Zamieszczanie cudzej treści

  • Autor wątku Autor wątku smut
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No wlasnie z artykulu 25 ustawy nie wynika ze mozna skopiowac dowolny tekst.

Np. stworzylem artykul opisujacy dzialanie jednago z mechanizmow popularnej bazy danych (tekst techniczny zeby bylo jasne).
Ktory punkt z artykulu 25 ustawy pozwala Ci skopiowac ten tekst na swoja strone?

Idac dalej w ustawe:
- art. 23. okresla co to jest dozwolony uzytek osobisty, pozwala Ci udostepnic moj artykul Twoim krewnym i znajomym
- art. 31. pozwala Ci przeczytac moj artykul na akademii
- art. 33. nie zawiera sytuacji opisanej powyzej
 
cytat [cytat:3v1p3yi0] o znaczy, że aby nawet sobie rozpowszechniać artykuły na tematy polityczne trzeba albo mieć pozwolenia autora, albo mieć umowę z odpowiednią OZZ i jej zapłacić. [/cytat:3v1p3yi0]
Tu jest ciekawy niuans, kruczek .
Jeżeli ja skopiuje ten utwór polityczny ze strony , która ma prawo do ogólnego udostępnienia podam linka zacytuję fragment, podam źródlo. etc. ba lub nawet całość tego artykuł to dokonałem przekierowania. nie bezprawnego kopiowania.. Prawo tu nie nadążą.. .
Rzecz praktycznie trudna do określenia prawnie.. Moze nowa ustawa to sprecyzuje lepiej..
Co do policji to nie jest znowu takie proste musi mieć policja nakaz. to nie jest tak ze policja przychodzi do domu kiedy chce :D :D
Pytanie co pozwala skopowac.. ?
Jeżeli autor publiczny utwór nie zabrania to pozwala.
Równie dobrze można zapytać co zabrania .?????
To jest dla mnie bardziej istotne..
Skopiowanie czy przekierowanie.. ?? tez istotne pytanie..
Czyli praktycznie jak autor utworu na swojej stronie internetowej czy na stronie gdzie udostępnia nie ma notki zabraniającej.. stoi na przegranym stanowisku..
 
[cytat="godunow"]Tu jest ciekawy niuans, kruczek .
Jeżeli ja skopiuje ten utwór polityczny ze strony , która ma prawo do ogólnego udostępnienia podam linka zacytuję fragment, podam źródlo. etc. ba lub nawet całość tego artykuł to dokonałem przekierowania. nie bezprawnego kopiowania.. Prawo tu nie nadążą...[/cytat]A jakies poparcie w prawie?
Przekraczasz wtedy prawo do cytatu (art. 26., art. 29.).
 
Art. 29.
1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych
utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym
wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku
twórczości.
2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione
drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.
3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, twórcy przysługuje prawo do wynagr

Pominę fakt że ustawa nie precyzuje dokładnie jak można cytować. raz całe utwory raz fragmenty co znaczy drobny utwór.?? jedna strona to drobny a 200 duży.. ?? A może odwrotnie..??? Jaką to miara chcesz zmierzyć..??
Interpretacja zaiste godna Salomona
Ja wyjasnie co rozumie przez przekierowanie..
\Przekierowanie to poinformowanie czytelnika że na tej i na tej stronie jest taki aa taki materiał . Forma tego przekierowania mozę być rózna miec charakter cytatu fragmentu całości , większej całości ) np. bez koćowego zdania etc) interpretacja jak widać dowolna . Wspomniana ustwa tego nie precyzuje . ba nawet tu nie ma zastosowania.
Bo ja tylko informuję o zdarzeniu..
Generalnie eaby zakończyć wątek skopiowanie utworów na strone Internetową , utworów ogó?lnoudostępnionych nie jest nie musi być naruszeniem prawa..
Zależy od interpretacji niejasnych przepisów prawnych co wykazałem w tym temacie..
 
[cytat:1dxrf3ym]w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości. [/cytat:1dxrf3ym]oraz
[cytat:1dxrf3ym]w podręcznikach i wypisach[/cytat:1dxrf3ym]W zadnym razie nie stosuje sie do skopiowania calego artykulu na swoja strone...
 
[cytat:2xiib1sj] W zadnym razie nie stosuje sie do skopiowania calego artykulu na swoja strone...[/cytat:2xiib1sj]
Pytanie co znaczy cały..
??
Skoro ustawodawca nie precyzuje..
To wyrzucenie np. przecinka z całości już nie stanowi całości..
np. ustawodawca w obecnej formie ustawy nie przewiduje możliwości przekierowania np. i wielu innych rzeczy..
Wszystko leży w sferze interpretacji
 
o boshe...

[cytat:183dwoun]
To wyrzucenie np. przecinka z całości już nie stanowi całości..
[/cytat:183dwoun]

Nawet wyrzucenie paru zdań i itp. nic nie zmieni. Bo wtedy mamy do czynienia z OPRACOWANIEM, które jest tak samo chronione jak utwór pierwotny.
Wyjątkami są tutaj cytaty, analizy krytyczne...
 
[cytat="adammada"]o boshe...

[cytat:6jxhy8to]
To wyrzucenie np. przecinka z całości już nie stanowi całości..
[/cytat:6jxhy8to]

Nawet wyrzucenie paru zdań i itp. nic nie zmieni. Bo wtedy mamy do czynienia z OPRACOWANIEM, które jest tak samo chronione jak utwór pierwotny.
Wyjątkami są tutaj cytaty, analizy krytyczne...[/cytat]
Tak to precyzuje ustawa nie moja w tym wina.. ty nazwiesz opracowaniem edycją etc. ja nazwę cytatem.
co to jest cytat ?? jest też pewna forma edycji opracowania ( wycięcie )
cytata całości i fragmentu etc..??
Sprawa nie jest jednoznaczna.. Przynajmniej moim zdaniem
 
[cytat="adammada"]sąd Ci w razie czego dobrze uzmysłowi, że wklejenie 99% czegoś cytatem nie jest.[/cytat]
Sad jako organ niezawisły niezależny nawet w98 procentach może mi przyznać racje.. :D :D :D
Jego prawo.. Pozostaje mi ewentualne odwołanie zgodnie z prawem do instytucji wyższej sądu..
 
Powrót
Góra