Zarobkowe wykorzystanie mojego wizerunku na portalach erotycznych

  • Autor wątku Autor wątku Podlasianin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Podlasianin

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
7
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie porady: na jednym z angielskich portali dla polaków (w ogłoszeniach erotycznych), a także w gazecie i zagranicznych serwisach erotycznych ktoś w wulgarny sposób bezprawnie i bez mojej zgody podszywa się pod moją osobę z fałszywymi opisami, różnymi imionami i danymi wykorzystuje mój wizerunek w celach zarobkowych i używa zdjęć objętych prawami autorskimi bez zgody ich właściciela (fotografa który wykonywał te moje zdjęcia). Zdjęcia miałam na serwisie modelingowym i musiały być skopiowane właśnie z tego portalu (dodam iż dodany miałam tam również opis o niewyrażeniu zgody na wykorzystywanie mojego wizerunku i zdjęć). Byłam w tej sprawie już na policji złożyć zawiadomienie o przestępstwie i spisać protokuł (nie wiem czy to coś da bo to policja w małym mieście i pierwszy raz się z czymś takim spotkała). Napisałam również do jednego z tych serwisów o usunięcie ogłoszeń i udostępnienie wszystkich informacji o tej osobie, ale na razie nie otrzymałam żadnej wiadomości. Czy może mi ktoś doradzić jakie kroki powinnam poczynić, jakie mam prawa i możliwości?
 
Zdjęcia nie były sprzedane temu serwisowi modelingowemu, tak?
 
Nie, w żadnym wypadku, zdjęcia były na portalu maxmodels i są prywatnymi zdjęciami - ktoś je musiał stamtąd skopiować i wykorzystuje je w kategoriach z ogłoszeniami erotycznymi w jednym z największych portali ogłoszeniowych dla polaków w anglii. Nie jestem w żadnej agencji modelingowej - to moje prywatne zdjęcia (wykonane przez mojego partnera który zajmuje się fotografią).
 
Ostatnia edycja:
Podlasianin napisał:
... wykonane przez mojego partnera który zajmuje się fotografią ...
Dopóki UK jest w UE, z uwagi na naruszenie praw autorskich przez internet, autor może dochodzić swoich praw przed dowolnym Sadem w UE. Naruszenia prawa do prywatności przed Sądem w UK.
 
No tak ale czy sprawy nie można założyć tutaj w polsce? To nie jest komfortowa sytuacja zarówno pod względem technicznym, czasowym, podróżniczym, ale przede wszystkim byłyby to ogromne koszta. Nie można takiej sprawy założyć w Polsce? Przeszukaliśmy internet i na 99% mam już jakieś informacje o tej osobie i na 99% jest to polak najprawdopodobniej mieszkający w Londynie.
 
Podlasianin napisał:
No tak ale czy sprawy nie można założyć tutaj w polsce? To nie jest komfortowa sytuacja zarówno pod względem technicznym, czasowym, podróżniczym, ale przede wszystkim byłyby to ogromne koszta. Nie można takiej sprawy założyć w Polsce? Przeszukaliśmy internet i na 99% mam już jakieś informacje o tej osobie i na 99% jest to polak najprawdopodobniej mieszkający w Londynie.

Przecież LeszsekS napisał że przed dowolnym sądem w UE. Czyli (jeszcze) w Polsce też.
 
Nawet w polskim prawie właściwość miejscowa Sądu w sprawach cywilnych jest ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego, o naruszeniu praw autorskich napisałem wyżej.
 
Czyli tak na prosty rozum: ja jako osoba której wizerunek został wykorzystany na takich portalach sprawę musiałabym zakładać w miejscu zamieszkania tej osoby (czyli najprawdopodobniej w Londynie), a mój partner fotograf w dowolnym Sądzie w polsce, tak?
 
Tak, autor również może w Londynie.
 
Powrót
Góra