S
Slayerro
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 18
Niedawno weszło nowe prawo, które sprawia, ze po śmierci jednego ze wspólników s.c. spółka nie przestaje istnieć tylko może trwać dalej.
Moje pytanie brzmi, jeśli dwóch wspólników (niespokrewnionych), prowadzi działalność w formie spółki cywilnej, to czy mogą ustanowić siebie na wzajem zarzadcami sukcesyjnymi? Czyli wspólnik A ustanawia w CEIDG za życia na wypadek śmiercia zarzadcą wspólnika B, a wspólnik B wspólnika A?
Jeśli tak, to jak długo po śmierci wspólnika może działać taka spółka?
Teoretycznie zgodnie z przepisami zarządcą nie musi być osoba spokrewniona, ale z drugiej strony spółka to umowa między dwiema osobami, więc jak to się do kwesti pełnienia zarządcy przez tę samą osobę?
Jeśli dobrze rozumiem, to w wypadku gdy każdy ze wspólników ustanowi swojego spadkobierce to spółka może działać bezterminowo, a jak to jest w tym przypadku?
Moje pytanie brzmi, jeśli dwóch wspólników (niespokrewnionych), prowadzi działalność w formie spółki cywilnej, to czy mogą ustanowić siebie na wzajem zarzadcami sukcesyjnymi? Czyli wspólnik A ustanawia w CEIDG za życia na wypadek śmiercia zarzadcą wspólnika B, a wspólnik B wspólnika A?
Jeśli tak, to jak długo po śmierci wspólnika może działać taka spółka?
Teoretycznie zgodnie z przepisami zarządcą nie musi być osoba spokrewniona, ale z drugiej strony spółka to umowa między dwiema osobami, więc jak to się do kwesti pełnienia zarządcy przez tę samą osobę?
Jeśli dobrze rozumiem, to w wypadku gdy każdy ze wspólników ustanowi swojego spadkobierce to spółka może działać bezterminowo, a jak to jest w tym przypadku?