Zawiadomienie od komornika

  • Autor wątku Autor wątku osoba_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

osoba_

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
7
Witam. Dostałem dzisiaj kolejne pismo dotyczące mojego długu, który został wykupiony przez ultimo. Dług był umorzony parę miesięcy temu, po tym jak złożyłem wyjaśnienia. Treść listu:
"Informujemy, że wkrótce podjęte zostaną bardzo ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania. W tej chwili jedynie kontakt z ULTIMO może ZAPOBIEC NIEKORZYSTNYM dla Pana skutków tych decyzji. W związku z powyższym prosimy o BEZZWŁOCZNY kontakt do dnia (data) pod numerem telefonu (ich numer)"
Więc moje pytanie - Czy rzeczywiście będzie dla mnie lepiej jeśli zadzwonię? Co się stanie jeśli nie skontaktuję się z nimi. Wezmą sprawę do sądu, czy wyślą komornika do mnie do domu? No i druga sprawa, jeśli dojdzie do rozprawy, czy warto się sądzić, czy lepiej zapłacić kiedy tylko będę w stanie?
 
osoba_ napisał:
Dostałem dzisiaj kolejne pismo dotyczące mojego długu, który został wykupiony przez ultimo. Dług był umorzony parę miesięcy temu, po tym jak złożyłem wyjaśnienia.
Od kogo? Co znaczy że dług był umorzony? Jakie wyjaśnienia składałes, gdzie?
osoba_ napisał:
Co się stanie jeśli nie skontaktuję się z nimi. Wezmą sprawę do sądu, czy wyślą komornika do mnie do domu? No i druga sprawa, jeśli dojdzie do rozprawy, czy warto się sądzić, czy lepiej zapłacić kiedy tylko będę w stanie?
Była sprawa w sądzie? Jeśli tak, to jak się skończyła?
Żeby był komornik, najpierw trzeba przegrać w sądzie. A z Ultimo to zazwyczaj trzeba się postarać aby przegrać. Na pewno warto się bronić.
osoba_ napisał:
"Informujemy, że wkrótce podjęte zostaną bardzo ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania. W tej chwili jedynie kontakt z ULTIMO może ZAPOBIEC NIEKORZYSTNYM dla Pana skutków tych decyzji. W związku z powyższym prosimy o BEZZWŁOCZNY kontakt do dnia (data) pod numerem telefonu (ich numer)"
Więc moje pytanie - Czy rzeczywiście będzie dla mnie lepiej jeśli zadzwonię?
Z doświadczenia - jeśli zadzwonisz to będzie zdecydowanie lepiej dla Ultimo, nie ciebie. Odpowiedz jednak na powyższe pytania, dla pewności
 
osoba_ napisał:
Wezmą sprawę do sądu, czy wyślą komornika do mnie do domu?
Aby wysłać komornika, najpierw "wezmą" sprawę do sądu.
osoba_ napisał:
czy warto się sądzić
Jeśli masz szansę na wygraną (zaraz wpadną tu chłopaki z podpowiedziami) to warto. Jeśli nie, to nie (koszty).
 
Dziękuję za odpowiedzi.
Parę miesięcy temu zostałem zaproszony do biura komornika i wyjaśniłem, że nie jestem nigdzie zatrudniony i to była praktycznie cała rozmowa. Wytłumaczyła mi, że zapłacę kiedy będę mieć stały dochód. Po jakimś czasie otrzymałem kolejny list, w którym pisało, że dług jest umorzony. Zdziwiłem się tym, ale w porządku. Nie rozumiem z tego wiele, po czasie znowu zaczęli wysyłać listy. Sprawy w sądzie nie miałem.
 
osoba_ napisał:
Parę miesięcy temu zostałem zaproszony do biura komornika
To znaczy, że już dawno po sprawie sądowej. Na początku wprowadziłeś nas w błąd.
osoba_ napisał:
w którym pisało, że dług jest umorzony.
Nie, na pewno tak nie "pisało". Było napisane, że egzekucja została umorzona (oczywiście w żadnym wypadku, nie dług). Teraz wyraźnie zostało wszczęte kolejne postępowanie egzekucyjne.
 
osoba_ napisał:
Parę miesięcy temu zostałem zaproszony do biura komornika i wyjaśniłem, że nie jestem nigdzie zatrudniony i to była praktycznie cała rozmowa. Wytłumaczyła mi, że zapłacę kiedy będę mieć stały dochód. Po jakimś czasie otrzymałem kolejny list, w którym pisało, że dług jest umorzony.
Jesteś pewien że to był komornik?
osoba_ napisał:
Sprawy w sądzie nie miałem.
Jesteś pewien? Nie było awizo? Zmieniałeś może na przestrzeni paru lat adres zamieszkania?
Najlepiej jakbyś pokazał to pismo o umorzeniu, można by konkretnie pokierować.
 
marian.pazdzioch napisał:
Jesteś pewien że to był komornik?
Myślisz, że windykacja zaprosiła do siebie dłużnika, by potem mu podstępnie wysłać pismo o umorzeniu?
 
A skąd wiesz gdzie on był, co widział, co dostał i co przeczytał? Może był w biurze Ultimo i dostał potem pismo o propozycji ugody że mu umarzają część długu. Ja już różne cuda widziałem, zarówno ze strony windykacji jak i opowieści kompletnie niezorientowanych ludzi więc wolę pytać, a przede wszystkim oprzeć się na dokumentach.
 
Ja Malinowski napisał:
Myślisz, że windykacja zaprosiła do siebie dłużnika,
jak najbardziej na pączka i kawę aby omówić zaistniałą kwestię zobowiązania:D:D
 
Jesteś pewien że to był komornik?
Ja już niczego nie jestem pewien :D
Jesteś pewien? Nie było awizo? Zmieniałeś może na przestrzeni paru lat adres zamieszkania?
Najlepiej jakbyś pokazał to pismo o umorzeniu, można by konkretnie pokierować.
Adresu zamieszkania nie zmieniałem. Rozumiem, że jeśli było wezwanie do sądu i jakimś cudem nie otrzymałem powiadomienia, to sprawa odbyła się beze mnie. Tylko czy w takim wypadku dostałbym kolejne pismo, że moja należność została potwierdzona przez sąd? Tych listów nie kolekcjonuję, wszystko leci w kosz, oczywiście po przeczytaniu.
Nie, na pewno tak nie "pisało". Było napisane, że egzekucja została umorzona (oczywiście w żadnym wypadku, nie dług). Teraz wyraźnie zostało wszczęte kolejne postępowanie egzekucyjne.
No tak, to ma sens. Czemu mieli by darować mi dług?

Dalej nie rozumiem czemu wyznaczają mi jakiś termin na skontaktowanie się z nimi. Jakie to decyzje zostaną podjęte? Na chwilę obecną nie będą w stanie wycisnąć ze mnie złotówki. Siedzieć chyba nie pójdę za niecałe 2 tysiace.
 
Znajdź ten dokument, ocenzuruj dane osobowe, wrzuć na jakiś hosting (bo na forum może być zbyt trudne) i podaj linki. Tylko nie makulaturę od Ultimo, bo tym to możesz napalić w kominku najpewniej, a to "umorzenie". Na podstawie Twojego opisu, to kol. marian.pazdzioch miał widzę wczoraj szklaną kulę, ale ja nic nie wywróżę. Raz komornik, raz ultimo, raz umorzenie długu, raz egzekucji, kręćka można dostać.

Więc zobacz to pismo o umorzeniu i zobacz kto, za co, kiedy, daty, adresy, sygnatura (jeśli od komornika) itp. A w praktyce to zeskanuj, ocenzuruj, pokaż. Bo tak to będziemy jeszcze przez tydzień gdybać, a czas być może ucieka. Być może - bo być może da się z tego wybronić.
 
Problem w tym, że ja nie mam już tego pisma.
 
osoba_ napisał:
Problem w tym, że ja nie mam już tego pisma.
Co się z nim stało? Po przychodzisz po pomoc, jeśli nie wiesz nawet w czym można Ci pomóc?
 
Ja Malinowski napisał:
Co się z nim stało? Po przychodzisz po pomoc, jeśli nie wiesz nawet w czym można Ci pomóc?

Tych listów nie kolekcjonuję, wszystko leci w kosz, oczywiście po przeczytaniu.

Masz odpowiedź , o ile jakieś pisemka z windykacji przysłane zwykłym listem można wrzucić do pieca to polecone powinno się zostawiać przynajmniej do czasu aż się w temacie rozezna.
 
karaczoch napisał:
o ile jakieś pisemka z windykacji przysłane zwykłym listem
Problem w tym, że zainteresowany nie wie właśnie, jakie i od kogo były to pisma, więc Twój sposób archiwizowania korespondencji nic nam nie pomorze.
 
Na przyszłość będę pamiętać.
Postaram się dowiedzieć czy to na pewno był komornik i tutaj napiszę.
Pytam na forum, bo chciałem się dowiedzieć, czy to co oni mi wypisują to zwykłe pogróżki. Nie wiedziałem, że to takie skomplikowane.
Myślę, że o ile powinienem się stawić u komornika pod konkretnym adresem, to nie muszę mieć dostępu do telefonu i kontaktować się z wierzycielem. To moja logika, mogę się mylić.
 
osoba_ napisał:
Myślę, że o ile powinienem się stawić u komornika pod konkretnym adresem
Nie musisz. Wszystko można załatwić korespondencyjnie (pisma listem poleconym).
osoba_ napisał:
nie muszę mieć dostępu do telefonu i kontaktować się z wierzycielem.
Nie musisz.
 
osoba_ napisał:
Na przyszłość będę pamiętać.
Postaram się dowiedzieć czy to na pewno był komornik i tutaj napiszę.
Pytam na forum, bo chciałem się dowiedzieć, czy to co oni mi wypisują to zwykłe pogróżki. Nie wiedziałem, że to takie skomplikowane.
Myślę, że o ile powinienem się stawić u komornika pod konkretnym adresem, to nie muszę mieć dostępu do telefonu i kontaktować się z wierzycielem. To moja logika, mogę się mylić.

Skoro gdzieś byłeś to znasz adres ,wystarczy sprawdzić czy mieści się tam komornik czy może biuro jakiejś firmy windykacyjnej
 
Powrót
Góra