Zatrzymane prawo jazdy kat B

  • Autor wątku Autor wątku ghostman7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

ghostman7

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich na forum, nie wiem czy to odpowiedni dział, jeżeli nie to proszę o przeniesienie.

A teraz do rzeczy...

Dnia 01.01.2022 zostało mi zatrzymane prawo jazdy za jeżdżenie pod wpływem alkoholu po prywatnym terenie budowy. W tym dniu pełniłem służbę od godz 11:40 po przyjeździe zostawiłem auto z plecakiem w środku, kilkanaście metrów od miejsca służby. Poszedłem do biura, chwilę później zacząłem pić, jak już byłem pijany i przypomniałem sobie ze mam jedzenie mam aucie wróciłem do tego samochodu bez kluczyków najpierw spojrzałem pod maskę bo coś mi się tam przypomniało chwilę później wziąłem plecak i wróciłem na posterunek służby. Ktoś między czasie zadzwonił na policję że to auto było ruszane i było jeżdżone i że kierowca jest pod wpływem. Przyjechali pomogli mi wyjść do radiowozu z posterunku(nie dał bym rady sam) służby i zarzucili ze jeździłem tym autem. Byłem pijany, i nie do końca wiedziałem co się dzieje i nie kontrolowałem tego co mówię to powiedziałem policji że zrobiłem kółko 360stopni aby sprawdzić co się dzieje w katalizatorem (został wycięty przez kogoś) trzy dni później dostałem wezwanie na policję poszedłem i się nie przyznałem tłumacząc że nie miałem wtedy kluczyków a jedynie co zrobiłem to podniosłem maske żeby coś sprawdzić zabierając plecak, trzasnąłem klapą później drzwiami nie miałem jak zamknąć auta bo kluczyków nie miałem przy sobie . Kolega który ze mną pełnił służbę w tym dniu przy policji powiedział że autem nie było jeżdżone bo nie było :) mają tylko zeznania niby turystki zero nagrań czegokolwiek a prawko i tak zostało zatrzymane elektroniczne.. Tylko jak mi udowodnią co może mi za to grozić? Na jak długo mogą zabrać mi uprawnienia? Prawo jazdy miałem przez 5lat brak mandatów, czy punktów. Zero problemów z prawem. Pomóżcie!!

Wysłane z mojego RMX3081 przy użyciu Tapatalka
 
Nawet jak było inaczej to przyznać się? aby kolega nie dostał wyroku za składanie fałszywych zeznań czy lepiej twierdzić do samego końca że autem nie było jeżdżone. Wezwali kolegę na świadka, powiedział że nic nie widział nic nie podpisze ani też nie złoży zeznań w tej sprawie. Co dalej? Pomóżcie proszę

Wysłane z mojego RMX3081 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra