zasiłek rodzinny na dzieci-KINDERGELD

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Rodzinne nie jest wliczane do alimentów na jedno dziecko czasem przyznają w takim wypadku ½ czyli 75e
 
ok dzięki,ale dlaczego on nie chce mi przedstawić decyzji w jakiej kwocie pobiera ten zasiłek,może pobiera cały i ze swojej kieszeni nic nie daje na dziecko.jak mogę sie dowiedzieć ile jest tego zasiłku :?:
 
Czy dawałaś mu metryke urodzenia dziecka i zaświadczenie z MOPS .
 
TAK POSłAłAM MU TO BYłO 2 LATA TEMU A TERAZ PRZYSłAł MI NOWY WNIOSEK I MAM Z TYM JECHAć DO REGIONALNEGO OśRODKA POLITYKI SPOłECZNEJ ,NAPEWNO BIERZE TEN ZASIłEK TYLKO NIE CHCE POWIEDZIEć ILE.
 
Na wniosku jest adres gdzie to jest składane poszukaj na Internecie dalsze dane i napisz lub zadzwoń otrzymasz informacje
Jeżeli pracujesz lub pobierasz z urzędu to o tyle jest to pomniejszone
 
Wiolka, z tymi dokumentami, które dostałaś od ojca dziecka, z kartką potwierdzającą zameldowanie Ciebie i dziecka, z zaświadczeniem z zakładu pracy - jedziesz do właściwego Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej, ROPS po weryfikacji wysyła druki do właściwej Familienkasse. Zapytaj urzędniczkę, czy piszą prośbę do Familienkasse o zwrotną odpowiedź, dotyczącą wysokości przyznanego Kindergeldu. Powiem Ci, że ja w tej chwili po roku załatwiania czekam na przelew do Polski, na moje konto, z pominięciem ojca dziecka!!! Walcz o to, co należy się dziecku.
 
Czy wypełnilaś to pod tym linkiem.

[cytat:gvutjtn2]chcę złożyć wniosek o
świadczenia rodzinne w Niemczech (KINDERGELD)
ZGŁOSZENIE GRUPOWE
dla pracowników polskich firm w Niemczech
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

ZGŁOSZENIE GRUPOWE
dla pracowników polskich firm w Niemczech
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE[/cytat:gvutjtn2]
To ci nic nie daje załatwiaj normalnie podając swoje dane i numer konta na papierach ktore są wysylane z Polski
 
jeśli wniosek będzie wypisany na niego to on dostanie rodzinne,a jesli ja się będe starać żebym ja dostawała to długo to trwa około roku tak jak Natasza pisze.moge też dać pozew do sądu o podwyższenie alimentów eby były w takiej wysokosci jak on bierze rodzinne wtedy bedzie musiał przedstawić papiery ile bierze na dziecko.i teraz nie wiem co mam zrobić?
 
Wiolletto Wojszkum, a pochwal sie na forum ze nie pozwalasz ojcu na kontakt z corka. za kazdym razem jak jest w polsce to znajdujesz pretekst by nie odwiedzil dziecka. Za to kasiurke to bys chciala ciagnac. a potem ze siostra na disco
 
[cytat:903dz8i4]Wiolletto Wojszkum, a pochwal sie na forum ze nie pozwalasz ojcu na kontakt z corka. za kazdym razem jak jest w polsce to znajdujesz pretekst by nie odwiedzil dziecka. Za to kasiurke to bys chciala ciagnac. a potem ze siostra na disco
Gość kolezanka
Posty: 1
Dołączył: 25.02.2008, 16:30[/cytat:903dz8i4]
Pierwszy post na forum a już złośliwości nieładnie
 
nie chcialam nikomu zrobic przykrosci, nie kazdemu warto pomagac gdy sie nie zna osoby i jej prawdziwych zamiarow
 
sorry,ale jak on był w polsce to ani razu nie odwiedził dziecka,ja mu pozwalam tylko on woli pić i dzwonić pijany ,raz dzwonił że przyjedzie a na drugi dzień nawet nie odebrał telefonu dziecko oczywiście cały dzień czekało ale się nie doczekało.nie wiem kto to napisał ale na złość i tak mi nie zrobicie,proszę patrzeć co pani syn robi,ja wychowuje dziecko a wy nawet sie nie zaiteresujecie czy ono żyje tylko jeśli chodzi o pieniądze to wtedy jest problem.Prosze wiedziec że ja nie chce się kłucić bo mineło już tyle czasu a wy dalej jesteście zle do mnie nastawieni.Dla mnie najważniejsze jest tylko dobro dziecka,i dla niej zrobie wszystko.....ps na dyskoteki owszem moze jezdziłam 4 lata temu,a teraz mam rodzine i nie interesuje mnie co o mnie sadzicie.pozdrawiam życzliwe mi osoby...
 
czy jeśli ktos walczy o to co się nalezy dziecku to ma złe zamiary?
 
[cytat:103c3tdp]Gość.koleżanka
nie chcialam nikomu zrobic przykrosci, nie kazdemu warto pomagac gdy sie nie zna osoby i jej prawdziwych zamiarow[/cytat:103c3tdp]
Przykro czytać że nie wszystkim warto pomagać a może ty od Jarosława że dzielisz ludzi na kategorie
 
[cytat="kolezanka":297m8vmr]nie kazdemu warto pomagac gdy sie nie zna osoby i jej prawdziwych zamiarow[/cytat:297m8vmr] - straszna jędza z ciebie, koleżanko. Według ciebie (celowo małą literą napisane) 600zł na dziecko, z czego prawie całość to Kindergeld - to jest to, na co powinno stać ojca? ojca, który troszczy się o dziecko? na to stać tylko dupka, który niestety myśli jedynie o sobie. A Wiolka została z dzieckiem, które codziennie musi nakarmić, ubrać itd. i na to ojciec mógłby wyłożyć trochę kasy ze swojej kieszeni, a nie z tego, co dostaje od państwa niemieckiego...
 
przez przypadek trafilam na ten post. zareagowalam bo wiem z wlasnego doswiadczenia jak to jest byc samotna matka w polsce. ale musze stanac w obronie faceta akurat w tym przypadku.dziewczyna, ktorej bronisz ma wlasnosciowe mieszkanie duze, meza ktory ja utrzymuje,a ojciec dziecka ma byc tylko skarbonka bez dna. pozatym ciagle panuje stereotyp- niemiec to ma kase, a rzeczywistosc jest zupelnie inna. ludzie sie tam ciesza jak maja 1000 a polowe i tak przeznaczaja na oplaty. a moze ten facet tez ma tam rodzine i probuje moze tez wiazac koniec z koncem? najlepiej jest wam zakladac,ze jak facet i to niemiec to zly a matka polka swieta
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra