M
Mateuszx1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 4
Szanowni Państwo,
zwracam się z następującym pytaniem. Jestem lektorem języka angielskiego w szkole prywatnej, przy czym moją formą zatrudnienia jest samodzielna działalność gospodarcza - opłacam preferencyjną składkę na ZUS w wysokości około 500 zł. Na okres wakacyjny (lipiec, sierpień, wrzesień) postanowiłem zawiesić swoją działalność, przy czym zaznaczyłem z góry, że wznawiam ją wraz z dniem 1 października.
Są to więc tylko 3 miesiące przerwy, przy czym dwa miesiące (sierpień i wrzesień) pozbawiony będę ubezpieczenia zdrowotnego. Martwi mnie to, szczególnie że planuję wyjazdy i nie wiadomo co może się człowiekowi przytrafić.
Wiem, że zawieszenie działalności gospodarczej nie stanowi formalnie przeszkody przed nabyciem statusu bezrobotnego. Martwi mnie co innego - czy Urząd Pracy uzna fakt, że chcę zdobyć status bezrobotnego nieco "dla picu" - to znaczy nie zależy mi wcale na szukaniu pracy, bo pracę stałą mam (tylko zawieszoną na 3 miesiące), a chcę jedynie mieć ubezpieczenie. Zupełnie nie wiem jakie jest podejście urzędników w praktyce - czy powinienem się ubiegać o to 2-miesięczne "bezrobocie" czy też nie, a jeśli tak, to czy mówić że jest to tylko na okres 2 miesięcy i szukaniem pracy nie jestem zainteresowany? Nie chciałbym zostać wezwany w środku lata do Urzędu Pracy i świecić oczami.
Będę niezwykle wdzięczny za wszelką pomoc i podpowiedź.
zwracam się z następującym pytaniem. Jestem lektorem języka angielskiego w szkole prywatnej, przy czym moją formą zatrudnienia jest samodzielna działalność gospodarcza - opłacam preferencyjną składkę na ZUS w wysokości około 500 zł. Na okres wakacyjny (lipiec, sierpień, wrzesień) postanowiłem zawiesić swoją działalność, przy czym zaznaczyłem z góry, że wznawiam ją wraz z dniem 1 października.
Są to więc tylko 3 miesiące przerwy, przy czym dwa miesiące (sierpień i wrzesień) pozbawiony będę ubezpieczenia zdrowotnego. Martwi mnie to, szczególnie że planuję wyjazdy i nie wiadomo co może się człowiekowi przytrafić.
Wiem, że zawieszenie działalności gospodarczej nie stanowi formalnie przeszkody przed nabyciem statusu bezrobotnego. Martwi mnie co innego - czy Urząd Pracy uzna fakt, że chcę zdobyć status bezrobotnego nieco "dla picu" - to znaczy nie zależy mi wcale na szukaniu pracy, bo pracę stałą mam (tylko zawieszoną na 3 miesiące), a chcę jedynie mieć ubezpieczenie. Zupełnie nie wiem jakie jest podejście urzędników w praktyce - czy powinienem się ubiegać o to 2-miesięczne "bezrobocie" czy też nie, a jeśli tak, to czy mówić że jest to tylko na okres 2 miesięcy i szukaniem pracy nie jestem zainteresowany? Nie chciałbym zostać wezwany w środku lata do Urzędu Pracy i świecić oczami.
Będę niezwykle wdzięczny za wszelką pomoc i podpowiedź.