C
Cybor
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 30
Witam, kilka dni temu na mój adres zameldowania (nie zamieszkania) przyszedł list z uczelni, Akademia w Łodzi. Wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni, czesne: 740 zł, opłata administracyjna 270 zł i 110 zł odsetek.
Od razu otrzymałem wezwanie do zapłaty przedsądowe, wcześniej nie dostawałem żadnych innych powiadomień.
Po dzisiejszej rozmowie z osobą zajmującą się windykacją zostałem poinformowany ,że uczelnia wysyła takie powiadomienia zwykłym listem i że jeśli nie dostałem takiego powiadomienia to jest to: "wina poczty polskiej"
Jeśli chodzi o czesne to fakt, moja wina i powinienem zapłacić, natomiast nie rozumiem o co chodzi z opłatą administracyjną i jak załatwić sprawę z odsetkami jeśli nie dostawałem żadnego powiadomienia wcześniej. W internecie są rozbieżne informacje: inni mówią że trzeba płacić odsetki, a inni sądzą że jeśli nie dostałem powiadomienia wcześniej to z odsetek jestem zwolniony. Może mi ktoś to wytłumaczyć ?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Od razu otrzymałem wezwanie do zapłaty przedsądowe, wcześniej nie dostawałem żadnych innych powiadomień.
Po dzisiejszej rozmowie z osobą zajmującą się windykacją zostałem poinformowany ,że uczelnia wysyła takie powiadomienia zwykłym listem i że jeśli nie dostałem takiego powiadomienia to jest to: "wina poczty polskiej"
Jeśli chodzi o czesne to fakt, moja wina i powinienem zapłacić, natomiast nie rozumiem o co chodzi z opłatą administracyjną i jak załatwić sprawę z odsetkami jeśli nie dostawałem żadnego powiadomienia wcześniej. W internecie są rozbieżne informacje: inni mówią że trzeba płacić odsetki, a inni sądzą że jeśli nie dostałem powiadomienia wcześniej to z odsetek jestem zwolniony. Może mi ktoś to wytłumaczyć ?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam