Zaswiadczenie o nie karalności i praca jako sprzedawca...

  • Autor wątku Autor wątku jump0ncash
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jump0ncash

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
9
Witam to mój 3 post na tym forum i każde pytanie dotyczy tego samego, Jak widać błąd młodości ciągnie się za mną i ciągnie.

Chodzi o to że w mojej nowej pracy wymagają zaświadczenia o nie karalności, Rozmową z szefem dotycząca mojej pracy wypadła znakomicie "widzę pana w mojej drużynie", Jednak na na pytanie czy był pan karany odpowidziałem czyms takim : YYY yyy YYY :).

2 lata temu ukarany byłem za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkocholu, wiec o decyzji o niekaralności możemy zapomnieć...

Jednak Pani w urzędzie gdzie wydawała mi zaświadczenie powiedziała mi o tzw. "Furtce" Tj. osoby karani z artykułu bodajże 178, nie mają przeciwskazań do wykonywania zawodu sprzedawca, powiedziałem to szefowi a on nato że mysli co teraz z tym zrobić i ze jak coś wymysli to sie skontaktuje :P

Co myślicie o tym problemie? macie jakieś pomysły co by mu podpowiedzieć mam pojechać do szefa i mu wytłumaczyć jak to jest dokładnie z tą niekaralnością a art. 178

Zależy mi na tej pracy prosze o pomoc
 
Dodam jeszcze ze to praca na stacji benzynowej a kolektora lotto jaka tam sie znajduje wymaga tego zaświadczenia...
 
Powrót
Góra