Zasada "co nie jest zakazane, jest dozwolone" w orzeczeniach TK

  • Autor wątku Autor wątku Patrick_Bateman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patrick_Bateman

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
28
Witam wszystkich. Poszukuję orzeczenia (orzeczeN?) Trybunału Konstytucyjnego, w którym została postawiona teza „co nie jest zakazane, jest dozwolone”. Nie mam problemu ze znalezieniem odbicia lustrzanego tej zasady, w odniesieniu do organów państwa, które w ten sposób działać nie mogą, jednak czy TK sformułował wprost taką zasadę wzglem podmiotów prywatnych?
 
To są funkcje prawa, to o czym piszesz wyrażone jest m.in. w Konstytucji, w Artykule 42 ust. 1 Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego.
 
warto pamiętać że jest to zasada prawa karnego - i nie można jej stosować w przypadku prawa cywilnego czy podatkowego.
 
Seb72, a z czego to wynika?
 
Ktoś coś? :)

głównie rozchodzi mi się czy było jakieś orzeczenie TK, w którym Trybunał skorzystał z tej zasady, jest masa odbicia lustrzanego czyli zasady legalizmu.
 
Patrick_Bateman napisał:
Seb72, a z czego to wynika?
z nieokiełznanej chciwości państwa to wynika.

Co prawda Kowalski nie jest niczemu winien (więc w swojej "łaskawości" nie wsadzimy go do więzienia) ale dowalimy mu takie kwoty do zapłacenia żeby się nie pozbierał do końca życia...
 
przestudiuj dokładnie ostatnie zdanie z artykułu który zacytowałeś i zastanów się nad tym gdzie leży granica pomiędzy dwoma użytymi tam pojęciami, a następnie wyciągnij z tego stosowne wnioski
 
Seb72 napisał:
warto pamiętać że jest to zasada prawa karnego - i nie można jej stosować w przypadku prawa cywilnego czy podatkowego.


Dlaczego?

Wnioskowanie „a contrario” jest dopuszczalne wyłącznie, gdy obowiązuje norma bezpośrednia, określająca skutki prawne dla danego stanu faktycznego... Dana gałąź prawa nie ma tu znaczenia.
 
Powrót
Góra