Zapytanie w sprawie obywatelstwa niemieckiego

  • Autor wątku Autor wątku Drygg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale może to świadczyć o rodzicach dziecka i ich opowiadaniu, postępowaniu...wyborze danej szkoły dla dziecka, z tego co wiem nie ,każdy rodzic chciał posłać dziecko do Pruskiej szkoły dlatego też (nauczycieli ,którzy nie rozumieli po niemiecku zwalniano) więc wdrożono już ponownie proces germanizacji... no ale to takie luźne przemyślenia. Dużo można poczytać o szkolnictwie chociażby na Wikipedii.
 
Nie wiem, co to za "pruska szkola" i czy byly tam polskie rownolegle. Bekenntnis sie liczy glownie w okresie po I wojniej swiatowej do momentu wlaczenia tych terenow do Rzeszy a nie za zaboru pruskiego przed 1914
 
w Prusach były Pruskie szkoły z tego co mi wiadomo nie było Polskich. Ponadto dziadek ur 1908r a piękna przygodę ze szkolnictwem rozpoczynano w wieku minimum 7 lat czyli dziadek rozpoczął w 1915r a w 1915 te tereny były już włączone do Rzeszy.
 
To jest niewazne, wazne, gdzie te tereny byly po roku 1922.

Skoro nie bylo polskich szkol, to w jakim sensie posylanie dzieci do niemieckiej szkoly (jesli nie bylo innych) mialo byc "opowiadaniem sie za niemieckoscia"
 
Witam czy ktoś ma informacje na temat "maßgebenden Zeitpunkt ". Dziecko urodzone przed (końcem 1944/początkiem 1945) mogło zostać uznane za "Frühgeborene". Jeśli zostało uznane jak to jest z udowodnieniem przynależności do narodu niemieckiego ? Pozdrawiam
 
Jak dziecko bylo niepelnoletnie w danym okresie i tym samym samo nie moglo sie okreslic (nicht bekenntnisfähig), to decydujace jest zachowanie jego rodzicow, jak oni sie zachowywali i za czym opowiadali. To chyba proste
 
Czyli w tym wyroku sądu również było oceniane zachowanie i postawa rodziców ?Der 1939 geborene Vater ist nach der Rechtsprechung des Bundesverwaltungsgerichts als sogenannte "Frühgeborene" aufgrund bloßer Zurechnung der in ihrer Elternfamilie zum maßgebenden Zeitpunkt vorhandenen Bekenntnislage deutscher Volkszugehöriger... Dziękuje za odpowiedź.
 
a jak ktos urodzony w roku 1939, ktory pod koniec wojny, w roku 1945 mial zaledwie 6 lat, mogl sam swoja postawa przyznawac sie do niemieckosci?
Ale zeby nie bylo watpliwosci: nie jest wazne, jak sie zachowywali jego rodzice przed I wojna swiatowa, tylko jak sie zachowywali w okresie miedzywojennym i w czasie 1939-45
 
Jestem tego samego zdania co Pan. Zainteresowała mnie jedynie wypowiedź użytkownika Geronimo75 ,który w jednym z wątków napisał urywek z wyroku sądu (którego nie mogłem odnaleźć) oraz własną opinię co do tego stwierdzenia . Nie czytałem całego wyroku w ,którym to było zawarte.. dlatego zdziwiła mnie taka interpretacja.

Interpretacja BVA była następująca: Der 1939 geborene Vater ist nach der Rechtsprechung des Bundesverwaltungsgerichts als sogenannte "Frühgeborene" aufgrund bloßer Zurechnung der in ihrer Elternfamilie zum maßgebenden Zeitpunkt vorhandenen Bekenntnislage deutscher Volkszugehöriger.
Dlatego nie musiałeś udowadniać narodowości dziadka. Gdyby twój ojciec urodził się po wojnie z tymi samymi dokumentami, które miałeś BVA odrzuciłaby wniosek.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem teraz, o co chodzilo w tym wyroku, ale prawdopodobnie o wystawienie Vertriebenenausweisu, czyli uznaniu o przesiedlenca (Aussiedler), tu obowiazywaly inne przepisy niz przy stwierdzaniu obywatelstwa. To sa dwie rozne ustawy regulujace dwie rozne rzeczy, ktore tylko w niewielkim stopniu sie zazebiaja.
 
Witam, czy jest jakaś jeszcze inna osoba oprócz Petera1967 (bo tą sprawę już znam) , która uzyskała obywatelstwo niemieckie na podstawie DVL III ? Pozdrawiam
 
Powrót
Góra