T
Tocio84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Sprawą, którą zaraz przedstawię zajmuję się wraz z koleżanką w Klinice Prawa . Byłbym wdzięczny za wyrazenie przez Was opinii.
Pewna kobieta w wieku 55 lat bardzo schorowana prawie niewidoma walczy od dłuższego czasu z ZUSem o uznanie całkowitej niezdolności do pracy. Od kilku lat nie miała środków utrzymania i nie opłacała czynszu w wynajętym mieszkaniu ( zadłuzenie wobec wynajmującego wynosi ponad 51 tys zł).
Sprawa została skierowana do sądu, który nakazał tej Pani opuścić lokal, przyznał jej w wyroku jednoczesnie prawo do lokalu socjalnego. Gmina wyznaczyła dla tej pani lokal socjalny z tym, że jest on w dużej części do remontu i nie ma w nim dostępu do wody. Jak juz wspomniałem klientka jest bardzo schorowana i trudno jest jej donosic sobie wode spoza lokalu( nie moze nosic cięzkich rzeczy). Do tej pory ta Pani nie przyjęła zaoferowanego lokalu socjalnego, poniewaz jej nie odpowiada.
Raz już interweniowała w sprawie zamiany tego lokalu na inny, wysłane zostało pismo do odpowiedniego Referatu, ale jak nietrudno się domyslić otrzymała odpowiedz odmowną. Pani ta jednak nie dołączyła do tego pisma dokumentów potwierdzajacych zły stan zdrowia. Jak sądzicie czy ponowne złożenie pisma z kompletem dokumentów potwierdzających zły stan zdrowia i częściową niezdolnośc do pracy coś może dać? Czy istnieje jakaś inna możliwość zamiany zaproponowanego przez gminę lokalu?
Ponadto Pani została już w styczniu wezwana do opuszczenia lokalu z zagrożeniem, ze sprawa skierowana zostanie do komornika. Zatem lada dzień powinien on równiez wezwac ją do opuszczenia lokalu.
Z góry dziekuję za wszelkie opinie i sugestie
Tocio84
Sprawą, którą zaraz przedstawię zajmuję się wraz z koleżanką w Klinice Prawa . Byłbym wdzięczny za wyrazenie przez Was opinii.
Pewna kobieta w wieku 55 lat bardzo schorowana prawie niewidoma walczy od dłuższego czasu z ZUSem o uznanie całkowitej niezdolności do pracy. Od kilku lat nie miała środków utrzymania i nie opłacała czynszu w wynajętym mieszkaniu ( zadłuzenie wobec wynajmującego wynosi ponad 51 tys zł).
Sprawa została skierowana do sądu, który nakazał tej Pani opuścić lokal, przyznał jej w wyroku jednoczesnie prawo do lokalu socjalnego. Gmina wyznaczyła dla tej pani lokal socjalny z tym, że jest on w dużej części do remontu i nie ma w nim dostępu do wody. Jak juz wspomniałem klientka jest bardzo schorowana i trudno jest jej donosic sobie wode spoza lokalu( nie moze nosic cięzkich rzeczy). Do tej pory ta Pani nie przyjęła zaoferowanego lokalu socjalnego, poniewaz jej nie odpowiada.
Raz już interweniowała w sprawie zamiany tego lokalu na inny, wysłane zostało pismo do odpowiedniego Referatu, ale jak nietrudno się domyslić otrzymała odpowiedz odmowną. Pani ta jednak nie dołączyła do tego pisma dokumentów potwierdzajacych zły stan zdrowia. Jak sądzicie czy ponowne złożenie pisma z kompletem dokumentów potwierdzających zły stan zdrowia i częściową niezdolnośc do pracy coś może dać? Czy istnieje jakaś inna możliwość zamiany zaproponowanego przez gminę lokalu?
Ponadto Pani została już w styczniu wezwana do opuszczenia lokalu z zagrożeniem, ze sprawa skierowana zostanie do komornika. Zatem lada dzień powinien on równiez wezwac ją do opuszczenia lokalu.
Z góry dziekuję za wszelkie opinie i sugestie
Tocio84