V
vitu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Jako że nie znalazłem informacji na ten temat ani na tym forum, ani z pomocą wujka google pokrótce opiszę swój problem i zadam 3 pytania:
Z dawien dawna, poruszając się pięknymi lasami Podkarpacia nie zwróciłem uwagi, że na moment wjechałem w teren zabudowany. Trudno. Zdarza się. wynik 51kmh za szybko. Mandatu nie przyjąłem łudząc się, iż uda się stosunkowo szybko odzyskać prawo jazdy na czas rozprawy, gdzie zamierzałem zakwestionować skuteczność pomiaru ale po szybkiej reedukacji w domu, na spokojnie, okazało się, że nawet jeśli się uda to proces pewnie zajmie tyle samo, co nałożona na mnie kara administracyjna więc postanowiłem dobrowolnie poddać się karze.
Ku mojemu ogólnemu zaskoczeniu, 12 dni przed końcem trzymiesięcznego okresu kary otrzymałem pismo datowane blisko miesiąc wstecz, iż postępowanie zostało zawieszone z art. 97 § 1 pkt 4.
Moje pytania brzmią:
1) Czy mogę odebrać prawo jazdy do czasu rozprawy?
2) Jeśli mogę odebrać dokument to czy powinienem zważywszy na krótki okres do upłynięcia ustawowych 3 miesięcy? (np. w przypadku przedłużenia kary odwołać się do odbytej już kary)
3) Czy na poczet odbytej kary składa się okres do daty wystawienia wniosku o zawieszeniu postępowania (miesiąc temu), daty odebrania pisma (dziś) czy daty odebrania dokumentu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Jako że nie znalazłem informacji na ten temat ani na tym forum, ani z pomocą wujka google pokrótce opiszę swój problem i zadam 3 pytania:
Z dawien dawna, poruszając się pięknymi lasami Podkarpacia nie zwróciłem uwagi, że na moment wjechałem w teren zabudowany. Trudno. Zdarza się. wynik 51kmh za szybko. Mandatu nie przyjąłem łudząc się, iż uda się stosunkowo szybko odzyskać prawo jazdy na czas rozprawy, gdzie zamierzałem zakwestionować skuteczność pomiaru ale po szybkiej reedukacji w domu, na spokojnie, okazało się, że nawet jeśli się uda to proces pewnie zajmie tyle samo, co nałożona na mnie kara administracyjna więc postanowiłem dobrowolnie poddać się karze.
Ku mojemu ogólnemu zaskoczeniu, 12 dni przed końcem trzymiesięcznego okresu kary otrzymałem pismo datowane blisko miesiąc wstecz, iż postępowanie zostało zawieszone z art. 97 § 1 pkt 4.
Moje pytania brzmią:
1) Czy mogę odebrać prawo jazdy do czasu rozprawy?
2) Jeśli mogę odebrać dokument to czy powinienem zważywszy na krótki okres do upłynięcia ustawowych 3 miesięcy? (np. w przypadku przedłużenia kary odwołać się do odbytej już kary)
3) Czy na poczet odbytej kary składa się okres do daty wystawienia wniosku o zawieszeniu postępowania (miesiąc temu), daty odebrania pisma (dziś) czy daty odebrania dokumentu?
Z góry dziękuję za odpowiedź.