L
Lampionka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 16
Witam.
Zwracam się z pytaniem i prosba o pomoc
Moze trochę haotycznie ale liczę na wyrozumiałość.
Jakies 10 lat temu sama bylam na świadczeniu pielęgnacyjnym na babcie i zastanawiam się czy jest teraz taka lub podobna możliwość zrezygnowania z pracy na rzecz opieki nad niepelnosprawną osobą przez szwagierkę?
Nakreślę sytuacje
Moi rodzice opiekują się leżącym wujkiem jest to brat mojego taty, mieszka z moimi rodzicami.
Jako ze jest to osoba lezaca wymaga pomocy całodobowej a niestety oboje sprawujacy opiekę pracują i mimo checi często wujek musi zostawac w domu sam bez pomocy...
Mysle o sprawowaniu opieki nad wujkiem przez moja mame (szwagierka osoby chorej), gdyż rodzice wujka nie żyją, zona również zmarla , syn siedzi w więzieniu (a może i wyszedł) i nie wiadomo gdzie jest i od dobrych 10 lat niema z nim kontaktu...
Wujek wiecej dzieci nie miał a najblizsza rodzina ktora mu została to jedynie mój tata , gdyż drugi brat tez niestety zmarl.
Wiem ze pierwszy w kolejce do pomocy jest syn ale z wyżej wymienionych względów nie jest to możliwe.
Kolejny jest mój tata jednak on tak naprawdę jako jedyny pracuje na caly etat i ma na utrzymaniu rodzine na co jego etatową pensja pozwala w związku z czym jego żona zatrudniona na 1/2 etatu moglaby jako jedyna zrezygnować z pracy, zeby zapewnić calodobowa opieke i pomoc wujkowi.
Pamiętam ze 10 lat temu sama podejmowałam się opieki nad babcia mimo iż jej ósemka dzieci zyla , jednak każde z dzieci spisało do MOPSu oświadczenia ze nie są w stanie zajmować się babcia dlatego swiadczenie przyznano mi
Czy w ogóle jest taka szansa żeby opieki podjęła się szwagierka?
Czy i ewentualnie na jaką pomoc może liczyć mama rezygnując z pracy na rzecz opieki nad szwagrem?
Czy jest to swiadczenie pielegnacyjne a może specjalny zasilek opiekuńczy albo jeszcze coś innego?
Nie wiem nawet jakie teraz sa zasiłki i ile wynoszą. Sama 10lat temu pobierałam zaledwie 520zl ale babcia przynajmniej nigdy nie zostawała sama i miala calodobowa pomoc
Zwracam się z pytaniem i prosba o pomoc
Moze trochę haotycznie ale liczę na wyrozumiałość.
Jakies 10 lat temu sama bylam na świadczeniu pielęgnacyjnym na babcie i zastanawiam się czy jest teraz taka lub podobna możliwość zrezygnowania z pracy na rzecz opieki nad niepelnosprawną osobą przez szwagierkę?
Nakreślę sytuacje
Moi rodzice opiekują się leżącym wujkiem jest to brat mojego taty, mieszka z moimi rodzicami.
Jako ze jest to osoba lezaca wymaga pomocy całodobowej a niestety oboje sprawujacy opiekę pracują i mimo checi często wujek musi zostawac w domu sam bez pomocy...
Mysle o sprawowaniu opieki nad wujkiem przez moja mame (szwagierka osoby chorej), gdyż rodzice wujka nie żyją, zona również zmarla , syn siedzi w więzieniu (a może i wyszedł) i nie wiadomo gdzie jest i od dobrych 10 lat niema z nim kontaktu...
Wujek wiecej dzieci nie miał a najblizsza rodzina ktora mu została to jedynie mój tata , gdyż drugi brat tez niestety zmarl.
Wiem ze pierwszy w kolejce do pomocy jest syn ale z wyżej wymienionych względów nie jest to możliwe.
Kolejny jest mój tata jednak on tak naprawdę jako jedyny pracuje na caly etat i ma na utrzymaniu rodzine na co jego etatową pensja pozwala w związku z czym jego żona zatrudniona na 1/2 etatu moglaby jako jedyna zrezygnować z pracy, zeby zapewnić calodobowa opieke i pomoc wujkowi.
Pamiętam ze 10 lat temu sama podejmowałam się opieki nad babcia mimo iż jej ósemka dzieci zyla , jednak każde z dzieci spisało do MOPSu oświadczenia ze nie są w stanie zajmować się babcia dlatego swiadczenie przyznano mi
Czy w ogóle jest taka szansa żeby opieki podjęła się szwagierka?
Czy i ewentualnie na jaką pomoc może liczyć mama rezygnując z pracy na rzecz opieki nad szwagrem?
Czy jest to swiadczenie pielegnacyjne a może specjalny zasilek opiekuńczy albo jeszcze coś innego?
Nie wiem nawet jakie teraz sa zasiłki i ile wynoszą. Sama 10lat temu pobierałam zaledwie 520zl ale babcia przynajmniej nigdy nie zostawała sama i miala calodobowa pomoc
Ostatnia edycja: