Zalogowanie się na stronę równoznaczne z podpisaniem umowy?

  • Autor wątku Autor wątku clarashirley
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

clarashirley

Witam
Miałem ostatnio niemiłą sytuację z firmą***** która oferuje program do zarządzania projektami. Po zalogowaniu do darmowego konta, przetestowałem program i nie byłem zainteresowany współpracą, zwłaszcza, iż firma wymagała podania NIPu firmy. Niedawno ponownie wszedłem na ich stronę, tym razem jednak podałem NIP firmy i ku mojemu zdziwieniu, dostałem FV za usługę korzystania z serwisu za okres miesiąc do tyłu.
Z nikim umowa nie była podpisywana, z nikim się z tej firmy nie kontaktowałem (zresztą ostatnio próbowałem się dodzwonić, ale nikt nie odbiera telefonów), napisałem szybko wypowiedzenie, jednak zastanawia mnie, na jakiej podstawie logowanie na tej stronie jest jednoznaczne z podpisaniem umowy?

Jest to jedyna firma, która wymaga podania NIPu firmy podczas logowania do wersji demo, chyba ma to związek z późniejszą FV, której nie wystawią bez NIPu. Czy takie naciąganie jest zgodne z prawem?
 
Podobno rejestracja na dowolnej stronie oznacza podpisanie umowy, ale ja sprawdziłbym czy mają koncesję na działalność telekomunikacyjną?
 
W regulaminie nie ma nic o koncesji na działalność telekomunikacyjną.
Została wysłana do nich reklamacja na FV, ponieważ nikt z konta nie korzystał a mimo to zarządali zapłaty. W mailu powołaliśmy się na rozmowę telefoniczną, którą odbyła się na przełomie lutego i marca, kiedy to jasno było powiedziane, iż nie jesteśmy zainteresowani współpracą (sami do nas zadzwonili) - czyli ustnie wypowiedzieliśmy jakąkolwiek współpracę. Gdy podany został ten argument w wymianie mailowej, w odpowiedzi dostaliśmy informację, iż opłata jest nie za korzystanie z konta, ale za możliwość logowania się na stronie. Ostatni mail był grzecznościowy, z prośbą o uregulowanie płatności, która pozytywnie wpłynie na rozwój firmy.
Jest to firma widmo, do której nie można się dodzwonić pod żaden numer, ktoś odpowiada na maile, ale brak podpisu. FV nie została zapłacona.
 
Jeżeli była wystawiona faktura to powinieneś napisać do nich maila lub poleconym. Możesz napisać do nich maila na konto z którego otrzymałeś fakturę. Napisz "zgodnie z ustawą o obrachunkowości wypowiadam umowę i zwracam fakturę numer x/x bez księgowania", co spowoduje anulowanie zobowiązania.
 
@aboorg mam podobną sytuację. Ja na stronie zarejestrowałem się w 2012 roku to był chyba początek działalności tb. Zarejestrowałem się kliknąłem dwa razy i wyszedłem już nigdy nie zaglądając na ten serwis. Po 18 miesiącach otrzymuję faktura za te 18 miesięcy! Oczywiście dane do faktury zostały wzięty z internetu bo email był prywatny z tym że było imię i naziwsko zawarte w nim. Sprawę teoretycznie wyjaśniłem z biurem faktura miała być anulowana do czego nie doszło. Jakoś dwa miesiące temu otrzymałem sądowe wezwanie zapłaty. Odwołałem się od tego wezwania i sprawa została skierowana do sądu.

Naprawdę nie mogę zrozumieć ludzi, którzy zamiast budować biznes na zaufaniu wolą parę złotych zarobić na wystraszonych klientach wezwaniami sądowymi. Sam pracuję w firmie, która udostępnia oprogramowanie online, także mamy okres testowy ale nikomu nie przyszło do głowy aby automatycznie bez wiedzy klienta przedłużać konto.
 
Ja już otrzymałem z sądu, kancelaria z Warszawy - 230zł tytułem przedmiotu sporu, 30zł koszty wezwania, 30zł koszty upomnienia, 1200zł koszty zastępstwa procesowego, 320zł koszty procesu. Do tego odsetki za prawie dwa lata. Dziękuję, ręcę opadają, wypisuję się.
 
Ja napisałem do nich wiadomość że chcę anulowania tych opłat. Zaproponowali mi zaliczenie opłat na kolejne 8 miesięcy dostępu. Jedyny haczyk to że umowa teraz jest na minimum 12 miesięcy, ale mam przynajmniej dostęp, święty spokój od faktur i wezwań wysyłanych co miesiąc. Co prawda rzecz jakiś czas temu, więc nie wiem czy obecnie też dają taką możliwość? Nie wiem też co miałoby się niby stać po tych 8 miesiącach...
 
Witam,

a czy ktoś czytał regulamin ?
Przecież jest jasno napisane że program jest darmowy przez 30 dni jeżeli nie chce ktoś korzystać pisze maila z prośbą o wykreślenie. Ludzie nie czytacie klikacie a potem macie pretensje do garbatego w każdej firmie sprzedającej cokolwiek jest regulamin wystarczy się z nim zapoznać naród który wiecznie na wszystko narzeka
 
faustyna99 napisał:
Witam,

a czy ktoś czytał regulamin ?
Przecież jest jasno napisane że program jest darmowy przez 30 dni jeżeli nie chce ktoś korzystać pisze maila z prośbą o wykreślenie. Ludzie nie czytacie klikacie a potem macie pretensje do garbatego w każdej firmie sprzedającej cokolwiek jest regulamin wystarczy się z nim zapoznać naród który wiecznie na wszystko narzeka

A znasz coś takiego jak proces zakupowy? Albo dobre praktyki biznesowe?
Ja znam gdzie informuje się użytkownika, że jest właśnie w trakcje zakupu a jeszcze lepszym wyjściem są przedpłaty.

Taskbeat stosuje podobną promocję jak telewizje cyfrowe czyli np. 2 miesiące bez opłat. Z tym że aby kupić jakiś pakiet telewizyjny trzeba podać swoje dane i dodatkowo na końcu masz podsumowanie za co płacisz ile jest za darmo na ile jest umow itp. mało tego dzwonią do Ciebie aby potwierdzić Twoje dane! A jak jest w tb? wystarczy podać maila i umowa zawarta.

Właśnie założyłem sobie fikcyjnego maila, zarejestrowałem się na tb i w profilu podałem dane firmy właściciela aplikacji tb. Równie dobrze mogłem podać dane dowolnej firmy. Dlaczego nie ma zabezpieczenia przed takimi działaniami?
 
Do mnie też dzwonili jak podałem im prawdziwe dane. Jak podasz nieistniejący e-mail i nieistniejącą firmę to Ci mogą... Masz za darmo, sam korzystam. Zgodnie z regulaminem nie mogą Tobie usunąć konta i nie mają sposobu żeby Ciebie obciążyć.
 
@ciekawejak - napisz proszę jak obszedłeś weryfikacje konta? Skończył mi się okres testowy i też chciałbym to jakoś obejść, a nie wpuszcza mnie z Gmaila. Nie chcę podawać firmowego adresu e-mail bo ściągną automatycznie dane mojej działalności. Pilnie potrzebuje jakiegoś nielimitowanego i darmowego hostingu na pliki które będę mógł współdzielić
 
Ostatnia edycja:
Ja również otrzymałam nakaz zapłaty z e-sądu. Czy ktoś z Was wnosił sprzeciw?
 
A jak się zakończyła Twoja sprawa?
pozdrawiam
 
Witam,

Mam ten sam problem z usługą. W czerwcu składałam rezygnację, jednak bezskutecznie- faktury nadal przychodzą. Czy ktoś zgłaszał sprawę do prokuratury? Ja zamierzam zrobić to w tym tygodniu.
 
Ja mam podobnie. Sąd przekazał do tego w moim mieście, ale nie dostałęm nawet wezwania na rozprawę. Na dzisiaj już po rozprawie, przyszła tylko decyzja. Pewnie piszą te same wnioski, a sąd zatwierdza je z marszu bez czytania. Nie ma sensu czekać na rozstrzygnięcie, bo tutaj sąd nawet nie wzywa na przesłuchanie. Generalnie wyszło dwie stówy za usługę, ponad tysia za sąd i pięć stówek za komornika. Czy wiecie co mogę teraz z tym zrobić? Interesuje mnie czy można im zapłacić, ale pozbyć się tych chorych kosztów sądowych?
 
Ostatnia edycja:
@aboorg składasz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa oraz nękania - coś podobnego jak w sprawie kbiz.pl
 
Witam.
U mnie jest podobnie. Zalogowałem się raz. Po dłuższym czasie FV i nakaz zapłaty. Potraktowałem to jako wyłudzenie i nic z tym nie robiłem. W poniedziałek zawiadomienie o wszczęciu egzekucji. Wyroku ani wezwania do sądu nie dostałem.
Czy jest ktoś kto zakończył tą spraw?
Co z tym zrobić.
Niby niedużo ale razem z komornikiem to ponad 600zł/

Proszę o poradę i pozdrawiam
Piotr
 
Piotr a dostałeś sądowy nakaz do zapłaty? Wniosłeś sprzeciw?
Od kogo dostałeś zawiadomienie o egzekucji?

Ja jestem w trakcie walki z firmą, której praktyki prowadzenia działalności gospodarczej niosą oczywiste znamiona wyłudzania i naciągania.

Otrzymałem 3 faktury, wezwanie do zapłaty a następnie nakaz zapłaty z e-sadu pocztą tradycyjną, na który wniosłem sprzeciw. Oczekuje obecnie na odpowiedź z e-sądu - oczekuje otrzymać potwierdzenie wniesienia skutecznego sprzeciwu i przekazania sprawy do sądu właściwego mojemu miejscu zamieszkania. Gdy sprawa zostanie tam skierowana założę powództwo wzajemne i będę żądał odszkodowania od firmy za stosowanie takich praktyk.

Faktem jest,ze użyli mojego prywatnego adresu e-mail (nigdzie nie podawanego w sieci), na podstawie domeny z tego adresu ściągnęli dane mojej firmy - na 100% nikt ich nigdzie nie podawał i wystawiają na podstawie takich danych faktury... LOL

Aborg też dostałem teraz zestaw faktur - co z tym robimy dalej?
 
Ostatnia edycja:
Witam,
ja też dostałem wezwanie z e-sądu napisałem odwołanie i dostałem powiadomienie, że sprawa została przekazana do sądu w moim miejscu zamieszkania. Było to z 2 miesiące temu i na razie cisza.

Także wczoraj dostałem na maila kolejny zestaw fv. Jakiś zbiorowy pozew?
 
Powrót
Góra