Zatrzymanie na granicy.

  • Autor wątku Autor wątku rafaelo3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rafaelo3

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich serdecznie! 28.04.2006 wrocilem z Anglii,mialem tam przygode z angielska policja.Pod hotelem spotkalem kolege Irlandczyka,wsiadlem do auta,a on gwaltownie ruszyl i nie chcial sie zatrzymac,uderzyl w czyjes auto na posesji,zostawil auto,wybil w nim szybe kamieniem i kazal uciekac,niewiedzialem,ze byl pijany.Tej samej nocy do hotelu w ktorym mieszkalismy i pracowalismy przyjechala policja i go aresztowala.Mnie aresztowali jakies dwa dni pozniej,bo zeznal,ze to ja prowadzilem,wyznaczono termin rozprawy,ale sie nie stawilem,bo mialem juz bilet do Polski,za miesiac znow chce pojechac tam do pracy,ale boje sie,ze mnie zatrzymaja na granicy,za to,ze sie nie stawilem,chociaz to dziwne by bylo,bo maja moj adres w Polsce i nigdy nic nie przyslali.Rozmawialem z Irlandczykiem przez maila i powiedzial,ze jego prawnik wszystko zalatwil i nie poniesie nawet zadnej kary pienieznej,ale odkad naklamal na mnie policji ,juz nigdy nie uwierze w ani jedno slowo Irlandczyka.Prosze napisac czy moga mnie zatrzymac na granicy i jak sprawdzic czy nie figuruje w rejestrze angielskiej policji,czy tez angielskich celnikow,za odpowiedz bardzo serdecznie dziekuje i pozdrawiam.
 
Napisales, ze ciebie aresztowano. Mozesz dokladnie napisac za co, tzn jakie byly zarzuty? Na pewno jest jakis slad tego, iz sie nie stawiles na rozprawe sadowa.
 
Tak jak napisalem Irlandczyk zeznal,ze to ja prowadzilem auto,a nie on,jak mowili zatrzymali mnie jako podejrzanego,w celu zlozenia wyjasnien.Mam nawet maila na skrzynce od tego Irlandczyka,w ktorym mi pisze,ze byl na rozprawie,ze nawet nie zeznawal i ze jego prawnik wszystko zalatwil,nie poniosl zadnej kary i ze ja nie bede mial problemow,gdy bede chial wrocic do Anglii,tylko,ze ja mu nie wierze,juz raz oklamal policje skladajac nieprawdziwe zeznania,a moze to policja tylko tak powiedziala,zebym byl wkurzony i powiedzial wszystko co wiem na jego temat.Jakby nie mogli sciagnac poprostu odciskow palcow z kierownicy i przekonac sie,ze nie ma tam moich.
 
Pomozcie prosze, a wszczegolnosci prosze Ciebie E.Ilba,jesli jest taka koniecznosc to wspomoge forum.To tylko jedna krotka odpowiedz,dzieki ktorej zyskam komfort psychiczny, za udzielona pomoc z gory dziekuje.
 
Podstawowe pytanie to czy przedstawili Ci jakies zarzuty?? Tak czy inaczej, zle zrobiles nie idac na rozprawe mogles przynajmniej zglosic chec wyjazdu ( ograniczyles sobie obrone- nieobecni nie maja racji -znasz to przyslowie?) Czy zatrzymaja Cie na granicy - no coz nie podejrzewam.
 
Dziekuje za odpowiedz.Chcialbym jeszcze dodac,ze maja przeciez moj adres w Polsce i nigdy mi nic nie przyslali,wiec chyba nie powinienem miec problemow?
 
jezeli wrocisz do angli i przy pierwszej kontroli policji cie sprawdza to zostaniesz zatrzymany w areszcie wiem to z swojego doswiadczenia
 
Powrót
Góra