Zapytanie

  • Autor wątku Autor wątku Dominik1986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dominik1986

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
nie wiem czy dobrze trafiłem ale mysle ze znajdę tutaj kogos kto moze mi pomóc:

Moja dziewczyna kiedys była na jakims czacie onetu czy interii, rozmawiała z kimś i ten ktoś ją nagrał jej krótki film gdzie widac jej Twarz itd. Teraz ten ktoś puszcza film z moją dziewczyną na różnych czatach sex itd i ma tam odnosnik do skype, gdzie sie do tego kogos pisze na skype jest pokazne ze "rozbierze się za doładowanie do komórki" teraz tak, ten ktos podszywa się pod moją dziewczynę i proponuje cos takiego, co ja mam zrobic wiem iść na policje i mam juz troche dowodów, ale jak wygląda to ze strony prawnej Jaka s ochrona danych i obraza i wogóle tak straszne oczernienie drugiej osoby, czy mam prawo znaczy moja dziewczyna dokładniej, domagac sie odszkodowania za straty moralne i takze przeprosin publicznych tego kogos, i jak to najlpej zacząc isć do prawnika czy od razu na policje czy do prokuratury?? czy pierwsze np do Onetu z tą sprawą, prosze o odpowiedz Dominik
 
pan to moze co najwyżej dziewczynę przekonać żeby złożyła zawiadomienie o czyn z art. 212 &1 KK
 
Dobrze świetnie przeczytałem własnie ona chce cos zrobic dlatego ja jej chce doradzic. Czyli mam iść z tym odrazu na Policje czy do Onetu pierwsze czy zebrac pierwsze dużo dowodów?? jak Pan mysli?? Czy np jak ta osoba która podszywa się pod tą dziewczyne poda nr konta mogą ją po tym wysledzić??
 
ja wiem ,że język polski jest trudnym językiem... ale może nauczyłbyś się w końcu czytać ze zrozumieniem... -ty możesz co najwyżej towarzyszyć dziewczynie w drodze na komisariat.. czy do Sądu...

jakbyś przeczytał art. 212 &4 KK wiedziałbyś ,ze jest to ścigane z oskarżenia prywatnego i policja nic nie zrobi bez polecenia Sądu

ps. z tym pójściem do Onetu to tylko mnie rozśmieszyłeś....
 
Markiz32 napisał:
wiedziałbyś ,ze jest to ścigane z oskarżenia prywatnego i policja nic nie zrobi bez polecenia Sądu

Takie są w Polsce realia że Policja nie jest chętna do zajmowania się takimi sprawami, ale to wynika z takiej, a nie innej praktyki, a nie z treści przepisów. Bo przepisy są tak skonstruowane, że Policja ma obowiązek w takiej sprawie - w mniejszym bądź większym zakresie, w zależności od oceny sytuacji - zadziałać na wniosek pokrzywdzonej.
Wynika to z art. 488 k.p.k.

Art. 488. § 1. Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do właściwego sądu.
 
ależ Policja skargę może na żądanie pokrzywdzonej przyjąć i ją przekazać do Sądu... ale w tym konkretnie przypadku chaty ,stoją ma serwerach operatorów telekomunikacyjnych a tutaj conajmniej postanowienie prokuratora jest konieczne.... a jego nie będzie bo Policja nie może wszcząć postępowania...

Onet jest operatorem -firmą telekomunikacyjną i zwolnienie prokuratorskie jest potrzebne ,żeby ich zwolnić z tajemnicy...
 
Ostatnia edycja:
Markiz32 napisał:
ależ Policja skargę może na żądanie pokrzywdzonej przyjąć i ją przekazać do Sądu...

Dokładniej rzecz biorąc nie tylko może, ale ma obowiązek ją przyjąć na żądanie pokrzywdzonego.
W praktyce nie raz jest natomiast dokładnie, jak we wcześniejszym Twoim wpisie, czyli Policja nie robi n i c, uprawiając spychologię i odsyłając człowieka do Sądu.


conajmniej postanowienie prokuratora jest konieczne.... a jego nie będzie bo Policja nie może wszcząć postępowania...
Słusznie, tyle że uzyskanie objętych tajemnicą danych wcale nie jest jedyną czynnością jaką można w takiej sprawie zrobić i nie jest jedynym dostępnym dowodem. Ale człowiek nie raz usłyszy że zupełnie nic nie da się zrobić ;)
 
Moim zdaniem w tym zakresie problem jest z przepisami, tj. nie są one jednoznaczne. Różnie mozna interpretowac to zabezpieczenie dowodów przez Policję- czy to tylko zabezpieczenie ( np. ogledziny miejsca i zabezp. śladów ) czy cos więcej ( operator za pośrednictwem prokuratury oczywiście )
 
Powrót
Góra