Żart internetowy?

  • Autor wątku Autor wątku petex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

petex

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
4
Ostatnio na serwisie wykop.pl pojawiło się ciekawe znalezisko, które zainteresowaniem bije poprzednie rekordy
Wykop.pl - Trafiłem szóstkę w lotka
Całość brzmi obiecująco i myślę że warto jest wziąć udział, ale jeśli całość okaże się żartem lub prowokacją, to czy autor może ponieść jakieś konsekwencje prawne?
 
Ostatnia edycja:
ups, pomyliłem dział...
mogę prosić o przeniesienie?
 
Miałbym obawy przed podawaniem numeru mojego rachunku, szczególnie anonimowemu autorowi zabawy, który żąda podania tylko numerów kont ze stażem dłuższym niż miesiąc ( czyli zapewne nie pustych ;) ).
Jakiekolwiek konsekwencje cywilno-prawne - przyrzeczenia publicznego - w stosunku do anonima są praktycznie nie do wyciągnięcia. Poza tym autor nawet nie podaje jakiej kwoty można się od niego spodziewać :D więc nawet nie byłoby wiadomo o jaką kwotę należy walczyć przed sądem.
 
Hmm a pomijając to, że jest to osoba anonimowa i gydyby przyjąć, że wiadomo kto to jest, to czy brak podania kwoty i pisanie ogolnikowo ("podzielę wygraną", którą nawet nie wiadomo czy faktycznie posiada ją ten człowiek) oznacza, że nie ma żadnej podstawy żeby traktować to jako prawomocne przyrzeczenie publiczne?
 
Nie pisałem, że nie można tego uznać, za przyrzeczenie publiczne. Konsekwencje cywilno-prawne mogę się okazać jedynie nie do wyciągnięcia wobec takiej osoby.

Kodeks cywilny:

Przepis prawny:
Art.*919.*§*1.*Kto przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie oznaczonej czynności, obowiązany jest przyrzeczenia dotrzymać.


Zatem przy ewentualnym dochodzeniu roszczenia należałoby oznaczyć:
1. kto jest odpowiedzialny ( tutaj nie wiadomo);
2. jaką nagrodę przyrzekł (też nie wiadomo);
3. jaka czynność została wykonana ( czynność: "wykop"?). :confused:
 
"2. jaką nagrodę przyrzekł (też nie wiadomo);"
No własnie, nie wiadomo jaka jest nagroda. Czyli nie można dochodzić roszczenia, dopóki nie określi ile będzie tych pieniędzy, nawet jeśli byłoby wiadomo kto to jest? O to chodizlo mi w poprzednim poscie :)

Dzięki za odpowiedź
 
Powrót
Góra