Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości

  • Autor wątku Autor wątku Pan__Marcin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pan__Marcin

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
11
Dzień dobry,
od kilku lat moja Mama zmaga się z pewną firmą windykacyjną, której działania skupiały się na podsuwaniu jej umów ugody, w których jako żyrant miał występować mój Ojciec. Oczywiście rodzice nie podpisali żadnej z tych umów i w ubiegłym roku dostali zawiadomienie od komornika o wszczęciu egzekucji z nieruchomości. W związku z tym, że dług dotyczy tylko Mamy, Ojciec złożył sprzeciw, ponieważ wierzyciel nie posiada na niego klauzuli wykonalności. Później odbyła się jeszcze sprawa o ustanowienie rozdzielności majątkowej (założona przez wierzyciela), która została przez niego przegrana. Następnie przyszło pismo od komornika o umorzeniu postępowania. Miesiąc temu wierzyciel przedstawił Mamie ugodę, którą podpisała (w umowie jest paragraf, że w momencie wpłaty przez Mamę trzech rat w terminie, wierzyciel zobowiązuje się do zawieszenia wszystkich prowadzonych przeciwko Niej egzekucji komorniczych). Mimo to dzisiaj do rodziców przyszło zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości. Treść, która przyszła do Ojca:

Komornik Sądowy (...) uprzejmie zawiadamia Pana jako współwłaściciela nieruchomości, że na wniosek wierzyciela (...) zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi (tutaj dane mamy), którego przedmiotem jest nieruchomość stanowiąca własność w/w dłużnika.

Czy to oznacza, że komornik zamierza prowadzić egzekucję z ułamkowej części nieruchomości? Trochę mnie zmyliły te dwa, pogrubione przeze mnie fragmenty, i teraz nie jestem pewien? Czy komornik może prowadzić takie postępowanie skoro wspólność małżeńska jest wspólnością bezudziałową?

Pomijam przy tym "aspekt etyczny", że po podpisaniu ugody wierzyciel decyduje się na taki krok. Przepraszam za, być może, zbyt obszerny opis i z góry dziękuje za odpowiedzi i porady.
 
Zajęcie nieruchomości należącej do małżonków może być dokonane na podstawie tytułu wydanego przeciwko jednemu z nich ale dalsze czynności egzekucyjne mogą się odbyć tylko po uzyskaniu klauzuli wykonalności na drugiego małżonka. Ojciec może złożyć sprzeciw do komornika, ten wezwie wierzyciela o tytuł z klauzula wydaną na niego a jeśli wierzyciel nie wystąpi do sądu o klauzulą na ojca w terminie 7-miu dni to komornik umorzy egzekucję z nieruchomości.
 
Ostatnia edycja:
No tak, ale miesiąc temu komornik umorzył to postępowanie właśnie w związku z niedostarczeniem klauzuli na Ojca. Wierzyciel liczy na to, że Ojciec nie złoży teraz sprzeciwu i uda mu się popchnąć sprawę dalej?
 
Ta sama sygnatura akt KM ... i ten sam wierzyciel ?

Dokładnie jest tak, KPC:


Art. 9231. § 1. Tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim stanowi podstawę do zajęcia nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego. Dalsze czynności egzekucyjne dopuszczalne są na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko obojgu małżonkom.

§ 2. Jeżeli małżonek dłużnika sprzeciwi się zajęciu, o sprzeciwie komornik niezwłocznie zawiadamia wierzyciela, który w terminie tygodniowym powinien wystąpić o nadanie przeciwko małżonkowi dłużnika klauzuli wykonalności pod rygorem umorzenia egzekucji z zajętej nieruchomości.
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
Ta sama sygnatura akt KM ... i ten sam wierzyciel ?

Tak. Dlatego jestem zdziwiony, że miesiąc po umorzeniu przez komornika tej sprawy w związku z brakiem klauzuli na Ojca, znowu przychodzi takie pismo. Zastanawiam się więc czy to nie jest próba zajęcia udziału Mamy w nieruchomości, ale to również jest niezgodne z prawem- pytanie jaki wtedy sprzeciw i kto ma go złożyć?
 
Uparty wierzyciel ... trzeba złożyć sprzeciw ponownie. Być może teraz wierzyciel przygotował się do złożenia wniosku do sądu o nadanie klauzuli na współmałżonka i to zrobi. Wtedy nie dojdzie do umorzenia. Sprawa umorzy się sama mocy prawa ale dopiero po roku a trybie 823 KPC jeśli wierzyciel takiej klauzuli nie uzyska.
 
Krispl napisał:
Być może teraz wierzyciel przygotował się do złożenia wniosku do sądu o nadanie klauzuli na współmałżonka i to zrobi. Wtedy nie dojdzie do umorzenia. Sprawa umorzy się sama mocy prawa ale dopiero po roku a trybie 823 KPC jeśli wierzyciel takiej klauzuli nie uzyska.

Ale za pierwszym razem było dokładnie tak samo. Po sprzeciwie Ojca, wierzyciel złożył wniosek do sądu, ale klauzuli nie uzyskał i sprawa została umorzona w trybie 823 KPC po roku. I teraz znowu wierzyciel by tego próbował?Czy tak w ogóle można?

W związku z ugodą, Mama kontaktowała się z wierzycielem i opowiedział jej jakaś bajkę, że zaraz to wszystko zostanie odkręcone i proszę się nie przejmować. Ale dla bezpieczeństwa lepiej żeby Ojciec ponownie złożył sprzeciw.
 
Powrót
Góra