Zamiana??

  • Autor wątku Autor wątku mmmEiii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mmmEiii

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
2
pisałam już to w jednym z postów jednak nikt mi nie odpisał może tu mi pomożecie...
Witam , mam5 miesięcy prac społecznych po 20 godzin. Zaczął mi się 3 miesiąc a ja mam zrobione może ze 14 godzin...
Ponieważ gdy byłam 2 razy trafiłam na dyrektora który nie powiedział mi ze mam się gdzieś podpisywać i moje prace poszły na marne po czym wysłał wniosek/pismo do kuratorki ze nie odbywam kary, wyjaśniłam to z kuratorka która po naszej rozmowie dzwoniła do dyrektora i rzeczywiście przyznał ze byłam ale nie możne mi zaliczyć tych godzin ponieważ nie pamięta ile ich zaliczyłam,czyli jednym słowem poszły na marne... rzeczywiście nie wpadłam na to ze mam się gdzieś podpisywać ponieważ On sam stwierdził że na dziś wszystko zrobiłam i wpisze mi cały dzień, słowem nie powiedział że mam to gdzieś podpisać i nigdy wcześniej nie miałam P.S więc w sumie w połowie moja głupota...

Mam pytanie, parę można powiedzieć głupich pytań, nie znam sie na tym wiec przepraszam ze się wygłupie...

Teraz trzyma śnieg jest zima, pracuje przez 5 dni w nieogrzewanym punkcie ciągle jestem chora, na moje prace jeździ się około 1,5 godz jeszcze praca na dworku człowiekowi się odechciewa.. czy nie wiem mogla bym porozmawiać z kuratorka żeby napisała wniosek na zamienienie tego na grzywnę czy coś? Zgodziłam się na samo ukaranie wiec chyba nie mogę się starać o zmianę środka? Naprawdę gdyby było by lato mogla bym zaliczać po 40 godzin ale nie w zimę i nie przy mojej obcej pracy przez która ciągle jestem chora, po za tym mam martwice kości i tak szczerze znów zaczynają mnie bolec kolana, muszę tez poszukać dodatkowej pracy ponieważ chce ulżyć trochę mamie, i ogólnie przez moje kłopoty rodzinne wszystko mnie przerasta, poradźcie mi co mogla bym zrobić, nie chce się wymigać od tych prac ale naprawdę w chwili obecnej nie mam do nich głowy...
 
Powrót
Góra