Zawiadomienie o cesji wierzytelności Getback

  • Autor wątku Autor wątku tomo_jelonka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomo_jelonka

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
5
Witam,

w zeszłym tygodniu dostałem pismo o cesji wierzytelności z GetBack w imieniu easyDEBT) na kwotę 403,91 zł (tytułem naliczonych odsetek przez Zbywcę lub poprzednich wierzycieli). Chcą spłaty do 6.02.18 (dali kilka dni). Dzwonili już do mnie i straszą, że oddadzą sprawę do sądu i dojdą mi jeszcze koszty sądowe.

Specyfikacja wierzytelności:
Zbywca: Universe 3 Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty
Pierwotny wierzyciel: Bank BPH S.A.
Tytuł zobowiązania: z tytułu umowy zawartej z Bank BPH S.A. nr xxxxxx (rachunki bieżące)
Data zawarcia: XX.XX.2005
Data rozwiązania umowy: XX.XX.2009

Wygląda na to, że dług został sprzedany przez BPH do Pekao a oni sprzedali do Universe 3.

Nie wiem co z tym zrobić, banki wcześniej nie kontaktowały się ze mną w sprawie spłaty więc nawet nie wiem czy ten dług jest prawdziwy (konto w banku BPH posiadałem w tamtych latach).

Dodatkowo data rozwiązania umowy to 2009 rok. Czy dług jest już przedawniony, czy powinienem go zapłacić? Jeżeli nie to proszę o informację jakie kolejne kroki podjąć i czy kosztowo wyjdzie to korzystniej niż spłata.

Z góry dziękuję za pomoc!
 
A Universe nie starało się o Nakaz Zapłaty ? Żadne pisma do tej pory nie przychodziły ?

Jeśli nigdzie nie było sądu i komornika to powinno to być przedawnione .
 
wcześniej nie było żadnego pisma, to jest pierwsze pismo jakie otrzymałem i nie ma pojęcia co teraz zrobić.

Podczas rozmowy telefonicznej z Getback powiedzieli, że wierzytelność nie jest przedawniona ponieważ liczy się od daty odkupienia wierzytelności (?).

Proszę o podpowiedź co dalej zrobić, płacić czy nie?
 
tomo_jelonka napisał:
Podczas rozmowy telefonicznej z Getback powiedzieli, że wierzytelność nie jest przedawniona ponieważ liczy się od daty odkupienia wierzytelności (?).

hahahaha, ale dobre, ...więc sam widzisz najlepiej, że rozmowa z prawdomównymi nie ma najmniejszego sensu, najmniejszego ... ale dobry tekst
 
no tak :) tylko ja dalej nie wiem co mam z tym wszystkim robic :(
 
Odczekać aż Cię pozwą. Potem złożyć sprzeciw, podnieść zarzut przedawnienia i puścić ich na drzewo
 
czy mógłbyś opisać jak to powinno wyglądać krok po kroku, jestem laikiem jeżeli chodzi o te tematy.
 
tomo_jelonka napisał:
czy mógłbyś opisać jak to powinno wyglądać krok po kroku, jestem laikiem jeżeli chodzi o te tematy.

Po prostu czekaj aż pójdą do Sądu, więcej z nimi nie rozmawiaj bo ci ugodę będą chcieli wcisnąć.

Jak już coś przyjdzie z Sądu to się odezwij tutaj.
 
Dziekuję za pomoc, trochę się uspokoiłem. Jak tylko przyjdzie pismo z sądu to się odezwę. Dodatkowo załączam to co otrzymałem do tej pory.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Na razie nie otrzymałeś nic. Makulatury to wybacz, ale nikomu się nawet czytać nie chce. Szkoda zachodu. Ja doradzam ludziom z takim "problemem" dać sobie na luz i używać w charakterze rozpałki, zima jest.

Ale pism z sądu to pilnuj i to się analizuje i przechowuje.
 
PS. Dodam od siebie (z autopsji), że po takim komplecie "kwitów" (posiadam podobne nawet z taką samą faksymilką: Paweł Witek ) uruchamiana jest następnie "kancelaria prawna getback Mariusz Brysik". Ponoć ten podmiot skierował już pozew do sądu (październik 2017) niestety obecnie nie informują do jakiego sądu - informacja brzmi: został skierowany pozew do właściwego sądu. Jak na razie z "właściwego" czy "niewlaściwego" sądu nie otrzymałem do dziś żadnej korespondencji. Za to makulatura w sensie firmowej promocji zapłać stówkę, a może 50 zł. etc. regularnie przychodzi - cóż sami przyznają, że sprawa jest już na etapie sądowym ale skontaktuj się z nami lub wpłać coś tam.
 
Collaps napisał:
PS. Dodam od siebie (z autopsji), że po takim komplecie "kwitów" (posiadam podobne nawet z taką samą faksymilką: Paweł Witek ) uruchamiana jest następnie "kancelaria prawna getback Mariusz Brysik". Ponoć ten podmiot skierował już pozew do sądu (październik 2017) niestety obecnie nie informują do jakiego sądu - informacja brzmi: został skierowany pozew do właściwego sądu. Jak na razie z "właściwego" czy "niewlaściwego" sądu nie otrzymałem do dziś żadnej korespondencji. Za to makulatura w sensie firmowej promocji zapłać stówkę, a może 50 zł. etc. regularnie przychodzi - cóż sami przyznają, że sprawa jest już na etapie sądowym ale skontaktuj się z nami lub wpłać coś tam.

Sprawdź e-sąd bo byc może wisi tam sprawa załozona. E-sąd ma to do siebie że raz wywala Nakaz od razu a czasem czeka się 2-3 miechy
 
nie płać nawet złotówki bo będą mieli cię w garści
 
nie płać nawet złotówki bo będą mieli cię w garści
Przecież ten dług wygląda na przedawniony. To czy zapłaci złotówkę czy nie nie ma tu znaczenia, chyba, że przedawniony nie jest.
 
A to nie jest tak że jak zapłaci nawet złotówkę na poczet długu to się do niego przyzna?
 
A to nie jest tak że jak zapłaci nawet złotówkę na poczet długu to się do niego przyzna?
W tej sytuacji nie. To znaczy przyzna, że winien jest złotówkę. Był w sumie.

Ale nawet gdyby uznał dług w całości, to co z tego? On nie twierdzi, że dług nie istnieje, tylko, że jest przedawniony.
 
Powrót
Góra