K
korson
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam sprawa wygląda tak:
Dwa lata temu dotałem wyrok w zawieszeniu za kradzież beczki piwa (wskazałem miejsce uktrycia beczki czy raczej jej porzucenia) pół roku w zawieszeniu na trzy lata grzywne i dozór kuratora. Pszedłem na studia, przez dwa lata zachowywałem sie nienagannie nawet chciano zwolnic mnie od opieki kuratora. Miesiąc temu wdaliśmy sie z kolegami w bójke. Było nas pięciu wracaliśmy spokojnie do domu lecz zostaliśmy zaczepieni przez chłopaka z dziewczyna. Nie szukaliśmy zwady (bo kazdy z nas miał wyrok w zawieszeniu również za kradzież) i mowiliśmy im kilkakrotnie żeby poszli w swoja strone my pojdziemy w swoja. Nie słuchali, wrecz przeciwnie ów mężczyzna rzucił sie z łapami na mojego kolege. My niewiele myśląc broniliśmy go i koleżka dostał łomot( dziewczyna też była bardzo agresywna lecz ja tylko odpychaliśmy). Nastepnie oddaliliśmy sie od tego miejsca lecz im dalej było mało i zadzwonili po kolegów i wszystko zaczeło sie od nowa. Przyjechała policja lecz tylko my zsotaliśmy zatrzymani. Okazało sie ze agresor doznał uszczerbku na zdrowiu powyżej 7 dni i złożył sprawe do sądu o pobicie.
I teraz moje pytania
1. Jaka kara nam za to grozi
2. Czy sąd odwiesi nam wcześniejszy wyrok z powodu podobnego rodzaju przestępstwa
3. Czy obie te ewentualne kary zostana połączone, czy pojde siedzieć tylko za kradzież
Dwa lata temu dotałem wyrok w zawieszeniu za kradzież beczki piwa (wskazałem miejsce uktrycia beczki czy raczej jej porzucenia) pół roku w zawieszeniu na trzy lata grzywne i dozór kuratora. Pszedłem na studia, przez dwa lata zachowywałem sie nienagannie nawet chciano zwolnic mnie od opieki kuratora. Miesiąc temu wdaliśmy sie z kolegami w bójke. Było nas pięciu wracaliśmy spokojnie do domu lecz zostaliśmy zaczepieni przez chłopaka z dziewczyna. Nie szukaliśmy zwady (bo kazdy z nas miał wyrok w zawieszeniu również za kradzież) i mowiliśmy im kilkakrotnie żeby poszli w swoja strone my pojdziemy w swoja. Nie słuchali, wrecz przeciwnie ów mężczyzna rzucił sie z łapami na mojego kolege. My niewiele myśląc broniliśmy go i koleżka dostał łomot( dziewczyna też była bardzo agresywna lecz ja tylko odpychaliśmy). Nastepnie oddaliliśmy sie od tego miejsca lecz im dalej było mało i zadzwonili po kolegów i wszystko zaczeło sie od nowa. Przyjechała policja lecz tylko my zsotaliśmy zatrzymani. Okazało sie ze agresor doznał uszczerbku na zdrowiu powyżej 7 dni i złożył sprawe do sądu o pobicie.
I teraz moje pytania
1. Jaka kara nam za to grozi
2. Czy sąd odwiesi nam wcześniejszy wyrok z powodu podobnego rodzaju przestępstwa
3. Czy obie te ewentualne kary zostana połączone, czy pojde siedzieć tylko za kradzież