Zarządzenie wykonania kary.

  • Autor wątku Autor wątku biskup
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biskup

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
11
Witam.
Moja sprawa ma sie następująco:
W dniu 9.kwietnia.2001r. dostałem wyrok 2 lata w zawieszeniu na 5 i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 8 lat. - prowadziłem wtedy auto bez uprawnień i spowodowałem wypadek.
Z starostwa powiatowego otrzymałem zawiadomienie o wykonaniu kary dodatkowej w którym to pismie mam wypisane wszystkie kategorie tj. A1, A, B1, B, C1, C, D1, D, D+E, C1+E, C+E, D1+E, D+E, T. oraz jest informacja po jakim okresie moge ubiegać sie o prawo jazdy.

W dniu 20.03.2006 r. otrzymałem kolejny wyrok (poddałem sie dobrowolnie karze) za prowadzenia auta (sytuacja była taka że zabrałem kluczyki koledze który był pijany i chciał jechać autem, gdy usłyszałem że on ma w domu drugi komplet kluczy i po niego pójdzie i przyjdzie po to auto, postanowiłem wsiąść i odstawić auto gdzieś na osiedle) i fart chciał że zatrzymała mnie policja do kontroli. otrzymałem za to wyrok 1 rok i 2 miesiące w zawieszeniu na 4 lata. I pamiętam jak dziś słowa policjantki która mnie przesłuchiwała już po tym jak prokurator orzekł mi wyrok "choć by skały srały panie Marcinie nie może pan wsiąść do auta".

W dniu 24.maja.2008 miałem wypadek jechałem na skuterze, nie z mojej winy, trafiłem do szpitala ze złamaną ręka itd. i co sie okazało skuterem tez nie mogłem jeździć (pojazd do 49ccm) ale zupełnie o tym nie wiedziałem, gdybym miał tego świadomość olał bym jazde tym skuterem. Na przesłuchaniu w sprawie tego wypadku na skuterze, pani na policji która mnie przesłuchiwała poszał sie zapytać kogoś z drogówki i poinformowała mnie że raczej mogłem jeździć na skuterze i żebym sie nie martwił tym. po czym za jakiś czas otrzymałem wezwanie na przesłuchanie i pan policjant powiedział że nie mogłem jeździć i że będe miał za to sprawę. Policjant poszedł do prokuratora i zaproponowano mi kare 2 lata w zawieszeniu na 5 lat oraz 120 stawek dziennych po 10zł. Pytałem sie policjanta czy poprzednie kary nie zostaną mi odwieszone to powiedział mi że skoro teraz prokurator wiedząc o moich poprzednich wyrokach nic nie powiedział to nie będzie nic odwieszone, więc poddałem sie dobrowolnie karze. posiedzenie w tej sprawie mam 01.12.2008 roku (obecność nieobowiązkowa).

Aż tu wczoraj otrzymałem zawiadomienie o posiedzeniu z sądu z sekcji wykonania i egzekucji należności o sprawie sygn. spr VIK 81/06 (jest to sygnatura akt z 2006 roku za prowadzenie auta). Przedmiotem posiedzenie będzie zarządzenie wykonania kary. data posiedzenia 10.12.2008r.

Czyli oznacza to że zostanie mi bezwarunkowo już odwieszona kara tego 1roku i 2 miesięcy pozbawiania wolności? Czy na tym posiedzeniu sąd może orzec inaczej? Lub jakąś inna kare zastosować?
 
Ostatnia edycja:
No dokładnie tak, ale co dalej z tym można zroobić? odwołac sie sie czy coś?
 
Z tego co piszesz wynika, że są przesłanki do obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary z wyroku za czyn z 2006 r.
Na postanowienie Sądu jak zawsze służyć Ci będzie zażalenie. Po uprawomocnieniu się postanowienia o zarządzeniu wykonania kary będziesz mógł próbowac ubiegać się o odroczenie wykonania kary, o ile będą ku temu przesłanki (zob. art. 151 k.k.w.).
 
Byłem w sadzie i jednak nie chodzi tutaj o jazdę skuterem, tylko w 2008 roku miałem sprawę za próbę ujawnienia tajemnicy firmy i za to chcą mi odwiesić.
 
Powrót
Góra