zatrzymanie przea policje

  • Autor wątku Autor wątku mick40
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mick40

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
11
mam pytanko :
podczas rutynowego zatrzytmania przez patrol policji ( alkomat -000, narkotyki -000 ,stan auta idealny- czy policja ma prawo nakazac otwarcie bagażnika (auto jest combi):mad:,
 
oczywiście ,że tak (!)- to zwykła kontrola pojazdu...

mówisz , narkotyki 000 - a skad policjant ma wiedzieć co ty wieziesz w bagażniku...- moze worek "zioła"? ...- ma ci uwierzyć na słowo...? no nie żartuj...
 
RE: zatrzymanie przez policje

dzięki za odp.
dla mnie to naruszenie wolności osobistej:mad:
podobnie byłoby gdybym jechał rowerem i wiózł siatkę z zakupami na kierownicy ?
dla mnie to paranoja. oczywiście , kiedy zachodzi podejżenie o popełnieniu przestepstwa wtedy policja ma wręcz obowiązek nawet do kontroli osobistej !
to rozumiem . jerzeli policja chce przeszukac mieszkanie (bez nakazu)nie masz obowiązku pozwolic na to!- a auto to jak dom twoja własnośc !
 
Może przeszukaćCi samochód- i to nie jest ograniczenie wolności osobistej!

Poza tym może także przeszkuać Ci mieszkanie- w sprawch niecierpiacych zwłoki.
 
tak, jesli istnieje uzasadnione podejrzenie bla bla bla - nie ma czegos takiego jak rutynowa kontrola....mówie o teorii a nie jest tak w praktyce naduzywajacych tego "pałkarzy"
 
sluchajcie mam takie pytanie.pewnego razu bylem z 2 koelgami na dworze.podjechaly kochani policjanci i nas przepyraly.nikt nic nie mial ale policjant zlanazl cos kolo samochodu,nie porzy nas!! bo wcesniej kolega wyrzucil...niekt sie nie przyznalwal czyje to...policja powiedzialas ze jak czegos ciekawgo dla nich sie dowiemy to nas wypuszcza bez nicego.zgodilismy sie ocywiscie.na nikogo nie mamy zamiaru donosic tylko ich wyhujalismy poprostu;)
ale mam pytanko cy teraz moga o cos sie cepiac nas ipt...??bo nie bedizemy rpzeciez robili tego na co sie umowilismy z nimi.... Jestem miłośnikiem Policji prosze o odp...z gory wielki dzieki;d;d


Najpierw naucz się poprawnie pisać. Następnie zapamiętaj, że za używanie słów wulgarnych i powszechnie uznanych za obelżywe można sobie narobić problemów, a na forum dostać bana. Magnatex
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
tomas123456 najpierw naucz się pisać poprawnie bo tego nie da się czytać:D
 
sluchajcie mam takie pytanie.pewnego razu bylem z 2 koelgami na dworze.podjechaly policjanci i nas przepyrali.nikt nic nie mial ale policjant zlanazl cos kolo samochodu,nie porzy nas!! bo wcesniej kolega wyrzucil...niekt sie nie przyznalwal czyje to...policja powiedzialas ze jak czegos ciekawgo dla nich sie dowiemy to nas wypuszcza bez nicego.zgodilismy sie ocywiscie.na nikogo nie mamy zamiaru donosic tylko ich przewaliliśmy poprostu
ale mam pytanko cy teraz moga o cos sie cepiac nas ipt...??bo nie bedizemy rpzeciez robili tego na co sie umowilismy z nimi... prosze o odp...z gory wielki dzieki;d;d
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
1. Przychylam się do postu morsa i zachęcam do nauki poprawnego pisania. Twojego posta nie da się normalnie czytać. Jeżeli nauka poprawnego pisania jest zbyt trudna, to proponuję posty pisać w wordzie (będzie podkreślał błędy), a następnie prawidłowo napisany tekst wklejać do stosownego okienka na forum.

2. Nie musisz dwa razy pisać tego samego postu - jeśli ktoś zechce odpowiedzieć, to uczyni to.

3. Jeżeli policjanci nie zabezpieczyli tego, co Twój mało inteligentny kolega wyrzucił, to generalnie nic Wam nie grozi. Jeżeli natomiast zabezpieczyli, to na podstawie powszechnie stosowanych badań bez problemu można ustalić do którego z Was należały narkotyki.

4. Co się natomiast tyczy kwestii "umowy", to jest to Wasza sprawa. Chcecie pomagać policjantom - bardzo dobrze. Nie chcecie - Wasza sprawa. Musicie tylko pamiętać, że nikt (policjanci więc także) nie lubi być oszukiwany.
 
Drodzy Państwo! Drodzy Niedouczeni!
Są trzy formy przeszukań procesowych dokonywanych przez Policję: 1. Na legitymację, 2. Na nakaz kierownika jednostki Policji, 3. Nakaz prokuratorski. W pierwszym wypadku podstawę przeszukania stanowi okazanie przez funkcjonariusza [Policji, CBA, ABW etc] legitymacji służbowej- stosuje się w sprawach niecierpiących zwłoki i w bezpośrednim pościgu, jeżeli np. uzyskałem uprawdopodobniona informację, że u Pana Janka Kowalskiego pod 5 jest zbiegły z miejsca sprawca wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym sprzed 3 godzin to myślicie co zrobię? Będę czekał na Nakaz Prokuratora czy wejdę i przeszukam chatę na legitymację? Przypadek trzeci- stosuje się jeżeli sprawa się nie pali i mamy czas, jeżeli potrzeba przeszukania wynika z materiałów sprawy- jak sama nazwa wskazuje wydaje Prokurator, Policja może wnioskować. Najpopularniejszy przypadek drugi- najczęściej stosowany, wydaje kierownik jednostki Policji zatwierdza Prokurator [podobnie jak w 1.]a dlaczego najpopularniejszy? bo ludziska, niedouczone, proste ludziska naoglądają się CSIów i pierwsze co krzyczą to "gdzie nakaz??" i coby im paszczu zatkać pokazuje im się nakaz- nigdy nie czytają jaki i prze kogo wydany- satysfakcjonuje ich że nakaz- wszystko legal. Bezpośrednie uprawnienia do przeszukiwania osób, pojazdów, bagaży wynikają z art. 15 ust. 1 pkt. 5 Ustawy o Policji. tak na marginesie Policja wykonuje czynności: dochodzeniowo- śledcze, operacyjno- rozpoznawcze i administracyjno- porządkowe, jak oponenci wyobrażają sobie wykonywanie dwóch ostatnich bez prawa do kontroli osobistej czy lustracji? Tak więc drodzy Państwo: mniej filmów amerykańskich więcej lektury przepisów, pamiętajcie że common law to całkiem inny system prawa niż nasz krajowy.
 
Powrót
Góra