M
Mambos
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 36
Witam. Został polecony mi agent ubezpieczeniowy z którym rozmawiałem telefonicznie i pisałem poprzez komunikator ,,messenger'' na temat polisy samochodowej. Agent ubezpieczeniowy poinformował mnie, że opłata za polisę (OC+AC) będzie w formie gotówkowej. Po przyjeździe do firmy ubezpieczeniowej (w celu wykonania fotografii oraz podpisania umowy) zapłaciłem za polisę gotówką. Nie otrzymałem żadnego pokwitowania, że został uiszczony koszt polisy. Dostałem jedynie umowę nabycia polisy. Po miesiącu przyszedł list z ponagleniem zapłaty, wysłałem zdjęcie do agenta ubezpieczeniowego, a on stwierdził, że wysyłają takie listy automatycznie i wyjaśni całą sprawę z ubezpieczalnią. Agent poinformował mnie, że sprawdził w systemie i polisa jest akutalna. Minął kolejny miesiąc i kolejny list z ponagleniem zapłaty z odsetkami. Po raz drugi wysłałem owy list do agenta, który stwierdził, że ktoś chce ode mnie wyłudzić pieniądze. Zadzwoniłem do konsultanta z ubezpieczalni w której owy agent niby mnie ubezpieczył i okazało się, że polisa nie jest opłacona.
Nie mam pokwitowania przekazania pieniędzy za polise, natomiast mam całą rozmowę z agentem. Co w tej sprawie mogę zrobić i jak najszybciej ją rozwiązać? Zapłacić drugi raz i iść na policję, czy nie płacić i iść od razu na policję?
Nie mam pokwitowania przekazania pieniędzy za polise, natomiast mam całą rozmowę z agentem. Co w tej sprawie mogę zrobić i jak najszybciej ją rozwiązać? Zapłacić drugi raz i iść na policję, czy nie płacić i iść od razu na policję?