Zastępcza kara aresztu

  • Autor wątku Autor wątku fibber
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Udostępniłem komuś stały pobyt w Polsce.
Ale ktoś mnie wrobił. I za to dostałem kare. Taką nauczke żebym tego więcej nie robił
 
A czemu nie odrobiłeś tych prac? Zrobiłeś chociaż część? Cokolwiek?
 
Żadnych godzin nie przepracowałem.
Z lenistwa, szukałem wymówek, albo deszcz padał, albo śnieg.
 
Pocieszające dla Ciebie jest to, że dalej nie będziesz musiał pracować. Poza oczywiście porządkami w celi, o ile to potraktujesz jako pracę.
 
Nie wiem co mnie tam czeka. Oczekuje tylko tego żebym miał tam spokój,
ja w syfie nie lubie mieszkać, Więc w domu sprzątam. Lubie porządek
 
Nie dowiesz się póki nie pójdziesz. Z seryjnym mordercą w jednej celi Cię nie posadzą, ale nigdy nie wiesz kogo trafisz. Nawet z pozoru drobny przestępca może mieć nierówno pod sufitem i świrować.
 
Ale pierwsi chyba nie będą fikać. Żeby sprawdzić czy nie jestem frajer.
 
Za dużo filmów się naoglądałeś. Podjąłeś świadomie decyzję, teraz poniesiesz konsekwencje. Na tym polega życie.
 
A dlaczego wszyscy mówią że nikomu nie życzą więzienia. Co tam się dzieje. Tylko nie chcą mi powiedzieć.
 
Nic sie nie dzieje po prostu siedzisz godzine spaceru i dalej siedzisz na 3m2
 
jak będziesz grypsować to musisz się liczyć z tym że możesz sobie albo narobić problemów u służby albo też wydłużyć sobie wyrok - nie musisz ale możesz bo z tym wiążą się pewne "obowiązki". Coś za coś.
 
Powrót
Góra