zasiedzenie przez zmarłego

  • Autor wątku Autor wątku pocieszka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pocieszka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
7
Witam
Mam pytanie które nurtuje mnie dłuższy czas...., po kolei:
babcia mojego męża dostała od swoich rodziców dom i ogród poprzez testament w 1950 roku. W roku 1952 wyszła za mąż i mieli z tego małżeństwa 3 dzieci. Mąż babci zmarł w 1999 r. Babcia rok temu przepisała mojemu mężowi (a swojemu wnukowi) aktem darowizny z dożywotnim użytkowaniem dom z ogrodem który był w księgach wieczystych tylko na nią. Notariusz powiedział że dzieci babci prócz zachowku mogą domagać się dodatkowych praw spadkowych do domu i ogrodu w związki z tym że dziadek mieszkał w domu ponad 30 lat. Czy to prawda?? dodam że mąż babci (a dziadek mojego męża) nigdy nie występował o zasiedzenie, dodatkowo "przyszedł" na gotowe-czy mimo to dzieci dziadka mogą prócz zachowku po swojej mamie domagać się czegokolwiek po tacie??:(
 
to był jej majątek osobisty, dzieci po dziadku nic nie mają, jedynie zachowek, o ile nie otrzymały wcześniej jakichkolwiek darowizn od niej
 
Notariusz ma rację, jeżeli małżeństwo trwało minimum 30 lat to dziadek stał się "współwłaścicielem" domu i ogrodu-i ich dzieci z tego tytułu mogą domagać się odpowiednich roszczeń po ojcu nawet gdyby on sam nie wnosił wniosku do sądu o zasiedzenie. W tej sytuacji jedynie możesz liczyć na przedawnienie roszczeń które mijają po 10 latach od śmierci dziadka
 
krzysiekn:
Zaintrygowała mnie Twoja opinia, bo być może mam podobną sytuację. Chciałbym zapytać o wymiar własności ojca w powyższym przykładzie. Jaka część nieruchomości stała się własnością ojca oraz jaka jest podstawa prawna takiego okresu przedawnienia?
 
Powrót
Góra