowania nie mieszkam od 2005 roku.

Czy jest jakaś inna opcja na wykreślenie mnie z KRD, jak tylko spłacić zadłużenie do Statima ?

W trakcie rozmowy z powyższą kancelarią, poinformowali mnie, że wykreślą mnie jeśli wpłacę należnie pieniądze.

Z poprzednich postów wyczytałem również, że jeśli by przyszło / przyjdzie wezwanie z sądu, mogę się powołać na Art.. 778 k.c - roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od daty przewozu.
Że mogę napisać pismo:
Nie uznaję roszczenia w związku z art. 778 K.C

Jednakże skoro nie było wezwania z sądu, nie mam od czego się odwoływać - o tym też było w postach, że do samej kancelarii nie ma co pisać z powołaniem się na ten artykuł.

Proszę o pomoc - czy w jakiś inny sposób można wnosić o wykreślenie z KRD ?


Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra