M
misiaja25
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 32
Witam,
w 2001 r otwarłam konto w banku a zamknęłam w 2003 r. Niedawno odezwała się firma windykacyjna z żądaniem zapłaty 1230 zł w krótkim terminie za prowadzenie konta, po kontakcie z firmą windykacyjną odesłano mnie do banku celem ustalenia zaległości i na jakiej podstawie zostały one naliczone,( nadmienię tylko iż żadnych ponagleń od banku ani zestawienia sald nie otrzymywałam dotychczas i wiem że bank nie szukał mnie ani pod adresem do korespondencji ani pod adresem zameldowania ) papiery odnośnie założenia i zamknięcia rachunku zostały zutylizowane a ja wybieram się dopiero do banku. Chciałabym się dowiedzieć po jakim czasie mija przedawnienie takiej sprawy i jak mogę dochodzić swoich praw gdyż tak jak wspomniałam dokumenty zostały spalone a ja nie mam żadnego potwierdzenia swoich racji a nie zamierzam płacić za błąd jakiegoś pracownika. Czy jest jakieś wyjście z tej chorej sytuacji ?
w 2001 r otwarłam konto w banku a zamknęłam w 2003 r. Niedawno odezwała się firma windykacyjna z żądaniem zapłaty 1230 zł w krótkim terminie za prowadzenie konta, po kontakcie z firmą windykacyjną odesłano mnie do banku celem ustalenia zaległości i na jakiej podstawie zostały one naliczone,( nadmienię tylko iż żadnych ponagleń od banku ani zestawienia sald nie otrzymywałam dotychczas i wiem że bank nie szukał mnie ani pod adresem do korespondencji ani pod adresem zameldowania ) papiery odnośnie założenia i zamknięcia rachunku zostały zutylizowane a ja wybieram się dopiero do banku. Chciałabym się dowiedzieć po jakim czasie mija przedawnienie takiej sprawy i jak mogę dochodzić swoich praw gdyż tak jak wspomniałam dokumenty zostały spalone a ja nie mam żadnego potwierdzenia swoich racji a nie zamierzam płacić za błąd jakiegoś pracownika. Czy jest jakieś wyjście z tej chorej sytuacji ?