zamknęli mi męża!!!POMOCY!

  • Autor wątku Autor wątku milena223
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milena223

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
3
2 wyroki:1 za pobicie,2 za nieodrobienie pracy społecznych.miał kuratora,ale nie stawiał sie bo mieszkał w innym mieście.dostał 1,5 roku.czy da sie go wcześnie wyciągnąć?nie chodzi mi o dobre sprawowanie bo wiem że może wyjść po połowie kary.chodzi mi o to czy mogę coś zrobić żeby wyszedł np.za miesiąc lub dwa.co moge zrobić w tej sprawie?
 
Nic.
Obowiązujące w Polsce ustawy określają kiedy można wyjść. Jeśli więc mąż nie jest umierająco chory, to najbliższe święta i Nowy Rok spędzisz bez małżonka. Jeśli on się dobrze postara to następne macie szansę spędzić razem.
 
magnatex,myślę,że oprócz porady prawnej warto czasem okazać człowiekowi trochę zrozumienia.Myślę,że zaraz mój post zostanie wyrzucony,ale trudno mi wytrzymać czytając takie zimne,nieco cyniczne wypowiedzi.I nie pisz,że pocieszenie można znależć na innym forum,to byłby banalny argument :x
 
:( no tak ..eh... mam nadzieje że te święta szybko zlecą
 
zleci ale święta bez niego to już nie to samo :x
 
chyba troche zaśmieciłyśmy ten wątek upssss... :ooo:
 
[cytat="OCEANIA"]magnatex,myślę,że oprócz porady prawnej warto czasem okazać człowiekowi trochę zrozumienia.Myślę,że zaraz mój post zostanie wyrzucony,ale trudno mi wytrzymać czytając takie zimne,nieco cyniczne wypowiedzi.I nie pisz,że pocieszenie można znależć na innym forum,to byłby banalny argument :x[/cytat]

Nie znasz mnie, i nie wiesz widać co to jest CYNIZM.
Osobiście uważam (i mam do tego pełne prawo) że Sąd jest po to aby wymierzać sprawiedliwość, zaś miejsce osoby łamiącej prawo jest z tamtej strony krat.
Czytając kodeks widzę tam ustalone dla ogółu społeczeństwa normy. Jeśli ktoś chce w książce znaleść pocieszenie, to niech zacznie czytać Biblię, Torę lub Koran (w zależności od wiary).
Wracając zaś do cynizmu, to bez najmniejszego problemu mogłem napisać wcześniejszy post duuuuużo bardziej złośliwie i cynicznie. Chyba przyznasz, że nie stanowiło by to najmniejszego problemu.
 
również nie znasz nas i naszych mężów,których,jak sądzę,traktujesz jak masę.Masz do tego PRAWO..
W Waszych odpowiedziach nie zawsze oczekujemy li tylko na podstawy prawne.
Jesteś wyjątkowo kategoryczny w osądach,ale masz do tego PRAWO...
A pociszenie można znależć nie tylko w literaturze,ale i w drugim człowieku...Myślę,że nasze dywagacje są nie na temat.Pzdr.
 
podsumujmy : jest PRAWO I prawo..... Są tacy którzy widzą tylko litery i paragrafy... i tacy którzy zasiadając w sądzie widzą czasem że oskarżony to istota która też ma serce i umysł( nie kazda ma się rozumiec). A starania naszych chłopaków jezeli chodzi o powrót do domu to się mają nijak jeżeli decydują o tym ludzie z podobnym spojrzeniem jak pan M.
 
[cytat="milena223"]2 wyroki:1 za pobicie,2 za nieodrobienie pracy społecznych.miał kuratora,ale nie stawiał sie bo mieszkał w innym mieście.dostał 1,5 roku[/cytat]

Proszę wybaczyć, ale jeżeli ktoś lekceważy nałożone na niego obowiązki ponosi tego konsekewncje.
I apeluję o więcej szacunku dla organów wymiaru sprawiedliwości, ich rolą poprawnie stosować przepisy, które dają wiele szans na poprawę, ale trzeba z tych szans skorzystać (np. kontaktować się z kuratorem, wykonywać nałożone obowiązki).
Proszę mi wierzyć, nie pałam jakąś szczególną niechęcią do osób, które popełniły przestępstwo, każdy ma prawo do błędów, za błędy jednak trzeba płacić.
 
Wszystko zależy od tego kim jesteś.... jedni muszą płacic, a drudzy jak znają odpowiednie osoby nie muszą.... powiem więcej,to im płacą za te błędy.... Przepraszam, moje rozgoryczenie jest ogromne. Wiem że odsiedzi wyrok i skończy się to co wisiało nad nami tyle lat.Zgadzam się,za krzywdę popełnioną drugiej osobie płaci się pdwójnie.... Tylko dlaczego czasem jedni zbierają za innych? Pozdrawiam... Będzie dobrze. Miłej soboty.
 
zgadzam się z Ulp,trzeba zapłacić za błędy.Miło jest słyszeć,że nie wszyscy skazani są obrzydliwymi,pozbawionymi skrupułów wykolejeńcami. :serce:
 
Dołączam się do Oceanii, w końcu to też ludzie :ok:
 
Zamykam wątek, chyba wiadomo dlaczego.
Jeśli ktos bedzie miał coś merytorycznie do powiedzenia, proszę napisać na PW to odblokuję.
 
Powrót
Góra