Zaskrżenie nakazu zaplaty czy skarga na orzeczenie

  • Autor wątku Autor wątku mataszi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mataszi

Użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
88
Witam
Dziś ze zdziwieniem otrzymałem z esądu nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (dotyczy składki oc)
O ile wartośc główna jest zasadna to koszty procesu 200zł są co najmniej bezpodstawne (według mnie).
W aktach sprawy powód wskazuje że podjął próbę pozasądowego rozwiązania sporu jednak ja niczego nie otrzymałem.
Kontaktowałem się z powodem i podobno wysłali takową "informację" listem zwykłym zasłaniając się przy tym brakiem regulacji prawnej.

Pytanie czy w takim przypadku zastosować zaskarżenie nakazu zaplaty czy skarga na orzeczenie w całości. Fakt, że należności głównej sie nie wypieram ale taki dziki zachód ze strony powoda troszkę mnie zirytował.
 
Sprzeciw od nakazu zapłaty.
Nie ma regulacji prawnej, która by określała, w jakiej formie ma być sporządzone i nadane wezwanie zapłaty, ale to wzywający musi udowodnić, że takie wezwanie zostało wysłane i doręczone odbiorcy. W przypadku listu zwykłego jest to niemożliwe do udowodnienia.
Jeżeli rzeczywiście nie otrzymałeś takiego wezwania przed wytoczeniem pozwu, to Twoje argumenty tu podnoszone są prawidłowe.
 
Rozumiem, że sprzeciw od nakazu zapłaty skutkuje przeniesieniem sprawy do własciwego sądu cywilnego względem mojego miejsca zamieszkania a jak była by różnica gdybym złożył skargę na orzeczenie referendarza sądowego w zakresie tylko kosztów procesu?
 
wyjaśni ktoś?
 
mataszi napisał:
Rozumiem, że sprzeciw od nakazu zapłaty skutkuje przeniesieniem sprawy do własciwego sądu cywilnego względem mojego miejsca zamieszkania a jak była by różnica gdybym złożył skargę na orzeczenie referendarza sądowego w zakresie tylko kosztów procesu?

różnica taka, że w przypadku nie złożenia sprzeciwu nakaz się uprawomocni co może skutkować w późniejszym czasie niespodziewaną wizytą komornika na koncie i dodatkowymi opłatami egzekucyjnymi, jeżeli chodzi o skargę na koszty to nic nie zdziałasz a skarżyć możesz dla swojej satysfakcji.
 
dziękuję.
Czyli do esądu składam sprzeciw od nakazu zapłaty i on nie
wymaga uzasadnienia i powołania się na dowody? Nic się nie zmieniło?

P.S.
Jak sędziowie zapatrują sie na tego typu sytuacje, że powód okazuje wysłanie korespondencji listem zwykłym a pozwany twierdzi, że go nie otrzymał?
 
Nie da się udowodnić tego, że wysłano się przesyłkę listem zwykłym.
 
a co z ta zaległą płatnością za OC czy mam teraz zapłacic czy przy kolejnym prawidłowo dostarczonym piśmie.
Pytam gdyż na koncie online firmy ubezpieczeniowej nie mogę opłacić składki gdyż jest informacja aby skontaktować się z firmą windyfikacyjną.
Mam tylko numer konta widoczny na piśmie z esądu.
 
mataszi napisał:
Mam tylko numer konta widoczny na piśmie z esądu.
no to wpłać na te konto, a dowód zapłaty zatrzymaj na długą pamiątkę.
 
znalazłem konto indywidualne przypisane do polisy przez TU i raczej na nie wpłace.
Tylko czy wpłacic samą nalezność główną czy odsetki również wyliczone w nakazie zapłaty? Ma to znaczenie skoro będzie pisana skarga na orzeczenie?
 
mataszi napisał:
Tylko czy wpłacic samą nalezność główną czy odsetki również wyliczone w nakazie zapłaty? Ma to znaczenie skoro będzie pisana skarga na orzeczenie?
wpłać jak na nakazie wraz z odsetkami od kwoty głównej, a i koszty sądowe też zapłacisz ale później, a jak nie zapłacisz to wierzyciel wyśle do Ciebie komornika o wyegzekwowanie tych kosztów sądowych przy założeniu że skarżysz tylko koszty sądowe.
 
Ciąg dalszy sprawy.
Ten nakaz został skutecznie zaskarżony a my zapłaciliśmy kwotę główną (bez odsetek 20zł)

Niestety teraz otrzymaliśmy odpis nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym z właściwego dla zamieszkania Sądu Rejonowego, dotyczący zapłaty tych odsetek (20zł). Oczywiście do tego doszły koszty procesowe + ok 270 (pełnomocnictwo, itp).

Dodatkowo Sąd w pouczeniu napisał, że uzasadnienie sporządzi za 100zł.

Jak to się ma wobec przepisów.
 
Powrót
Góra