Zatrzymanie paszportu a dozór w Holandii

  • Autor wątku Autor wątku amaka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amaka

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
15
Bardzo proszę o choćby krótką pomoc. Narzeczony został skazany w Holandii, kara ta została zamieniona na roczny dozór- 21. dnia każdego miesiąca ma obowiązek stawienia się w Holandii i tam złożenia swojego podpisu. W miniony poniedziałek prokurator w Polsce postawił Mu zarzut wymuszenia rozbójniczego i zastosował środek zapobiegawczy w postaci zatrzymania paszportu. Proszę o informację- czy fakt zatrzymania paszportu w Polsce w jakikolwiek sposób może usprawiedliwić fakt niestawienia się w Hollandii- termin przpada już za kilka dni :( Co możemy zrobić w tej sytuacji?
 
witam

zapewne ma zakaz opuszczania kraju, bo samo zatrzymanie paszportu nic tu by nie zmieniło, albowiem można teraz przemieszczać się bez paszportu po krajach UE; zatem zapewne zastosowany wobec niego zakaz opuszczania kraju, co oznacza, że nie ma prawa opuszczania granic kraju, albowiem nawet jak przedstawi dokument z Holandii, że musi się stawić w ramach dozoru, to i tak jest niebezpieczeństwo, że zamiast do Holandi pojedzie Bóg wie gdzie; niestety taka jest rzeczywistość i nikt nie uwierzy mu, że chce tylko jechać do Holandi celem wypełnienia obowiązku sądowego; będzie trudno, mają prawo go nie puścić

pzdr
 
Dziękuję za odpowiedź. Oczywiscie stanowisko polskiej strony jest dla nas zrozumiałe, ale czy fakt zakazu opuszczania kraju może być jakimś wytłumaczeniem dla strony holenderskiej? Niestawienie się w Holandii spowoduje podstawe do umieszczenia Narzeczonego w więzieniu holenderskim- czy można w jakikolwiek sposób tego uniknąć? Gdzie można się udac, jakie złozyć pismo aby holenderska strona była powiadomiona o zaistniałej sytuacji?
 
jeśli prześle do Holandii kserokopię potwierdzoną za zgodność odpisu polskiego wyroku i jego tlumaczenie (przez tłumacza przysięgłego) nikt mu w Holandii nie bedzie robił problemów jeśli przestanie stawiać się na dozór...
 
Dziękuję za odpowiedź. Proszę tylko o informację- co w przypadku kiedy wyroku w Polsce jeszcze nie było- Prokurator postawił zarzut dwa dni temu- czy w takiej sytuacji wystarczy jakieś pismo od prokuratora o zastosowanym środku zapobiegwaczym?
 
podejrzany otrzymał przecież postanowienie o zastosowanym środku karnym...
 
Dziękuję, o to mi właśnie chodziło- myślałam że źle mnie Pan zrozumiał. Mam nadzieję że faktycznie uda się. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
 
jak podejrzany pójdzie do prokuratury to dostanie jeszcze jeden odpis postanowienia (z tym ,że za ten dodatkowy (poświadczony za zgodność) trzeba zapłacić - bodajże 6 PLN za stronę...

- chyba że dla siebie zrobi zwykłe ksero ( i tak mu ono się do niczego nie przyda w oryginale) ,a swój oryginał wyśle do Holandii ,łącznie z jego tłumaczeniem...
 
Dziękuję, tak też zrobimy. Mam nadzieję że to wystarczy, że strona holenderska nie będzie robiła problemów...
 
Witam ponownie. Niestety w Ambasadzie Narzeczony został poinformowany, że tak właściwie to nic nikogo nie obchodzi o tym że w związku z zakazem opuszczania kraju nie będzie mógł stawić się w Hollandii. Powiedziano że nie ma żadnego porozumienia miedzy naszym krajem a Holandią żeby jakkolwiek udało się tą sprawe załatwić. Powiedziano wprost żeby Narzeczony zatsanowił się który ze środków złamie: czy zakaz opuszczania Polski, czy tez nie stawi się na dozór do Holandii... Błagam o pomoc- co w tej sytuacji???
 
Moim zdaniem nalezy kierowac się bezpośrednio do organu procesowego w Holandii.
Najlepiej, gdyby napisac to po polsku i holendersku, dołączając kserokopie dokumentów. Sa tłumacze, nie kosztuje to strasznie duzo.
Nie znam prawa holenderskiego, jednak sądze, ze oni tez pewnie maja system prawny zbliżony do naszego. Skoro zatem skazany nie bedzie sie mół stawiac z przyczyn od niego całkowicie niezaleznych, to trudno będzie mówić od uchylania się od dozoru.
 
Dziękuję za informację- zamierzamy jutro dzwonic do polskiej Ambasady w Holandii. To chyba jedyne wyjście biorąc pod uwagę to co powiedziano w Ambasadzie tutaj w Warszawie :( Ja także myślę że skoro Narzeczony nie będzie mógł stawiać się w Holandii nie ze swojej winy, to nie można wyciągnąć wobec Niego konsekwencji... trudne to strasznie. A informacje uzyskane w tutejszej Ambasadzie pozbawiły nas nadziei doszczętnie :(
 
nie wszyscy pracownicy Ambasady Holandii są prawnikami specjalizującymi się w prawie karnym i karnym wykonawczym holenderskim.... i sekretarka też nie musi się na wszystkim znać...:)
 
Co Państwo w taki razie poradzicie?
 
witam

w mojej ocenie decydujące jest tu stanowisko placówki holenderskiej w polsce (niezależnie czy to ambasada czy konsulat); tam bowiem też pracują holenderscy pracownicy, i zapewne jest dział prawny, który udzieli odpowiedzi na wszystkie pytania, które dotyczą Pani narzczonego sprawy; a ewentualnie zawsze taka placówka może skontaktować się z sądem w Holandii i dowiedzieć się, co Pani narzeczony musi zrobić;
być może wystarczy wysłanie do Holandii postanowienia (uwierzytelniony odpis) o stosowaniu zakazu opuszczania kraju, ale tylko ambasada (konsulat) holenderski wie na 100%, co jest niezbędne;
skoro obecnie przebywa w polsce, to myślę, że wizyta w holenderskiej placówce dyplomatycznej w polsce jest tu jak najbardziej wskazana, nawet ponowna, ale należy wtedy grzecznie poprosić o wyjaśnienie problemu od strony prawnej; warto wziąć ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty - i orzeczenie sądu holenderskiego i orzeczenie prokuratorskie i nie rozmawiać z sekretarką czy innym pracownikiem administracyjnym, ale bezpośrednio z ambasadorem albo inną kompetentną osobą, ktora pełni jego obowiązk

powodzenia

pzdr
 
Witam serdecznie. Niestety Narzeczony rozmawiał wczoraj z prawnikiem zatrudnionym w Ambasadzie i którko mówiąc powiedział że nikogo nie obchodzi to z jakiego powodu nie będzie mógł stawić się na dozór w Holandii. Powiedziano Mu jasno żeby zstanowił się który ze środków zapobiegawczych złamie- czy dozór w Holandii czy zakaz opuszczania Polski. Jesteśmy załamani.
 
witam

jedyne co mogę zaproponować to poszukajcie szybko kancelarii w polsce, która zajmuje się prawem holenderskim, nawet cywilnym, zapewne ma dostęp do holenderskich aktów prawnych i może taki akt prawny w zakresie prawa karnego pozyskać i przetłumaczyć stosowne fragmenty; to jest chyba jedyna droga weryfikacji prawdziwości twierdzeń prawnika w placówce holenderskiej

pzdr
 
Dziękuję bardzo, spróbujemy. Próbuję dodzwonić się do polskiej ambasady w Holandii, do osoby zajmującej się prawem, zobaczymy czego uda mi sie dowiedzieć.
 
Powrót
Góra