Zaskarżony wyrok

  • Autor wątku Autor wątku Marcin922
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcin922

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2023
Odpowiedzi
8
Witam wszystkich Forumowiczów.
Pisze na forum z zapytaniem ponieważ w dniu 26 stycznia 2022r. zapadł wyrok taki,że moja była malożnka, dostała czeste widzenia z córką. Na czas rozwodu byla orzeczona opieka naprzemienna .Podczas ogłoszenia Wyroku.Jej Adwokatka zaskarżyła wyrok i odrazu oświadczyła,że zglosi apelację. I pytanie czy dalej ta opieka naprzemienna funkcjonuje do momentu wyroku Sadu Apelacyjnego, czy mam sie stosowac juz do wyroku ktory nie jest prawomocny ?. Proszę o pomoc
 
Mały błąd powinien być 2023r*
 
Można dowiedzieć się w sądzie okręgowym czy wyrok się uprawomocnił. Jeżeli nie to aż do czasu uprawomocnienia obowiązuje opieka naprzemienna ustanowiona w postanowieniu o udzieleniu zabezpieczenia. Sposób sprawowania opieki ustalony w postanowieniu o zabezpieczeniu obowiązuje do zakończenia sprawy (uprawomocnienia wyroku) i dopiero od dnia uprawomocnienia zacznie obowiązywać sposób opieki ustalony w wyroku. Można jednak wnieść o zmianę postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia do sądu, który aktualnie rozpoznaje sprawę (a więc po wniesieniu apelacji do sądu apelacyjnego a przed jej wniesieniem do sądu okręgowego - opłata 100 złotych) i w ten sposób zmodyfikować sposób sprawowania opieki jaki będzie obowiązywał do zakończenia sprawy.
 
A co zrobic w przypadku jesli w tym tyg czyli od 30.01.2023.r przypada juz moja kolej opieki , a byla zona nie chce oddac dziecka do momentu uprawomocnienia sie wyroku. Bylem na policji w dniu wczorajszym i umyla rece od tego mimo ze bylo okazane zabezpieczenie w postaci opieki naprzemiennej . I do jakich krokow prawnych i odpowiedzialności moge pociągnąć żonę?
 
W ostateczności można złożyć do sądu opiekuńczego - w tym przypadku do sądu rozpoznającego sprawę o rozwód - wniosek o odebranie dziecka od osoby nieuprawnionej, która sprawuje opiekę w okresach dla niej niewyznaczonych i wbrew wiążącemu postanowieniu sądu na podstawie art. 100 k.r.o.
 
Rozumiem . Ale dlaczego Policja nie chce pomóc, skoro jest wydane zabezpieczenie . Byla partnerka mnie zablokowała wszedzie . I nie wiem co sie dzieje z dzieckiem . Do przedszkola dziecko nie uczęszcza, w domu również ich nie ma .
 
Marcin922 napisał:
dlaczego Policja nie chce pomóc
Sprawy rodzinne nie należą do jej zadań. Policja może być wezwana do pomocy kuratorowi przy odbieraniu dziecka od osoby nieuprawnionej.
 
A ile to moze potrwać? Orientuje sie Pan ?
 
Odebranie dziecka od drugiego rodzica posiadającego pełną władzę rodzicielską - wątpliwe by zakończyło się szybko. Sąd bada zawsze dobro dziecka, pewnie będzie chciał wysłuchać obojga rodziców gdyż teoretycznie może być tak, że chociaż rodzic zatrzymuje dziecko wbrew postanowieniu to jednak jest to zgodne z dobrem tego dziecka. Należy liczyć się z przynajmniej kilkoma miesiącami.
 
Powrót
Góra