U
UlCiA
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Dokonalam rezerwacji kawalerki w Sopocie z polrocznym wyprzedzeniem, potwierdzeniem byla zaliczka nadana przez konto internetowe na konto banku Millenium, gdzie w tytule wplaty bylo dokladnie napisane w jakim terminie, kto, za ile, oraz zgodnie z opisem na stronie internetowej bylo zaznaczone iz wynajmuje samodzielne mieszkanie - kawalerke. Miesiac przed wyjazdem okazuje sie, iz wlascicielka zamiast kawalerki przypisala mi pokoj z lazienka o znacznie mniejszym komforcie niz zamawiana kawalerka, twierdzac iz nie napisalam na przelewie nic poza nazwiskiem i kwota. Czuje sie oszukana, tymbardziej iz wlascicielka lokalu mowi ze jesli nie zdecyduje sie na proponowany przez nia pokoj ona nie zwroci mi zaliczki! Mam dostep do nadanego przeze mnie przelewu, mam wydruk z konta internetowego, poprosilam wlascicielke o przeslanie mi wykruku z banku gdzie rzekomo nic nie widac i nadeslanie na adres domowy przed wyjazdem... Mam na telefonie smsmy, staralam sie zabezpieczyc przed taka sytuacja, jednak nie wiem co moge zrobic? Czy Wlascicielka ma Prawo odmowic mi zwrotu zaliczki? Jak mam sie teraz zachowac? Jakie moge miec roszczenia wobec wlascicielki lokalu? Doradzcie... Pozdrawiam
Dokonalam rezerwacji kawalerki w Sopocie z polrocznym wyprzedzeniem, potwierdzeniem byla zaliczka nadana przez konto internetowe na konto banku Millenium, gdzie w tytule wplaty bylo dokladnie napisane w jakim terminie, kto, za ile, oraz zgodnie z opisem na stronie internetowej bylo zaznaczone iz wynajmuje samodzielne mieszkanie - kawalerke. Miesiac przed wyjazdem okazuje sie, iz wlascicielka zamiast kawalerki przypisala mi pokoj z lazienka o znacznie mniejszym komforcie niz zamawiana kawalerka, twierdzac iz nie napisalam na przelewie nic poza nazwiskiem i kwota. Czuje sie oszukana, tymbardziej iz wlascicielka lokalu mowi ze jesli nie zdecyduje sie na proponowany przez nia pokoj ona nie zwroci mi zaliczki! Mam dostep do nadanego przeze mnie przelewu, mam wydruk z konta internetowego, poprosilam wlascicielke o przeslanie mi wykruku z banku gdzie rzekomo nic nie widac i nadeslanie na adres domowy przed wyjazdem... Mam na telefonie smsmy, staralam sie zabezpieczyc przed taka sytuacja, jednak nie wiem co moge zrobic? Czy Wlascicielka ma Prawo odmowic mi zwrotu zaliczki? Jak mam sie teraz zachowac? Jakie moge miec roszczenia wobec wlascicielki lokalu? Doradzcie... Pozdrawiam