Zastrasza mnie pracodawca w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku waranska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

waranska

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
208
Witam serdecznie, mam nastepujacy problem: od 23 lipca pracowalam w firmie sprzatajacej, mam zalozona Gewerbe. Z moja pracodawczynia podpisalam umowe - pracodawczyni to Polka, a umowa jest w jezyku niemieckim. Pani ta wynajmowala mnie jako sprzataczke do obiektu, ktory jest zakontraktowany do sprzatania przez jej frme.

Powiedziala mi, ze pensja dla mnie za sprzatniecie tego obiektu to 700 euro. Ponadto Pani ta wynajela mnie jeszcze do innych prac. Odstapilam od umowy z ta Pani 23 sierpnia, gdy telefonicznie odmowila mi wyplaty wynagrodzenia. Do dnia dzisiejszego wyplata nalezna mi za prace nie wplynela na konto.

Ponadto Pani ta zadzwonila do Polski na policje i powiedziala, ze ukradlam jej klucze od biura i od miejsca pracy, a takze co powiedzial policjant 1000 euro. Rachunki wystawione przeze mnie ktorych kopie posiadam to

1 rachunek 375 euro - zaplacony przez moja exszefowa

2-gi rchunek na 400 euro, wystawiony 23 sierpnia - do dzis nie zaplacony.

Klucze od firmy i miejsca pracy zostaly oddane do skrzynki pocztowej przez policjanta niemieckiego, ktory razem ze mna pojechal do mojej bylej szefowej.

Pani ta naslala polska policje na moj dom w Polsce, policjanci powiedzieli na miejscu mojej mamie zajmujacej sie na czas mojej nieobecnosci moim synkiem, ze cytuje - poszlam w dluga i zostawilam dziecko.
Zadzwonilam na policje w Polsce, dyzurny powiedzial, ze on sie nie wtraca, bo to dla niego za daleko, ale to wstyd. Zapytalam czy mam przedstawic dowody - powiedzial ze sie nie miesza.

Prosze powiedziec, czy jest mozliwosc pozwania tej Pani o probe znieslawania i opowiadania klamstw?

o niewyplacenie zaleglej pensji? i jakie sa tego koszty?
 
Powrót
Góra