Zapłata alimentów z pominięciem komornika

  • Autor wątku Autor wątku BeciaPL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BeciaPL

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
62
Witam.
Złożyłam do komornika sprawę o egzekucję alimentów zaległych i bieżących. Wobec braku możliwości ściągnięcia pieniędzy od dłużnika, wypłaca mi fundusz alimentacyjny. A zaległości nadal stara się egzekwować komornik.
Od jakiegoś czasu mój mąż wpłaca na moje konto niewielkie kwoty z adnotacją, że to na poczet zaległych alimentów. Czy nie powinien dokonywać tych wpłat na konto komornika?
Pozdrawiam.
 
powinien, jeśli MOPS płaci FA - Tobie nie wolno brać od dłużnika żadnych pieniędzy
 
Ale jeśli wpłaca na konto? Odesłać? Czy potraktować jako prezent dla dzieci? ;)
 
W ogóle nie mozesz przyjmowac od niego żadnych pieniedzy i powinnas mu te pieniadze odesłać-takim sposobem możesz stracic alimenty z FA a męża poinformuj,zeby wpłacał na konto komornika
 
Emma210 piszesz GLUPOTY. Nie można odesłać, bo doprowadzi to do sytuacji że Wierzyciel będzie w zwłoce. Należy każdą wpłatę zgłosić komornikowi.
 
Emma nie pisze głupot, pisze to, co mówią pracownicy MOPS, można odesłać, ale komornikowi żeby nie stracić FA; samo zgłoszenie faktu otrzymania pieniędzy nie est dla MOPS wystarczające, aby nie mieć problemów z FA
 
Jackyll napisał:
Emma210 piszesz GLUPOTY. Nie można odesłać, bo doprowadzi to do sytuacji że Wierzyciel będzie w zwłoce. Należy każdą wpłatę zgłosić komornikowi.

Nie pisze głupot tylko przekazuje informacje jaka dostalam od Pani z Mops bo sama pobieram alimenty z FA.Zreszta dłużnik powinien wiedziec,że teraz to juz musi wpłacać pieniadze na konto komornika.Tak samo BeciaPL w Mopsie starajac sie o alimenty podpisywała pouczenie,że żadnych pieniedzy od dłuznika przyjmowac nie może.
 
Art. 450 kc. Wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia częściowego, chociażby cała wierzytelność była już wymagalna, chyba że przyjęcie takiego świadczenia narusza jego uzasadniony interes.

Art. 486. § 1 kc. W razie zwłoki wierzyciela dłużnik może żądać naprawienia wynikłej stąd szkody; może również złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego.

§ 2. Wierzyciel dopuszcza się zwłoki, gdy bez uzasadnionego powodu bądź uchyla się od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, bądź odmawia dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, bądź oświadcza dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie.

Art. 2. ustawy o pomocy os. uprawnionym do alimentów [Objaśnienie wyrażeń ustawowych] Ilekroć w ustawie jest mowa o:
7) nienależnie pobranym świadczeniu - oznacza to świadczenia z funduszu alimentacyjnego:
d) wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty,

Wyjaśniam, z chwilą otrzymania alimentów od Dłużnika traci Pani uprawnienie do pobierania alimentów z FA. Wpłatę należy zgłosić komornikowi oraz FA. Jeżeli w FA usłuszała Pani od pracownika, że nie może Pani przyjąć zaległych alimentów od Dłużnika w okresie otrzymywania świadczenia z Funduszu to ja załamuję ręce...
 
Jackyll napisał:
Art. 450 kc. Wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia częściowego, chociażby cała wierzytelność była już wymagalna, chyba że przyjęcie takiego świadczenia narusza jego uzasadniony interes

Wyjaśniam, z chwilą otrzymania alimentów od Dłużnika traci Pani uprawnienie do pobierania alimentów z FA. Wpłatę należy zgłosić komornikowi oraz FA. Jeżeli w FA usłuszała Pani od pracownika, że nie może Pani przyjąć zaległych alimentów od Dłużnika w okresie otrzymywania świadczenia z Funduszu to ja załamuję ręce...

I to jest właśnie to o czym mówimy - biorąc o dłużnika 20 zł, wierzycielka może stracić 500 zł z FA (czyli to nie jest w jej interesie);
Rzecz w tym, że jeśli kasa od dłużnika będzie przechodzić przez ręce komornika, komornik spłaci najpierw MOPS(FA i ZA) i ZUS (stare FA), a dopiero potem zacznie spłacać wierzyciela;
jak Polska długa i szeroka - tak interpretują ustawę o alimentach i postępowaniu z dłużnikami alimentacyjnymi pracownicy MOPS, zatem szkoda załamywać rąk - niewygodna pozycja na dłuższą metę :D:D:D
 
Alicja Sikora napisał:
I to jest właśnie to o czym mówimy - biorąc o dłużnika 20 zł, wierzycielka może stracić 500 zł z FA (czyli to nie jest w jej interesie)

"Naruszenie uzasadnionego interesu wierzyciela w przypadku częściowego przyjęcia świadczenia zachodzi wtedy, gdy spełnione świadczenie w takim zakresie jest dla niego nieprzydatne z gospodarczego punktu widzenia (np. przedmiotem świadczenia jest dostarczenie pewnej ilości półproduktów dla zrealizowania inwestycji, a bez ich dostarczenia w komplecie bezzasadne jest podejmowanie jakichkolwiek czynności, przy braku gwarancji zrealizowania inwestycji w określonym czasie). Okolicznościami takimi będzie również prawdopodobieństwo powstania czy nawet tylko zwiększenia się szkody z powodu takiego wykonania świadczenia (np. ograniczenie dostaw energii w stopniu eliminującym możliwość utrzymania w ruchu pieca hutniczego)".
komentarz: Zdzisław Gawlik

Ponadto sądy administracyjne wielokrotnie orzekały, że drobne wpłaty bezpośrednio wierzycielowi/ce nie mają wpływu na pobierane świadczenia z FA. Mówimy o sytuacji, kiedy wierzycielka/el pobierają równocześnie świadczenie z FA i alimenty od dłużnika alimentacyjnego...

Rozumiem, że Pani wiedza wynika z doświadzeń z pracownikami FA, ale może warto się zastanowić, że opisywana przez Panią praktyka jest patologią.
 
nie, nie mam doświadczeń z praktyki, bo nie pobieram świadczeń z FA;
pracownicy opierają się jednak nie na wyrokach i orzeczeniach sądów, te nie są dla nich wykładnią, ale na ustawie, która wyklucza możliwość pobierania przez wierzyciela jakichkolwiek sum od dłużnika, zatem to ustawodawcy stworzyli patologicznego gniota, którego realizują pracownicy działów świadczeń rodzinnych i funduszu alimentacyjnego;
podobnym gniotem est ustawa o świadczeniach rodzinnych od lat nowelizowana i ciągle budząca poważne kontrowersje
 
Alicja Sikora napisał:
pracownicy opierają się jednak ... na ustawie, która wyklucza możliwość pobierania przez wierzyciela jakichkolwiek sum od dłużnika

A jest Pani w stanie wskazać konkretny przepis w/w ustawy, który wyklucza możliwość pobierania przez wierzyciela jakichkolwiek sum od dłużnika? Skoro wyroki sądów administracyjnych nie są dla Pani wykładnią....
 
Ostatnia edycja:
Art.2 pkt.7 ppkt.d ustawy - "...pobrała alimenty..." co nie oznacza pełną kwotę alimentów; na przekazie z 20 zł wystarczy dopisek "alimenty" i swiadczenie est świadczeniem nienależnie pobranym (wg. interpretacji pracowników realizujących FA);
ponad to ustawa wyraźnie określa w jakiej kolejności przekazywane są kwoty wyegzekwowane od dłużnika i wierzyciel est na 3 pozycji (FA, ZA, wierzyciel, likwidator "starego" funduszu ZUS)
 
A od kiedy dłużnik ma obowiązek wpłacać pieniądze komornikowi?
Powinien, ale nie musi. I nikt nie jest go w stanie do tego zmusić.
Ze strony organu egzekucyjnego czeka na niego i tak niespodzianka w postaci 5% opłaty egzekucyjnej.
Zgadzam się z Jackyllem. Pieniądze należy przyjąć...co dalej to już do wyboru, odesłać komornikowi niech rozliczy, lub tylko poinformować o wpłacie.

Fragment
Czy potraktować jako prezent dla dzieci?
Zbyję wymownym milczeniem.
 
Alicja Sikora napisał:
Art.2 pkt.7 ppkt.d ustawy - "...pobrała alimenty..." co nie oznacza pełną kwotę alimentów; na przekazie z 20 zł wystarczy dopisek "alimenty" i swiadczenie est świadczeniem nienależnie pobranym (wg. interpretacji pracowników realizujących FA);
ponad to ustawa wyraźnie określa w jakiej kolejności przekazywane są kwoty wyegzekwowane od dłużnika i wierzyciel est na 3 pozycji (FA, ZA, wierzyciel, likwidator "starego" funduszu ZUS)

Przytoczone przez Panią przepisy nie wskazują, aby Wierzyciel mógł nie przyjąć zaległych alimentów od Dłużnika. Wskazują jedynie, że Wierzyciel utraci uprawnienie do świadczeń z FA!
Poza tym istnieje orzecznictwo, które w sposób bezpośredni wskazuje że drobne wpłaty od Dłużnika nie powodują, że post. egz. staje się skuteczne. W związku z powyższym Wierzyciel nadal posiada uprawnienie do św. z FA.
Zgadzam się z Panią, że ustawa jest fatalnie napisana ale interpretacja przedstawiona przez Panią jako wiodąca interpretacja przepisów przez pracowników FA to patologia.
 
i ja nie twierdzę, że nie jest to patologia, ale cóż ma zwykły śmiertelnik do gadania???? zresztą, wcale się nie dziwię, że wierzyciele są w kropce, bo, jak sam Pan zauważył, przyjmując kasę od dłużnika może stracić FA (całe) niezależnie od kwoty przyjętej od dłużnika - jaki w tym interes wierzyciela? żaden; znam orzecznictwo sądów i ich stwierdzenia, że MOPS-y zbyt literalnie interpretują ustawy, ale tak jest ; w tym przypadku (ustawy o FA) chodzi o kolejność zaspakajania zobowiązań, o czym pisałam wczesniej
 
Powinno rozjaśnić sprawę, tylko proszę nie pisać że orzecznictwo nie stanowi wykładni prawa:)

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 4 listopada 2010 r.II SA/Ol 879/10
Dobrowolna wpłata przez dłużnika alimentacyjnego, z pomięciem komornika do rąk przedstawicielki ustawowej wierzycieli alimentacyjnych pewnej kwoty pieniędzy na poczet istniejących zaległości alimentacyjnych, nie uprawnia do przyjęcia, że egzekucja stała się skuteczna w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.p.o.u.a.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 maja 2011 r. II SA/Gd 276/11
1. Wpłata przez dłużnika alimentacyjnego do rąk przedstawiciela ustawowego wierzycieli alimentacyjnych pewnych kwot pieniędzy nie zawsze wiąże się z bezskutecznością egzekucji.
2. Sformułowanie "w okresie ich pobierania otrzymała alimenty" oznacza, że uprawniony w tym samym okresie musi pobierać jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł: z instytucji wypłacającej świadczenie w trybie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz od dłużnika (komornika lub innego organu egzekwującego alimenty).
3. Kiedy kwota otrzymanych alimentów nie zaspokaja wszystkich zaległych alimentów, a tym samym nie można jej zaliczyć na bieżące zaspokojenie potrzeb (równoległych do wypłacanych zaliczek alimentacyjnych z funduszu), to nie sposób uznać, że mamy do czynienia z jednoczesnym otrzymaniem świadczeń z tego samego tytułu.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2009 r.
I SA/Wa 1460/09
Organ może uznać świadczenie za nienależne pobrane dopiero wtedy, gdy decyzja je przyznająca została uchylona lub zmieniona. Oznacza to, że organ najpierw powinien wydać orzeczenie o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego, a następnie po tym, jak stanie się ono prawomocne - wydać orzeczenie o ustaleniu wysokości kwoty nienależnie pobranego świadczenia i o jej zwrocie.
 
dla mnie jak najbardziej jest to wykładnią , podobnie, jak szereg wyroków w innych sprawach (np. świadczeń rodzinnych - kwestia dochodu utraconego w związku z urodzeniem dziecka, czy też kwestia świadczenia pielęgnacyjnego pobieranego z tytułu opieki nad osobą pozostającą w związku małżeńskim i szereg innych) i chociaż w tych pozostałych sytuacjach doradzałabym odwołanie do SKO czy też skargę do WSA, to w przypadku FA i kwot rzędu kilkudziesięciu złotych od dłużnika - radzę odpuścić i darować sobie kilkumiesięczne utarczki z MOPS i SKO; dla SKO powoływanie się na orzeczenia sądów też nie zawsze są skuteczne; z autopsji natomiast wiem , że i dla sądu powołanie się na orzeczenie innego SA nie zawsze est skuteczne (nawet w identycznych przypadkach) , no chyba, że skargi a szczególnie ich uzasadnienia nie są czytanie, albo też czytane "po łebkach"
 
w dalszym ciągu stoję na stanowisku, że, celem nie narażenia się na utratę prawa do FA z powodu przyjęcia minimalnych wpłat od dłużnika, wierzyciel winien pieniądze wysłane bezpośrednio przez zobowiązanego przekazać komornikowi prowadzącemu egzekucję, który to decyduje o kolejności spłaty zobowiązań
 
Powrót
Góra