zawiaodmienie o wszczęciu egzekucji na podstawie nakazu zapłaty wydanego w epu

  • Autor wątku Autor wątku milena182
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milena182

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
16
Dzień Dobry,

dnia 22 grudnia 2017 r. Komornik doręczył mi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji prowadzonej na podstawie nakazu zapłaty z dnia 10.10.2010 r. wydanego w epu zaopatrzonego w klauzle wykonalności. Od 2008 r. do 2010 r. przebywałam zagranicą. Po powrocie do Polski mieszkam nadal pod adresem na, kóry został doręczony nakaz.
Nakaz zapłaty zostal wydany na podstawie pozwu wnieseionego przez firmę windykacyjną. Nie jest równiez wksazane jakie nalezności sa dochodzone przez windykatora. Po wpisaniu kodu widniejącego lewym górnym rogu nakazu zapłaty na stronie e-sądu wyświetla się jedynie przedmiotowy nakaz wraz z postanowieniem o nadaniu klauzuli wykonalności, nie ma żadnych infomracji o doręczeniu itd.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

1. Jako, że kwestionuje nakaz zapłaty czy wystarczy, że wniosę w ciągu 7 dni skargę na postanowienie referendarza o nadaniu klauzli wykonalności? Czy muszę w wnosić rownież wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu wraz z samym sprzeciwem?

2. W związku z oytanuem pierwszym czy mogę wnosić o ponowne doręczenia nakazu zapłaty na ten sam adres, na którym pierowtnie został mi doręczony nakaz zapłaty w 2010 r. ?

3. Czy mogę uzyskać wgląd w elektroniczne akta epu w siedzibie Sądu Rejonowego w mojej miejscowości? Czy pozostaje mi tylko kontakt telefoniczny z Sądem w Lublinie?

Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.
 
dnia 22 grudnia 2017 r. Komornik doręczył mi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji prowadzonej na podstawie nakazu zapłaty z dnia 10.10.2010 r. wydanego w epu zaopatrzonego w klauzle wykonalności. Od 2008 r. do 2010 r. przebywałam zagranicą.
Jako, że i tu i tu występuje 2010 należy zapytać - czy w dniu próby doręczenia nakazu przebywałaś pod adresem, na jaki ten nakaz doręczono? Kto go odebrał i na jakiej podstawie? Gdzie mieszkałaś w tym czasie? Daty - oba to 2010, więc może być różnie.

1. Nie wiadomo, póki brak wiadomości na powyższe pytanie.
2. A został? Więc pytanie pierwsze.
3. Można i online.

I trzeba się pospieszyć.
 
Na wstepie dziękuję Panu za szybka odpowiedź.

Nakaz zapłaty wraz z postanowieniem o nadaniu kluzuli został doręczony w 2010 r. na adres mojego zameldowania. W chwili doręczenia ww. orzeczeń moje miejsce zamieszkania (nie zameldowania) a co za tym idzie faktycznego pobytu znajdowało się zagranicą.

w zakresie pytania nr 2 - nakaz zapłaty wraz z postanowieniem o nadaniu kluzuli został doręczony na adres mojego zameldowania w Polsce prawdopodbnie na skutek doręczenia zastępczego przez podwójne awizo. Możliwa jest również sytiacja, że orzeczenia zostały odebrane przez domowników bez powiadomienia mnie. Obecnie mieszkam w Polsce pod moim adresem zameldowania w związku z tym, zastanawiam się czy mogę w skardze wnosić o ponowne doręczenie nakazu na ten sam adres na, ktory został doreczony w 2010 r. tyle, że w tamtym czasie miejsce mojego zamieszkania i faktycznego pobytu znajdowało się zagranicą.
 
W chwili doręczenia ww. orzeczeń moje miejsce zamieszkania (nie zameldowania) a co za tym idzie faktycznego pobytu znajdowało się zagranicą.
No i to ma znaczenie. I tyle. Zameldowanie - nie ma żadnego, poza tym, że masz teraz problem z tym i trzeba się będzie nachodzić. Trzeba było przestrzegać obowiązku meldunkowego - teraz chodzenia będzie więcej. Ale konsekwencje finansowe w sumie żadne.

w zakresie pytania nr 2 - nakaz zapłaty wraz z postanowieniem o nadaniu kluzuli został doręczony na adres mojego zameldowania w Polsce prawdopodbnie na skutek doręczenia zastępczego przez podwójne awizo.
Tak byłoby idealnie.

Możliwa jest również sytiacja, że orzeczenia zostały odebrane przez domowników bez powiadomienia mnie.
Nie jest możliwa, ponieważ w chwili gdy to pismo przyszło, zamieszkiwałaś za granicą, a co za tym idzie - nie byli oni Twoimi domownikami. Jeżeli tak by się stało - to poświadczenie nieprawdy jest przestępstwem.

Obecnie mieszkam w Polsce pod moim adresem zameldowania w związku z tym, zastanawiam się czy mogę w skardze wnosić o ponowne doręczenie nakazu na ten sam adres na, ktory został doreczony w 2010 r. tyle, że w tamtym czasie miejsce mojego zamieszkania i faktycznego pobytu znajdowało się zagranicą.
Nie, to jest bez sensu. Ale mając wiedzę, można pokusić się o odpowiedź na pierwotne pytania.

1. Nie ma sensu wnosić skargi, wydłużysz tym postępowanie. Wniosek o przywrócenie terminu jest oczywiście bezzasadny i zostanie prawidłowo przez sąd odrzucony. Należy złożyć sprzeciw.
2. Jak najbardziej można, udowadniając faktyczny adres zamieszkania na dzień wydania nakazu/doręczenia nakazu. Czym? Czymkolwiek, rachunki, dokumenty z pracy, wyciągi z konta bankowego, bilety komunikacji, czym więcej tym lepiej.

Czy komornik 22-giego wraz z zawiadomieniem o wszczęciu doręczył też kopię nakazu? Łatwiej byłoby ten sprzeciw napisać. Choć to EPU, więc tzw. "byle co" wystarczy.
 
W tej sytuacji należy w terminie 7 dni od otrzymania zawiadomienia od komornika wnieść sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. We wniosku o przywrócenie terminu, uprawdopodobnić, że w chwili doręczenia nakazu, przebywałeś zagranicą.
Żadnych skarg.
 
W tej sytuacji należy w terminie 7 dni od otrzymania zawiadomienia od komornika wnieść sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu.
Na podstawie? Termin wynosi 2 tygodnie od doręczenia nakazu zapłaty. Przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu - bezpodstawne, bo on nie zaczął nawet biec. I to akurat stała praktyka e-sądu jak dostanie dowody na zamieszkiwanie pod innym adresem. Słuszna zresztą.

Czyżbyś znów znał sprawę od swojej strony, a nie od tej drugiej z praktyki?

Ze sprzeciwem bym zaczekał na doręczenie, oczywiście wniosek o doręczenie złożyć. Jak się zobaczy, co w papierach piszczy i okaże, że dług jak najbardziej istnieje i jest należny, to po co się sprzeciwiać i pakować w koszta, zamiast grzecznie zapłacić? A jak się okaże, że to pic na wodę, no to wtedy sprzeciw.
 
Ostatnia edycja:
W oparciu o jakie argumenty wskazuje Pan, że wniosek o przywrócenie terminu zostanie oddalony jako bezzasadny? Termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłatu upłynął w 2010 r. 2 tygodnie po doręczeniu orzeczenia.

1. Nie ma sensu wnosić skargi, wydłużysz tym postępowanie. Wniosek o przywrócenie terminu jest oczywiście bezzasadny i zostanie prawidłowo przez sąd odrzucony. Należy złożyć sprzeciw.

W mojej opinii w związku z tym, że nakaz zapłaty nie zsotał prawidłowo doręczony nie mógł się uprawmocnić, w związku z czym nie mógł zostać zaopatrzony w klauzule wykonalności tym samym skarga byłby zasadna. W takiej sytuacji Sąd powien doręczyć mi nakaz a ja tym samym uzsykałabym 2 tygodnie na wniesienie sprzeciwu.

Czy komornik 22-giego wraz z zawiadomieniem o wszczęciu doręczył też kopię nakazu? Łatwiej byłoby ten sprzeciw napisać. Choć to EPU, więc tzw. "byle co" wystarczy.[/QUOTE]

Tak, Komornik wraz z postanowieniem o wszczęciu egzekucji doręczył nakaz - stad powziełam wiadomość o sprawie.
 
Tak jak @Syphar napisał: nie biegnie żaden termin w tym przypadku. I jest to już utrwalona linia orzecznicza zarówno w EPU jak i rejonowych. Przerobione praktycznie za każdym razem. A wyciągałem już sprawy nawet po kilkukrotnym wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Wniosek o przywrócenie terminu będzie w tym przypadku bezzasadny, bo żaden termin nie biegnie.
 
Dziękuję za odpowiedź, czy w takim wypadku mogę wnosić tylko skarge na postanowienie referendarza w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności oraz wnosić o doręczenia nakazu pod właściwy adres? W uzasadnieniu wskażę, że nakaz nie został prawidłowo doręczony w związku z czym nie mógł uprawomocnić tym samym klauzula nie mogła zostac nadana dodatkowo udowodnię faktyczny adres zamieszkania zagranicą w chwili doręczenia nakazu.
Nie rozumiem dlaczego miałabym wnosić sprzeciw w terminie 2 tygodni od doręczenia postanowienia od wszczęciu egzekucji do, ktorego był załączony nakaz. Sąd mi tego nakazu prawidłowo nie doręczył dlatego chciałabym wystapić o jego doręczenie i dopiero po stwierdzeniu jego niezasadności działać dalej.
 
Nie.
Masz złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty, argumentując, że termin na jego wniesienie nie zaczął nigdy biec bo....
i tutaj wymieniasz te bo...
Jak upadnie nakaz, to razem z przypadłościami....
A w EPU nie musisz się merytorycznie odnosić. W tym przypadku na pewno nie musisz.
 
Ja, w przypadku podania nieaktualego adresu w pozwie, preferuję wniosek o uchylenie klauzuli wykonalności i uchylenie postanowienia o uznaniu nakazu zapłaty i pozwu za prawidłowo doręczone oraz o doręczenie nakazu zapłaty.
I dopiero po zapoznaniu się z pozwem składam sprzeciw.

Wniosek o przywrócenie terminu wraz ze sprzeciwem składam, kiedy w pozwie był podany prawidłowy adres, ale pozwany go nie mógł odebrać bo był na urlopie, w szpitalu, podróży służbowej itp.
 
Syphar napisał:
Czyżbyś znów znał sprawę od swojej strony, a nie od tej drugiej z praktyki?
Syphar, ta sprawa jest inna, niż te z którymi tu zwykle mamy do czynienia (doręczenie pod nieprawidłowy adres). W tej sprawie doręczono pod adres zamieszkania pozwanego, który tylko przez jakiś czas przebywał poza krajem. Być może nawet nakaz został odebrany przez dorosłego domownika. Właśnie dla takich sytuacji Bóg stworzył "przywrócenie terminu". Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
W związku z powyższym koniecznie w terminie 7 dni należy wnieść sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Nie ma tu najmniejszego ryzyka. Podpowiedź kolegów, może być też trafna, jednak tu zdajemy się na uznanie sędziego (jeśli uzna, że doręczenie było prawidłowe, koniec sprawy, nakaz prawomocny).
milena182 napisał:
czy w takim wypadku mogę wnosić tylko skarge na postanowienie referendarza w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności
Tego akurat na pewno nie warto robić.
zalegacz napisał:
Wniosek o przywrócenie terminu wraz ze sprzeciwem składam, kiedy w pozwie był podany prawidłowy adres, ale pozwany go nie mógł odebrać bo był na urlopie, w szpitalu, podróży służbowej itp.
W tym "itp." mieści się również czasowy pobyt zagranicą (jeśli wysoki sąd zechce tak uznać).
 
Ostatnia edycja:
W tej sprawie doręczono pod adres zamieszkania pozwanego, który tylko przez jakiś czas przebywał poza krajem.
2 lata zamieszkiwania to nie jest "jakiś czas poza krajem". A z pewnością nie pobyt tymczasowy za granicą.

W tym "itp." mieści się również czasowy pobyt zagranicą (jeśli wysoki sąd zechce tak uznać).
Ona tam mieszkała i pracowała 2 lata.
 
Syphar napisał:
2 lata zamieszkiwania to nie jest "jakiś czas poza krajem". A z pewnością nie pobyt tymczasowy za granicą.
Nie istotne, jak Ty to oceniasz, ani jak ja to oceniam. Ważne, jak potraktuje to sąd. Nie mówiąc już o tym, że jeśli nakaz był odebrany przez domownika, to tylko wniosek o przywrócenie terminu wchodzi w grę. Nie spieraj się Syphar o wszystko. Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Najważniejsze jest jednak to:
Ja Malinowski napisał:
Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
 
Ważne, jak potraktuje to sąd.
E-sąd? Myślę, że obaj wiemy jak.

Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Tak, wiem już dlaczego ostatnio polubiliście Elbląg. Bo właśnie cyrki robią z tymi adresami, ale cóż, linia wypracowana przez e-sąd jest jedna i taka, jak opisał @digiton i ja sam. Obaj, raczej, z praktyki.

Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
Jeśli się mylisz, to przedłuży to czas postępowania.
 
Ważne, jak potraktuje to sąd.
E-sąd? Myślę, że obaj wiemy jak.

Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Tak, wiem już dlaczego ostatnio polubiliście Elbląg. Bo właśnie cyrki robią z tymi adresami, ale cóż, linia wypracowana przez e-sąd jest jedna i taka, jak opisał @digiton i ja sam. Obaj, raczej, z praktyki.

Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
Jeśli się mylisz, to przedłuży to czas postępowania.
 
Ważne, jak potraktuje to sąd.
E-sąd? Myślę, że obaj wiemy jak.

Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Tak, wiem już dlaczego ostatnio polubiliście Elbląg. Bo właśnie cyrki robią z tymi adresami, ale cóż, linia wypracowana przez e-sąd jest jedna i taka, jak opisał @digiton i ja sam. Obaj, raczej, z praktyki.

Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
Jeśli się mylisz, to przedłuży to czas postępowania.
 
Ważne, jak potraktuje to sąd.
E-sąd? Myślę, że obaj wiemy jak.

Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Tak, wiem już dlaczego ostatnio polubiliście Elbląg. Bo właśnie cyrki robią z tymi adresami, ale cóż, linia wypracowana przez e-sąd jest jedna i taka, jak opisał @digiton i ja sam. Obaj, raczej, z praktyki.

Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
Jeśli się mylisz, to przedłuży to czas postępowania.
 
Ważne, jak potraktuje to sąd.
E-sąd? Myślę, że obaj wiemy jak.

Ty swoją wiedzę czerpiesz wyłącznie z forum, ja głównie z praktyki i również ze szkoły.
Tak, wiem już dlaczego ostatnio polubiliście Elbląg. Bo właśnie cyrki robią z tymi adresami, ale cóż, linia wypracowana przez e-sąd jest jedna i taka, jak opisał @digiton i ja sam. Obaj, raczej, z praktyki.

Nawet jeśli się mylę, to sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, równocześnie zarządzając doręczenie nakazu zapłaty. Jeśli natomiast mylisz się Ty, to utopiłeś zainteresowanego.
Jeśli się mylisz, to przedłuży to czas postępowania.
 
Błąd rzeczy martwej znaczy komputera. Można prosić moderatora o zrobienie porządku z tymi postami?
 
Powrót
Góra