Zasiedzenie po śmierci, a testament

  • Autor wątku Autor wątku romanik99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

romanik99

Użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
153
Witam

Babcia zmarła w 2017 roku

Powołała do całości spadku jedną ze swoich córek, jako jedyną spadkobierczynię, testamentem z 2002 roku. W testamencie wymieniła co wchodzi w skład jej spadku.

8 lat po śmierci na wniosek drugiej córki sąd uznał że babcia zasiedziała przed śmiercią majątek po swoich rodzicach.

Majątek ten nie był opisany w testamencie.

Czy dziedziczenie tego majątku odbywa się na zasadach dziedziczenia ustawowego czy dziedziczy go ta jedna córka która zostałą wskazana w testamencie jako powołana do całości spadku jako jedyna spadkobierczynia
 
Sąd ustali spadkobierców kierując się możliwie najpełniejszą realizacją woli testatora. Tutaj jest sprawa niejednoznaczna. W przypadku gdy testator przypadkowo pominie przedmiot niewielkiej wartości względem pozostałych to przyjmuje się, że spadkobierca testamentowy dziedziczy także ten przedmiot jako uprawniony do całości spadku. W opisanym przypadku jednak babcia nie miała świadomości, że przedmiot, o istotnej wartości a nieobjęty rozrządzeniem, stanowi jej majątek. W mojej opinii, majątek po rodzicach wchodziłby do dziedziczenia ustawowego ponieważ mimo wszystko babcia miała możliwość rozrządzić tym majątkiem w testamente na wypadek stwierdzenia zasiedzenia na jej rzecz.
 
Generalnie

majątek z testamentu to: działka 8ar + dom murowany

Majątek zasiedzenia to działka 100ar + stary dom drewniany

Wartość bym powiedział porównywalna około 500 tyś zł każdy z majątków


Po śmierci na podstawie aktu notarialnego wydany był akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony w odniesieniu do testamentu notarialnego.

Nikt specjalnie nie będzie chciał iść do sądu tylko sprawę dodatkowego majątku będzie trzeba załatwić u notariusza, tylko pytanie jak on się wtedy zachowa, gdzie z jednej strony jest testament, wydany 8 lat temu akt poświadczenia dziedziczenia, a z drugiej strony pojawia się się dodatkowy majątek, który w w.w. dokumentach nie został opisany
 
romanik99 napisał:
tylko pytanie jak on się wtedy zachowa, gdzie z jednej strony jest testament, wydany 8 lat temu akt poświadczenia dziedziczenia, a z drugiej strony pojawia się się dodatkowy majątek, który w w.w. dokumentach nie został opisany
Poprzedni akt poświadczenia dziedziczenia pozostaje na ten moment w mocy - notariusz nie może go samodzielnie "uchylić". Co do nowego aktu poświadczenia dziedziczenia to notariusz odmówi jego sporządzenia i zaleci skierowanie wniosku do sądu. Nie mogą istnieć w obiegu prawnym dwa akty poświadczenia dziedziczenia dotyczące tego samego spadku.
 
czyli tej sprawy nie da się zamknąć u notariusza? a co jakby strony się zgodziły że majątek przechodzi na osobę wskazaną w testamencie?
 
romanik99 napisał:
a co jakby strony się zgodziły że majątek przechodzi na osobę wskazaną w testamencie?
APD wymienia osobę spadkodawcy a nie wskazuje uprawnień do poszczególnych przedmiotów spadkowych. Wola spadkodawców nie może przełamać ustawy czyli ustawowego porządku dziedziczenia. Jeżeli uznać, że przedmiot nabyty przez zasiedzenie wszedł w skład masy spadkowej, którą objął testament to w ogóle wizyta u notariusza nie byłaby potrzebna. Jeżeli w testamencie wyraźnie wskazano, że do całości spadku powołana jest dana osoba a jedynie ubocznie wymieniono tam przedmioty wchodzące w skład spadku to moim zdaniem rozrządzenie testamentowe obejmie także nieruchomość nabytą przez zasiedzenie - kluczowe będzie miało w takim przypadku wskazanie powołaniu do całości spadku. Jeżeli jednak w testamencie wymionono jedynie rozrządzenia dotyczące wymienionych tam przedmiotów a nie zawarto generalnego powołania określonej osoby do całości spadku to moim zdaniem nieruchomość nabyta przez zasiedzenie byłaby dziedziczona pomiędzy spadkobierców ustawowych.
 
jeżeli spadkodawca nie powołał do całości spadku ale wymienił cały majątek (wg jego wiedzy na dzień sporządzenia) to uznałabym że jego wolą było powołanie do całości spadku
 
Agnieszka3M napisał:
jeżeli spadkodawca nie powołał do całości spadku ale wymienił cały majątek (wg jego wiedzy na dzień sporządzenia) to uznałabym że jego wolą było powołanie do całości spadku
Jasne, ale z drugiej strony można wtedy zastanawiać się, w kontekście woli spadkodawcy, czemu zamiast wymieniać przedmioty testatorka nie ograniczyła się do wskazania, że do całości spadku powołuje daną osobę.
 
w testamencie jest napisane :

1. Osoba X do całości swojego spadku jako jedyną spadkobierczynię powołuje Osobę Y
2. Osoba X oświadcza że skład jej spadku wchodzi: działka i dom (nie ma majątku objętego zasiedzeniem)
 
romanik99 napisał:
w testamencie jest napisane :

1. Osoba X do całości swojego spadku jako jedyną spadkobierczynię powołuje Osobę Y
2. Osoba X oświadcza że skład jej spadku wchodzi: działka i dom (nie ma majątku objętego zasiedzeniem)
W takim razie dziedziczenie testamentowe objęło ten nabyty przez zasiedzenie przedmiot pomimo, że nie został wyszczególniony. Jest to interpretacja nakierowana na najpełniejszą realizację woli testatorki, która wyraźnie wskazała kto jako jedyny ma po niej dziedziczyć. Wyszczególnienie przedmiotów przy zamieszczeniu rozrządzenia ogólnego na rzecz jednej osoby ma tylko charakter informacyjny.
 
Powrót
Góra