Z
zmotywowana
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Moi rodzice rozstali się, kiedy byłam dzieckiem (mieszkaliśmy wtedy w Australii). Pomimo zasądzonych przez polski sąd alimentów, ojciec (obywatel Polski i Australii) ich nie płacił, nie dążył do kontaktu ze swoimi dziećmi.
Jakiś czas temu otrzymałam pismo od australijskiej organizacji wspierającej dzieci, że już nie będą nam pomagać w tej sprawie (ich pomoc ograniczała się do przesyłania co roku dokumentu z wysokością długu ojca wobec nas).
W jaki sposób mogłabym "wywalczyć" egzekucję? Skończyłam studia - czy w takim przypadku sprawa staje się nieważna?
Bardzo proszę o pomoc.
Moi rodzice rozstali się, kiedy byłam dzieckiem (mieszkaliśmy wtedy w Australii). Pomimo zasądzonych przez polski sąd alimentów, ojciec (obywatel Polski i Australii) ich nie płacił, nie dążył do kontaktu ze swoimi dziećmi.
Jakiś czas temu otrzymałam pismo od australijskiej organizacji wspierającej dzieci, że już nie będą nam pomagać w tej sprawie (ich pomoc ograniczała się do przesyłania co roku dokumentu z wysokością długu ojca wobec nas).
W jaki sposób mogłabym "wywalczyć" egzekucję? Skończyłam studia - czy w takim przypadku sprawa staje się nieważna?
Bardzo proszę o pomoc.