M
magdalena123
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 159
Nie wiem, czy jest sens zakładać kilka wątków, bo mam niejedno pytanie więc postaram się zamknąc je w jednym temacie. Otóż, dziś rano zoastał aresztowany mój narzeczony. Dostałam numer sprawy, nazwę sądu, w którym toczy się postępowanie oraz komednę policji która nakazała go aresztować. Dzwoniłam w oba miejsca, otrzymałam przeciwstawne informacje. W wydziale karnym powiedzieli, że został zatrzymany, by odbył karę w ZK. Na komisariacie, że sprawa toczy się i zostanie zwolniony po wyroku. i tu mam pierwsze pytanie:
Czy możliwe jest, by został aresztowny bez informacji o przewiezieniu do ZK, wiem, że na razie przebywa z A?. Czy jeżeli zostanie zatrzymany w związku z odbyciem kary, zostałby przewieziony do aresztu a nie na tzn. dołek? Czy policjant aresztujący nie wie, czy aresztant ma był osadzony w ZK?
Numer sprawy łamany jest na 06 więc podejrzewam, że pochodzi ona z roku 2006. Narzeczony miał wyrok 1,5 roku w zawieszeniu na 5 lat w roku 2007, więc niemożliwym jest by przestępstwo z roku 2006 mogło go odwiesić. Czy więc to ma obalić teorię, że został zatrzymany, by odbyć karę w ZK?
Na komendzie powiedziano mi, że ma przebywać w areszcie do rozprawy. Skąd oni mógł to wiedzie?? Decyduje o tym prokurator, więc czy możliwe jest by w nakazie o aresztowaniu była mowa na jaki okres jest zatrzymany?
Czy istnieje możliwość dowiedzenia się czegoś więcej o sprawie, o artykule z którego ma być sądzony, gdzie przebywa? Czy adwokat mógłby dowiedzieć się czegoś więcej o sprawie i przedstawić te informacje mi? Czy wynajęcie adwokata byłoby kosztowne, zakładając, że narzeczony jest karany za oszustwo na allegro (nie jestem pewna)?
Czy możliwe jest, by został aresztowny bez informacji o przewiezieniu do ZK, wiem, że na razie przebywa z A?. Czy jeżeli zostanie zatrzymany w związku z odbyciem kary, zostałby przewieziony do aresztu a nie na tzn. dołek? Czy policjant aresztujący nie wie, czy aresztant ma był osadzony w ZK?
Numer sprawy łamany jest na 06 więc podejrzewam, że pochodzi ona z roku 2006. Narzeczony miał wyrok 1,5 roku w zawieszeniu na 5 lat w roku 2007, więc niemożliwym jest by przestępstwo z roku 2006 mogło go odwiesić. Czy więc to ma obalić teorię, że został zatrzymany, by odbyć karę w ZK?
Na komendzie powiedziano mi, że ma przebywać w areszcie do rozprawy. Skąd oni mógł to wiedzie?? Decyduje o tym prokurator, więc czy możliwe jest by w nakazie o aresztowaniu była mowa na jaki okres jest zatrzymany?
Czy istnieje możliwość dowiedzenia się czegoś więcej o sprawie, o artykule z którego ma być sądzony, gdzie przebywa? Czy adwokat mógłby dowiedzieć się czegoś więcej o sprawie i przedstawić te informacje mi? Czy wynajęcie adwokata byłoby kosztowne, zakładając, że narzeczony jest karany za oszustwo na allegro (nie jestem pewna)?