kaku25 napisał:
Czy Sąd powinien mi ujawnić, z jakiego konkretnie powodu sprawa została zawieszona?
Jako uczestnik poznał byś tylko podstawę prawną czyli to co wiesz już aktualnie. Natomiast w aktach sprawy będzie załączone zarządzenie sądu które otrzymał wujek pod rygorem zawieszenia postępowania i z niego możesz dowiedzieć się więcej.
kaku25 napisał:
Podejrzewam, że wujek może jednak drugi raz złożyć o zasiedzenie.
Czy teraz nie jest to dobry czas na złożenie sprawy spadkowej po babci/dziadku?
Jeśli sąd znajdzie jakiekolwiek przesłanki do stwierdzenia zasiedzenia to wtedy i tak będzie musiał najpierw stwierdzić nabycie spadków po babci, a także następnych spadków czyli po mamie i dziadku (praktycznie tylko wtedy gdyby dziedziczyli oni udziały w gospodarstwie rolnym po babci). To wynika z tego że wujek może nabyć przez zasiedzenie tylko cudze udziały w działkach gruntu czyli te których sam nie nabył przez dziedziczenie przed zakończeniem biegu zasiedzenia.
Zdałem sobie sprawę że paradoksalnie to dla wujka byłoby nawet korzystniejszym gdyby sąd stwierdził że nie dziedziczył on żadnego udziału w gospodarstwie rolnym po babci ponieważ wtedy mógłby on rozpocząć zasiedzenie przeciwko współwłaścicielom na podstawie samego władania nieruchomością bez tytułu prawnego. Wujek, nie będąc współwłaścicielem (ani posiadaczem zależnym) nie musiał uprzedzać współwłaścicieli o zmianie charakteru swojego posiadania ze współwłaściciela na jedynego właściciela (ani z dzierżyciela na jedynego właściciela). W tym przypadku, współwłaściciele powinni byli sami zauważyć nieuprawnione posiadanie samoistne osoby nie mającej tytułu prawnego do posiadania. A to że nie wiedzieli że nie jest on współwłaścicielem to jest już ich wina bo mogli żądać stwierdzenia nabycia spadku po babci nawet tuż po jej śmierci i wtedy by się dowiedzieli że trzeba odebrać nieruchomość synowi babci składając powództwo windykacyjne.
Powinieneś zapoznać się z wnioskiem wujka, żeby wiedzieć na czym go oparł.
Uważam że warto już teraz złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadków po babci, mamie, dziadku. Nie ma testamentu więc nie będzie sporu co do dziedziczenia ustawowego (gospodarstwa rolnego i spadku ogólnego) i koszt tego postępowania będzie niski: 3 * opłata sądowa 100 zł na konto dochodów budżetowych danego sądu rejonowego, oraz 3 * 5 zł tytułem pokrycia wydatku na wpisy w Rejestrze Spadkowym płatne na konto sum na zlecenie danego sądu rejonowego.
Dzięki stwierdzeniu nabycia spadków dowiesz się czy mama i dziadek dziedziczyli udział w gospodarstwie rolnym po babci a Ty po mamie.
Ponadto dowiesz się czy wujek nie dziedziczył udziału w gospodarstwie rolnym po babci a przez to mógł rozpocząć zasiedzenie w "ułatwiony sposób" ponieważ nie był współwłaścicielem działek gruntu wchodzących w jego skład.
Ponadto dowiesz się czy wujek jest już współwłaścicielem działek gruntu dziedzicząc udział w gospodarstwie rolnym po którymkolwiek z tych spadkodawców.
Zestawiając tak uzyskane informacje dowiesz się czy wujek rozpoczął zasiedzenie i czy ono się już zakończyło.
Jeśli by się rozpoczęło ale jeszcze nie zakończyło wtedy możliwe jest przerwanie zasiedzenia przez czynność przed sądem (art. 123. § 1 kc) przez osobę mającą do tego legitymację, to znaczy:
(a) jeżeli wujek nie jest współwłaścicielem nieruchomości wtedy przez wniesione przez któregokolwiek współwłaściciela powództwo windykacyjne (Art. 222. § 1 kc). Alternatywnie przez powództwo o wydanie nieruchomości wchodzącej w skład spadku po danym spadkodawcy (art. 1029 kc) jeśli współwłaściciel pozywający (lub jego poprzednik prawny) nabył udział w spadku w skład którego wchodzi ta nieruchomość.
(b) jeżeli wujek jest współwłaścicielem nieruchomości wtedy przez powództwo o dopuszczenie do współposiadania nieruchomości (i ewentualnie o jednoczesne ustalenie sposobu korzystania z nieruchomości) wniesione przez któregokolwiek współwłaściciela tych samych działek gruntu. Alternatywnie przez wniesienie do sądu wniosku o dział spadku babci ale w tym przypadku mam kilka wątpliwości co do warunków które musiałby spełniać wujek oraz spadkobierca (lub następca prawny) wnoszący o dział spadku więc uważam to za mniej uniwersalne rozwiązanie.
Czy wujek jest reprezentowany przez adwokata lub radcę prawnego? Możesz to odczytać w Portalu Inf. Sądu.