J
joannamucha
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2023
- Odpowiedzi
- 2
Cześć wszystkim 
Mam pytanie, jak przed mającą odbyć się w najbliższym czasie sprawą o stwierdzenie nabycia spadku powiadomić sąd, że należę do grona spadkobierców ustawowych.
Dziś dowiedziałam się w sądzie, że po zmarłej niecałe pół roku temu babci została założona w sądzie sprawa o stwierdzenie nabycia spadku. Ja oraz moje rodzeństwo jesteśmy spadkobiercami ustawowymi (nasz ojciec, czyli syn babci, już nie żyje). Przez telefon dowiedziałam się jedynie, że nie jestem uczestniczką postępowania, więc nie zostaną mi udzielone żadne informacje. Rozprawa ma się odbyć za dwa tygodnie.
Podejrzewamy, że pozostali spadkobiercy (nasi wujkowie, czyli synowie babci) zataili we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nasze istnienie. Uważamy tak, ponieważ mieliśmy z wujkami kontakt i próbowali nas oni namówić groźbami na "dobrowolne" odrzucenie spadku po babci u notariusza, na co się nie zgodziliśmy.
Podejrzewamy więc, że zataili nasze istnienie we wniosku skierowanym do sądu, bądź też oświadczyli, że nie znają naszych adresów (to nieprawda, adresy podaliśmy im na piśmie, przeczuwając, że sprawa znajdzie finał w sądzie), żeby sprawa odbyła się bez nas.
Jak w obecnej sytuacji zgłosić i udowodnić sądowi, że również należymy do grona spadkobierców ustawowych? Co zrobić, żeby sprawa nie odbyła się bez nas? Czy wystarczy przyjść na rozprawę? Czy jest jeszcze możliwość złożenia naszego własnego wniosku o stwierdzenie nabycia spadku? Do rozprawy zostały niecałe dwa tygodnie.
Dzięki z góry za wszelkie informacje
Joanna
Mam pytanie, jak przed mającą odbyć się w najbliższym czasie sprawą o stwierdzenie nabycia spadku powiadomić sąd, że należę do grona spadkobierców ustawowych.
Dziś dowiedziałam się w sądzie, że po zmarłej niecałe pół roku temu babci została założona w sądzie sprawa o stwierdzenie nabycia spadku. Ja oraz moje rodzeństwo jesteśmy spadkobiercami ustawowymi (nasz ojciec, czyli syn babci, już nie żyje). Przez telefon dowiedziałam się jedynie, że nie jestem uczestniczką postępowania, więc nie zostaną mi udzielone żadne informacje. Rozprawa ma się odbyć za dwa tygodnie.
Podejrzewamy, że pozostali spadkobiercy (nasi wujkowie, czyli synowie babci) zataili we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nasze istnienie. Uważamy tak, ponieważ mieliśmy z wujkami kontakt i próbowali nas oni namówić groźbami na "dobrowolne" odrzucenie spadku po babci u notariusza, na co się nie zgodziliśmy.
Podejrzewamy więc, że zataili nasze istnienie we wniosku skierowanym do sądu, bądź też oświadczyli, że nie znają naszych adresów (to nieprawda, adresy podaliśmy im na piśmie, przeczuwając, że sprawa znajdzie finał w sądzie), żeby sprawa odbyła się bez nas.
Jak w obecnej sytuacji zgłosić i udowodnić sądowi, że również należymy do grona spadkobierców ustawowych? Co zrobić, żeby sprawa nie odbyła się bez nas? Czy wystarczy przyjść na rozprawę? Czy jest jeszcze możliwość złożenia naszego własnego wniosku o stwierdzenie nabycia spadku? Do rozprawy zostały niecałe dwa tygodnie.
Dzięki z góry za wszelkie informacje
Joanna
Ostatnia edycja: