B
bezradna88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
WItam, pisze ponieważ mam dość duży problem z była kobietą mojego obenego faceta. Od 9 miesięcy kobieta ta nie daje za wygraną, grozi mi, wydzwania, opowiada niestwozone historie (np: Odpie***ol się od mojego męża my mamy malutkie dziecko-Ty jesteś przecież nikim), są też głuche telefony, mówi ze ma dużo znajomych w róznych instytuacjach, że może mnie łatwo zniszczyć raz na zawsze. Tworzy fikcyjne konta pocztowe, naszą klasę i próbuję mnie tam niszczyć. Ostatnio nawet posunęła się do tego, że ścigała mnie samochodem wraz z jakimiś dwoma "klonami" po całym mieście. Gdy zatrzymywałam się na światłach te dwa "klony" wysiadały i biegły do mojego samochodu.
Nie wiem, już co mam robić czy to już powód aby iść na policje? Czy może mnie tam wyśmieją ze nie umiem sobie poradzić z jakąś wariatką!
Bardzo proszę o jakąs pomoc.
Pozdrawiam
Nie wiem, już co mam robić czy to już powód aby iść na policje? Czy może mnie tam wyśmieją ze nie umiem sobie poradzić z jakąś wariatką!
Bardzo proszę o jakąs pomoc.
Pozdrawiam