E
edziu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam taki problem.Jechałem w maju przez Niemcy ciężarówką z kolegą jako załoga dwuosobowa no i troszkę nie zgadzały nam się karty z Tachografu a dokładniej za krótką mieliśmy pauzę.Zatrzymała nas policja i oczywiście dopatrzyła się niezgodności.Zażądała 100e mandatu.Oczywiście zapłaciliśmy.Zabrali nam karty dali pokwitowanie.Na mandat wypisali blankiecik i tak się skończyło.
Ale 2 dni temu przyszło pismo(buBgeldbescheid) w którym jest napisane że mam zapłacić 63,50e.Mam pytanie co to za pismo i jakie jest tam prawo że trzeba płacić 2 razy za to samo przewinienie.Nic z tego nie rozumiem.
Proszę o pomoc.
Mam taki problem.Jechałem w maju przez Niemcy ciężarówką z kolegą jako załoga dwuosobowa no i troszkę nie zgadzały nam się karty z Tachografu a dokładniej za krótką mieliśmy pauzę.Zatrzymała nas policja i oczywiście dopatrzyła się niezgodności.Zażądała 100e mandatu.Oczywiście zapłaciliśmy.Zabrali nam karty dali pokwitowanie.Na mandat wypisali blankiecik i tak się skończyło.
Ale 2 dni temu przyszło pismo(buBgeldbescheid) w którym jest napisane że mam zapłacić 63,50e.Mam pytanie co to za pismo i jakie jest tam prawo że trzeba płacić 2 razy za to samo przewinienie.Nic z tego nie rozumiem.
Proszę o pomoc.