zaliczka na samochód

  • Autor wątku Autor wątku decydent
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

decydent

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
17
Witam
Proszę o poradę w następującej sprawie. Wpłaciłem pewnej osobie zaliczkę na samochód który osoba ta miała sprowadzić z Niemiec. Było to "po znajomości" chociaż nie bezpośredniej, więc niestety żadnej umowy pisemnej nie było. Ustaliliśmy tylko ustnie pewne warunki dot. samochodu oraz ceny. Zaliczka jaką wpłaciłem nie była właściwie zaliczką ale połową przewidywanej wartości samochodu (10 tys. zł). Na wpłatę zaliczki dostałem pokwitowanie. Po pewnym czasie samochód przyjechał. Stan samochodu dość znacznie odbiegał od moich oczekiwań jednak zdecydowałbym się na zakup gdyby nie cena jakiej zażyczył sobie sprzedawca. Moim zdaniem znacznie przekracza ona wartość samochodu. Sprzedawca obiecał oddać zaliczkę jednak odwleka to już 3 tygodnie i obawiam się że będą z tym problemy. Co mogę zrobić w takiej sytuacji jeżeli sprzedawca nie odda zaliczki dobrowolnie? Zaznaczam że jest samochód i jest chęć zapłaty z mojej strony ale nie takiej kwoty jakiej życzy sobie sprzedawca.
 
1) kto jest wymieniony w umowie kupna-sprzedaży pojazdu jako kupujący--- pan czy osoba ktora sprowadzała samochód?

2) w czyim posiadaniu jest aktualnie pojazd?

3) skoro nie posiada pan żadnej umowy w formie papierowej to jak w przypadku ewentualnej sprawy sądowej chce pan udowodnić jej zawarcie i co ważniejsze jakie były ustalenia w ramach tej umowy....?
 
1. Tego nie sprawdzałem ale ponieważ sprzedawca wziął ode mnie upoważnienie potwierdzone notarialnie na zawarcie umowy w moim imieniu to podejrzewam że ja jestem wpisany na umowie kupna-sprzedaży.

2. Samochód cały czas znajduje się u osoby która go sprowadziła.

3. Właśnie nie wiem i chciałbym sie dowiedzieć czy bez pisemnej umowy mam ewentualnie jakieś szanse w sądzie czy jestem z góry po przegranej stronie. Może lepiej pogodzić się ze stratą i zapłacić sprzedawcy taka kwotę jaką sobie życzy?
Jeśli chodzi o ustalenia to dotyczyły one takich spraw jak marka samochodu, typ, rodzaj silnika, kolor, itp, oraz ceny. Co do ceny nie chodzi tu tyle o jej wysokość ile o to, że według mnie jest za wysoka jak za ten konkretny samochód (biorąc pod uwagę jego stan i wyposażenie). Rozglądałem się za tym modelem już od dłuższego czasu i wiem że za te pieniądze można znaleźć coś w lepszym stanie i z lepszym wyposażeniem.
 
w przypadku gdyby był pan właścicielem pojazdu - figurował na umowie to pojazd jest pana - sprowadzający musiałby w drodze postępowania sądowego dochodzić różnicy pomiędzy tym co mu by pan dał za samochód a tym co on by sobie życzył...

należy wysłać poleconym żadanie wydania swojego pojazdu, w przypadku braku odzewu złożyć zawiadomienie na policji o podejrzeniu przywłaszczenia (art 284 &1 KK);

w przypadku gdyby sprowadzający był na umowie kupna -pojazd należy do niego ,a pan musi od niego dochodzić swoich pieniędzy - czy to w postępowaniu cywilnoprawnym czy po żądaniu zwrotu (i braku odzewu) o podejrzeniu przywłaszczenia wpłaconych mu pieniędzy

na trzecie swoje pytanie nie uzyskałem odpowiedzi....- jak pan w sądzie chce udowodnić ,że jakakolwiek umowa była zawarta i jakie były ustalenia w ramach rwjże umowy?
 
Powrót
Góra