Zatrzymanie na parkingu pod wpływem...

  • Autor wątku Autor wątku user651113
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i 10tys nawiązki do zapłaty to minimum co możesz uzyskać. Realnie pewnie dorzucą ci grzywnę pewnie z 2 tysiące i jakieś prace społeczne, bo nie sądzę aby kara pozbawienia wolności miałaby tu sens, o ile oczywiście nie masz jakoś mocno nawalone w papierach i nie jesteś dobrze znany lokalnej policji mając wiele różnych spraw
 
Lovor napisał:
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i 10tys nawiązki do zapłaty to minimum co możesz uzyskać. Realnie pewnie dorzucą ci grzywnę pewnie z 2 tysiące i jakieś prace społeczne, bo nie sądzę aby kara pozbawienia wolności miałaby tu sens, o ile oczywiście nie masz jakoś mocno nawalone w papierach i nie jesteś dobrze znany lokalnej policji mając wiele różnych spraw
Tzn. mam stwierdzona chorobę alkoholową (uzależnienie), depresje i jakąś fobię społeczną. Jestem chory po prostu, obecnie nie piję, chodzę na AA, podjąłem terapię. Same plusy...
 
Więc tak..
Miałeś promil, i było malejące, każdy biegły wg pomiarów wskaże kiedy piłeś. dożywotni zakaz i jest możliwość że dostaniesz bezwzględną karę pozbawienia wolności.
 
Przewidywanie jaki zapadnie wyrok to jak wróżenie z fusów... Radzę Ci nie przywiązywać zbyt wielkiej wagi do proroctw innych i po prostu wynająć dobrego oraz zaangażowanego adwokata. Wszystkie te okoliczności (terapia, abstynencja) będziesz musiał wykazać przed sądem. Chociaż prawdę mówiąc najlepiej jakby sąd cię zobligował do podjęcia przymusowej długotrwałej terapii w ośrodku zamkniętym, jeśli sam nie czujesz że to już ten moment w twoim życiu żeby ze swoją chorobą coś zrobić.
 
Powrót
Góra