T
tessa64
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 19
Już pisałam o tym na forum, ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi, więc próbuję jeszcze raz.
W marcu 2007 roku zostałam skazana na pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Zgodnie z tym, co przeczytałam na forum, we wrześniu mój wyrok zostanie zatarty (dwa lata próby plus sześć miesięcy). Jednak sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż pracowałam w szkole jako nauczyciel, a zgodnie z Kartą Nauczyciela nie mogłam wykonywac tego zawodu będąc karaną. Z mocy prawa straciłam więc pracę, którą mogłabym podjąć już w październiku b.r., z tym że na moim świadectwie pracy figuruje przyczyna zwolnienia - przestępstwo popełnione umyślnie. Jak się to więc ma do faktu, że przestępstwo zatarte uważa się za takie, którego nie było? Przecież ten wyrok będzie się za mną ciagnął wraz z owym świadectwem do konca życia? I który pracodawca (dyrektor szkoły) zatrudni osobę z wyrokiem?
tessa
W marcu 2007 roku zostałam skazana na pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Zgodnie z tym, co przeczytałam na forum, we wrześniu mój wyrok zostanie zatarty (dwa lata próby plus sześć miesięcy). Jednak sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż pracowałam w szkole jako nauczyciel, a zgodnie z Kartą Nauczyciela nie mogłam wykonywac tego zawodu będąc karaną. Z mocy prawa straciłam więc pracę, którą mogłabym podjąć już w październiku b.r., z tym że na moim świadectwie pracy figuruje przyczyna zwolnienia - przestępstwo popełnione umyślnie. Jak się to więc ma do faktu, że przestępstwo zatarte uważa się za takie, którego nie było? Przecież ten wyrok będzie się za mną ciagnął wraz z owym świadectwem do konca życia? I który pracodawca (dyrektor szkoły) zatrudni osobę z wyrokiem?
tessa