zameldowanie jak to jest??

  • Autor wątku Autor wątku maciej_ino
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maciej_ino

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
2
witam wszystkich. z gory przepraszam jak pisze posta nie w tym temacie gdzie trzeba ale nie bardzo sie znam na prawie.

mam pytanie dotyczace zameldowania osoby.
mieszkam razem z mama oraz mlodsza siostra w domku jednorodzinnym. pare lat wczesniej po smierci ojca mama zapisala kazdemu z nas 1/4 mieszkania jako wspolwlasciciel (mnie oraz dwom siostrom).przy czym starsza juz mieszka na swoim mieszkaniu. jak to jest rozwiazane w naszym prawie jesli mlodsza siostra wyszla za maz i obecnie jej maz mieszka z nami. czy zeby otrzymal zameldowanie w naszym domu potrzebna jest zgoda wszystkich tzn mamy oraz naszej 3 czy poprostu sklada sie wniosek o zmiane zameldowania.jak to jest jesli potrzebna jest nasza zgoda i ktores znas nie wyrazi takiej zgody? z gory dziekuje za pomoc
 
Zgoda nie jest istotna. Istotny jest tytuł prawny do przebywania w tym miejscu i przy dłuższym zameldowaniu - potwierdzenie faktycznego przebywania. Było już o tym na forum.
 
"Istotny jest tytuł prawny do przebywania w tym miejscu i przy dłuższym zameldowaniu - potwierdzenie faktycznego przebywania."

sorki ale ja jestem totalna noga jesli chodzi o prawo administracyjne. co dokladnie chcesz powiedziec przez "...tytuł prawny do przebywania w tym miejscu i przy dłuższym zameldowaniu - potwierdzenie faktycznego przebywania."
 
Jeżeli ten mężczyzna chciałby się sam zameldować to musi posiadać tytuł prawny czyli akt własności - a jego nie ma bo to nie jego dom. Jasne?
Jeżeli z mężczyzna z wnioskiem wraz właścicielem stawi się w urzędzie to podstawie tytułu prawnego do posiadanej nieruchmości dokona meldunku. Jeżeli w akcie własności będą wpisani inne osoby jako współwłaściciele urzędnik może zażądać ich zgód.
 
fortunat napisał:
Jeżeli ten mężczyzna chciałby się sam zameldować to musi posiadać tytuł prawny czyli akt własności - a jego nie ma bo to nie jego dom. Jasne?

Własność to nie jest jedyny tytuł prawny.

Jeżeli w akcie własności będą wpisani inne osoby jako współwłaściciele urzędnik może zażądać ich zgód.

Podaj przepis mówiący o tych zgodach.

Poza tym, jeśli lokator przedstawi np. umowę najmu zawartą z właścicielem to nazwiska w akcie notarialnym nie będą przeszkodą, a mężczyzna mając tytuł prawny do lokalu (najem) sam będzie mógł oświadczyć że przebywa w danym miejscu.
 
Chociażby taki:
2a. Przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące należy przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące , dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Dokumentem potwierdzającym tytuł prawny do lokalu może być umowa cywilno-prawna, wypis z księgi wieczystej, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł prawny do lokalu. Oraz:

Art. 199. Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.

Ponieważ męzczyzna mieszka w domku jednorodzinnym którego właścicelem jest kilka osób
musi mieć zgodę wszystkich współwłaścicieli. Art 9 2a mówi tylko o właścielu urzędnik na pewno odmówi meldunku bez zgody pozostałych. Chyba że nie będzie czytał dokumentów.... Co do umowy najmu w tym przypadku Też by musiała być zawarta ze wszystkimi współwłaścicielami, chociażby ze względu na ewentualne roszczenia.
 
fortunat napisał:
potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące , dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Dokumentem potwierdzającym tytuł prawny do lokalu może być umowa cywilno-prawna, wypis z księgi wieczystej, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł prawny do lokalu.

Mylisz potwierdzenie faktu pobytu ze zgodą na zameldowanie. To nie to samo. Poza tym - jak jasno wynika z przytoczonego przez Ciebie przepisu - owo potwierdzenie może pochodzić nie tylko od właściciela ale od każdej osoby mającej tytuł prawny do lokalu (czyli jak już pisałem np. najemcy który chce się sam zameldować).

Art. 199. Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu
Zameldowanie nie jest ani rozporządzeniem rzeczą ani zarządem nią. Jest tylko stwierdzeniem pewnego faktu:

Art. 9 ust. 2b. ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych:
"Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu."

A art. 9 ust. 2a - wbrew temu co piszesz nie mówi tylko o właścicielu.
Brzmi on tak: "2a. Przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 2 miesiące należy
przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 2 miesiące, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu,(...)"
 
Art. 199. Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu


I Czasopisma....

sorry karta sieciowa mi padła.
 
Ostatnia edycja:
Jak już napisałem moim zdaniem potwierdzenie dla celów meldunkowych faktu, że ktoś przebywa w danym miejscu bądź nie, nie przekracza zwykłego zarządu rzeczą (o ile w ogóle jest czynnością z zakresu zarządu rzeczą). Jeszcze raz zaznaczę, że potwierdzenia tego może dokonać nawet ktoś kto nie jest właścicielem ale ma inny tytuł prawny do lokalu.

Krótko mówiąc - na razie nie przedstawiłeś nic co by mnie przekonało do słuszności Twojego poglądu, że w tej kwestii art.199 k.c. znajduje zastosowanie.
 
Moim zdaniem ma dość istotne znaczenie. Bowiem nieruchomość jest we władaniu współwłaścicieli ułamkowych przyczynkiem do rozważan powinno być przytoczenie art 198 kc. Każdy ze wspołwłaścicieli może rozporządzać udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli. W ramach przewidzianego w powołanym przepisie rozporządzenia swoim udziałem współwłaściciel może zawierać także umowy dotyczące udziału, o ile nie wywierają one wpływu na całość sytuacji wspólnej rzeczy lub udziałów. Tak więc powoływanie się na art 199 kc zdanie pierwsze uważam za zasadne. W tym wypadku inne formy tytułu prawnego moim zdaniem nie mają zastosowania. Można być najemcą np. jednego pokoju i na tej podstwie zameldować tego mężczyznę. Lecz umowa winna być zawarta ze wszystkimi współwłaścicielami lub pełnomocnikiem.
 
Ostatnia edycja:
Przypomnę, że nie rozmawiamy o tym z kim ma być zawarta umowa najmu, czy inna podobna tylko o tym, jak przebiega procedura meldunkowa (swoją drogą administracyjna a nie cywilnoprawna).
 
kadi napisał:
Przypomnę, że nie rozmawiamy o tym z kim ma być zawarta umowa najmu, czy inna podobna tylko o tym, jak przebiega procedura meldunkowa (swoją drogą administracyjna a nie cywilnoprawna).


Po spełnieniu przesłanek z art.9 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Temat uważam za wyczerpany. :beer:
 
Brak konieczności wykazania się uprawnieniem do lokalu, czy to samoistnym, czy o charakterze pochodnym, nie oznacza jednak, że przesłanką zameldowania jest wyłącznie fizyczna obecność w lokalu.
Jest rzeczą oczywistą, że uprawniać do zameldowania w lokalu może jedynie pobyt legalny, oznaczający przebywanie na zasadach zgodnych z prawem, za wiedzą i zgodą osoby uprawnionej do dysponowania lokalem. Wyłączone, więc będą sytuacje będące następstwem naruszenia posiadania, czy wręcz przestępstwa polegającego na naruszeniu miru domowego (art. 193 Kodeksu karnego). Nie można, bowiem czerpać uprawnień z zachowań sprzecznych z prawem, a samowoli nie może sankcjonować instytucja zameldowania (por. wyrok z dnia 5 sierpnia 1997 r. sygn. akt V SA 1739/96 - niepubl.; wyrok z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt V SA 1448/03).
W uzasadnieniu do powołanego orzeczenia z dnia 27 maja 2002 r. Trybunał Konstytucyjny dokonując interpretacji przepisu art. 52 ust. 1 Konstytucji RP wskazał, że wynikającej z tego przepisu wolności swobodnego (nieskrępowanego) wyboru miejsca zamieszkania i miejsca pobytu nie należy odnosić do możliwości wyboru lokalu (pomieszczenia), gdzie dana osoba zamierza mieszkać lub przebywać. Nie można jednak tracić z pola widzenia tego, że szerokie rozumienie wolności wyboru miejsca zamieszkania stałoby w jednoznacznej kolizji z wolnościami i prawami innych osób, zwłaszcza właścicieli nieruchomości (lokali lub budynków), a także podmiotów posiadających inny tytuł prawny do zajmowania lokalu (oparty np. na umowie najmu).
 
to jest fragment orzeczenia wsa warszawa. Owszem do zameldowania nie wymagana jest zgoda włascicieli lub współwłascicieli (zagadzam sie to sprawa zwykłago zarządu). Jednak przebywanie w tym lokalu musi byc za zgodą właścicieli. Inaczej mielibysmy anarchię. Możemy tylko dyskutować czy zgoda współwłaścicieli na przebywanie na pobyt stały to zarząd zwykły?;)
 
Nie wiem czy dobrze rozumiem (tekst jest wyrwany z kontekstu) ale z zacytowanego fragmentu wynika, że Sad uznał chyba, iż z meldunku wynikają jakieś uprawnienia ("Nie można, bowiem czerpać uprawnień z zachowań sprzecznych z prawem"). Ciekaw jestem jakie...
 
a czy obowiązek meldunku nie został przypadkiem zniesiony od 2009r.??
to tylko taka dygresja...:)
 
Ostatnia edycja:
owszem aby sie zameldowac na pobyt stały potrzebne jest potwierzdenie przez własciciela (lub kogoś kto ma tytuł prawny do lokalu) faktu przebywania. Jednak przebywanie powinno być za zgodą współwłaścicieli.

Praktyka jest taka. Przychodzi do urządu osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu i potwierdza na druku fakt przebywania. Meldunek jest tylko czynnościa administracyjną. Nie wymaga sie potwierdzenia pewnych faktów współwłaścicieli.

Jeżli np. przyjdzie współwłaściciel, który ma bardzo mały udział w nieruchomosci można kwestię zameldowania roztrzygnąć w drodze decyzji administracyjnej.

Jednak jeżeli zameldowania zostało w sposób wadliwy czyli osoba albo nie mieszkała, albo zamieszkanie było bez zgody współwłaścicielamozna uchylić czynności materialno-techniczne;)
 
jeżeli chodzi o meldunek to nie zosta on zniesiony. Jest w przygotowaniu ustawa, która znosi obowiązek meldunkowy wprowadzając jednocześnie obowiązek rejestracji zamieszkania.
 
claud napisał:
a czy obowiązek meldunku nie został przypadkiem zniesiony od 2009r.??
Zniesiony jeszcze nie jest, ale istnieje głównie na papierze (chyba, że trafimy na wyjątkowo skrupulatnego dzielnicowego ;)). W tej chwili nawet w niektórych urzędowych dokumentach miejsce zamieszkania jest oddzielane od miejsca zameldowania.
 
Powrót
Góra